RSS

działania wychowawcze

Czytasz wypowiedzi znalezione dla zapytania: działania wychowawcze






Temat: Problem z ojczymem, jak to wlasciwie z nimi jest?
Natomiast mieszkający z matką i pasierbem ojczym prędzej
czy później zmierzy się z pytaniem " i co dalej?". Ignorować niekoniecznie
mozna, bo nie da się ignorowac domownika. I nadal obstaję przy zdaniu, że jeśli
dojdzie do "zawieszenia broni" na zasadzie wzajemnego ignorowania ojczyma przez
pasierba, to źle się dzieje w państwie duńskim. To nie jest zdrowy układ.



Weszłas w pewną skrajność: ignorować. Nie kochanie pasierba nie oznacza jego
ignorowanie.

Natomiast nie zgodzę się co do tego, że macocha i ojczym to taka ni pies nie
> wydra, której sie nie kocha, a mozna szanowac i lubić


a gdzie ja napisałam, ze macocha/ojczym to niewiadomo kto dla dziecka? jęsli to
mąż ,/zona rodzica to jest ona powinowatym dla pasierba. Powinowatymi sa tez
inni krewni macochy/ojczyma dla ojca/matki dziecka. Nie oznacza to miłości
między nimi.
Mam na mysli wygorowane oczekiwania wobec partnera rodzica oraz to, że aby
dziecko szanowało tego partnera potrzebne jest wsparcie i działanie wychowawcze
ze strony rodzica.
Moja śp. mama niestety nie umiała poradzić sobie z moją niechęcią wobec
ojczyma, nawet o śmierci ojca nie został on przeze mnie zaakceptowany jako
etykieta zastępcza. Wynikalo to z tego, że nie miała ona dostaecznej wiedzy o
psychologii dziecka ludzi rozwiedzionych oraz z tego, że nie było takiej mody
na psychoterapię dziecięcą, nie było specjalistow, a wszelkie leczenie
psychiczne było traktowane jako stała skaza, choroba psychiczna. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: BLAGAM O POMOC BO CHYBA ZWARIUJE!!!!!!!!!!!
dalam w pyskleciutko i powiedzialam ze jak bedzie trzeba to poprawie i zeby
> sobie zapamietal,


Jesli sobie zapamięta, to gorzej dla Ciebie, kiedyś będzie z niego dorosły
facet i Ty niechybnie w taki sam sposób od niego oberwiesz i to obawiam się, że
z nawiązką.


widzialam program dla rodzicow o wychowaniu
> dzieci i tez byla sytuacja ze dziecko nie mialo szacunku dla rodzica powinnas
> ZEJSC DO POZIOMU DZIECKA SPOJRZEC PROSTO W OCZY I POWIEDZIEC ZE TAKIE
> ZACHOWANIE NIE JEST AKCEPTOWALNE I ZE ZOSTANIE UKARANA ZA TO,


Nie iwiem, czy zauważyłaś, ze to był program dla rodziców, anie dla
macoch/ojczymów. Dziecko nie daje prawa partenrom rodzica do takich samych
działań wychowawczych jak rodzicowi.
Ja sobie nie wyobrażam, że mnie miałby karcić (lub uderzyć) mój ojczym.
Zrobiłabym z niego młyn, że popamiętałby ruski miesiąc i takie gadanie, że jak
Ty mnie to i ja Tobie to mógłby sobie w d... wsadzić, bo od niego zależna nie
byłam, nie miał władzy rodzicielskiej i mógł mi skoczyć. A świadomość tego, że
nic mi zrobić mnie może uzyskałam ok. 12-ego roku życia.
Totez nie bądź taka pewna, że nie oberwiesz od chłopaka rykoszetem za jakiś
czas.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Pomocy .Jak z tym Zyc
Ja na twoim miejscu, jezeli rozmowa juz nie pomaga, zozrzucone przedmioty w
> twoim pokoju lub wspolnym (tam gdzie sprzatasz), zanioslabym do pokoju
pasierbo
> w
> i zostawila na srodku pokoju, tak zeby rzucaly sie w oczy.
>



Z jedną małą poprawką: te przedmioty zaniesie szanowny tatuś. Tak to możesz
doprowadzić do jawnej konfrontacji Ty - pasierbowie i będziesz miała same
kłopoty. Pasierbowie niekoniecznie takie zachowane Twoje przyjmą jako
oczywiste, jako nienauczeni porządku w ogóle, mogą zintensywfikować swoje
wysiłki w celu dodatkowego "umilenia" Ci życia. Takie zanoszenie np. brudnych
naczyń kiedyś do pokoju pasierba, który nie raczył ich po sobie pozmywać
praktykował mój M. Było to skuteczne, choć pasierb się próbował bronić. Myślę
jednak, ze takie samo zniesienie tych naczyń przeze mnie jemu do pokoju byłoby
inaczej przez niego odczytane, nawet jeśli byłoby słuszne: nastoletni pasierb
żadko kiedy daje prawo macosze/ojczymowi do działań wychowawczych
zarazewrwowanych dla rodzica. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Ja nie lubię trójkątów-on,ja i jego córka-dalej P
kasia_kasia13 napisała:

> >> Za coś takiego gówniara powinna dostać lanie i to porządne
>
> Hm, ja akurat jestem przeciwna laniu dzieci.


A ja akurat uważam że przez dupę bardzo szybko niektóre rzeczy trafiają do łba.
Nie mówię o katowaniu, znęcaniu się, tylko o klapsie i konsekwencji.
Tym bardziej bezinteresone sprawianie bólu bezbronnemu zwierzęciu powinno być
przez rodzica "wytłumaczone" właśnie w taki sposób.

> A sytuacja Malej? Na razie jest fatalna: mala wychowuje matka-kretynka, tatus
> umywajacy raczki i dochodzi niechetna dziecku macocha. Lanie tu nie pomoze.


Pewnie, że w tym akurat przypadku trudno niewydolnemu wychowawczo ojcu, który
boi się, że jakiekolwiek jego działanie będzie skutkowało zupełnym
ograniczeniem kontaktów z dzieckiem, podjąc jakiekolwiek działania wychowawcze.
W tym akurat przypadku co najwyżej lanie po łbie mamusi i tatusia mogłoby
odnieść jakieś skutki!
Zła jestem na takich rodziców!
Zła jak cholera!



Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Ja nie lubię trójkątów-on,ja i jego córka-dalej P
natasza39 napisała:
> Pewnie, że w tym akurat przypadku trudno niewydolnemu wychowawczo ojcu, który
> boi się, że jakiekolwiek jego działanie będzie skutkowało zupełnym
> ograniczeniem kontaktów z dzieckiem, podjąc jakiekolwiek działania
wychowawcze.
> W tym akurat przypadku co najwyżej lanie po łbie mamusi i tatusia mogłoby
> odnieść jakieś skutki!
> Zła jestem na takich rodziców!
> Zła jak cholera!
>
Nie do końca rozumiem intencję tego wpisu, ale owszem, ojciec boi sie jak
cholera, że ex całkowicie mu ograniczy kontakty z dzieckiem. Jak już powyżej
napisałam, nie jest już do niczego exiarze potrzebny, bo wrócili dziadkowie, do
których w każdej chwili może oddać małą. Alimenty płaci w terminie, więc ex nie
musi starać się, żeby kontakty były właściwe. On kocha swoje dziecko i nie chce
całkowicie zerwać z nią więzi, ex chyba do tego dąży, bo jak się okazywało
wielokrotnie oszukiwała M, że gdzieś wyjeżdża. Nie dawała dziecka przez czystą
złośliwość :(

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: och, te macochy...
Co do hasła dostępu do komputera, nie wiem jaki masz sprzęt i jakie tam
założone blokady , w domowym kompie nie ma blokad , zwyczajnie nie istnieje
możliwość uruchomienia z poziomu systemu, bez hasła z poziomu biosu :))))))))
Nie ma też możliwości wprowadzenia kodów, bo bios działa tylko na ten
jeden...Hasło to nie jest tzw. konto użytkownika windows...
Co do trudnego wieku: przypuszczam ,że raczej tu nie chodzi o to, że wszystkie
dzieci dojrzewając maja takie "humory", tylko o problem, kto i jakie
wychowawcze obowiązki ma. Jest głównie problem mobilizacji ojców tych dzieci do
wychowywania swego potomstawa, a nie zrzucania obowiązków wychowawczych na
macochy, bo to ci ojcowie ponoszą wyłączną odpowiedzialność za te dzieci, gdyżi
mają władzę rodzicielską, a nie macochy.
A panowie , jak widać na załączonych obrazkach nie bardzo się garną do swej
roli i tyle.
Chodzi też o to, że macocha nie powinna mieć poczucia winy, iż dziecko jej
partnera jest jakie jest, może wspierać tego partnera, ale nie brać na siebie
odpowiedzialności biologicznej matki.
Miałam ojczyma, byłam pasierbicą, ale główny ciężar wychowania mojej osoby
spoczywał na mojej matce, a moje relacje z ojczymem zależały przede wszystkim
od jej działań wychowawczych.
To samo jest teraz, ja jestem macochą, ale wychowanie to obowiązek ojca
dziecka , a nie mój.



ALE DZIŚ PIEKNY JEST DZIEŃ :))))))))))))))) Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: klopoty wychowawcze
Z kompem to łatwo - jest mój!
A do szału doprowadziło mnie stwierdzenie, ze teraz dziewczynek nie uczy się
już (przy czym przez naukę rozumiem nie tylko swiadome działania wychowawcze,
ale cała atmosferę), ze faceci są wazniejsi, ich zainteresowania też. Moim
zdaniem trochę sie tu zmieniło, ale nie do końca. Moja dusza umiarkowanej
feministki zawrzała i zmieniłam sie w feministkę wojujacą. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: codziennie pochwal swoją nastolatkę
Raczej chodzi by nauczyć się dostrzegać dobre, pozytywne strony, działania,
zachowania dziecka, nie tylko to, co smuci.
By nauczyc sie naturalnie i zawsze mówić dziekuję za wyniesienie śmieci,
zauważyć, że dobrze, ze mi pomogłaś/eś przy zakupach, że ładnie wyglądasz itp.
Nie chodzi o podstęp, chwyt, działanie wychowawcze, ale o taka zmianę w nas, by
dać dziecku odczuć radość.
Gdybym miała pochwalic jednego ze swoich synów z sensownego powodu(nie wiem co
to jest w sumie) to by się w życiu nie doczekał dobrego słowa. A tak to może
być pochwalony za drobiazgi. A czy to nie jest przyjemne? Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Wychowujemy?
U nas podczas raczkowania zakazujemy zbliżania się do kociej miski -
na dosadne "nie wolno" odwraca się do nas, patrzy uważnie przez
chwilę i... albo idzie od miski albo nie ))
A z udanych działań wychowawczych to problem brania do buzi mojego
telefonu. Nadal wszystko co znajdzie ładuje do buzi, ale od kilku
miesięcy mówiłam ostro NIE gdy ślinił mój telefon. Teraz wszystko
pcha do buzi, w tym telfon taty, ale mojego nie Bawi się grzecznie
obracając w dłoniach, naciskając klawisze, itd, ale nie ślini I to
tyle na razie ))

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: watek wprost - nie/bicie dzieci
Nie biję.

Chociaż parę razy mi się zdarzyło, jak synek był młodszy.
Z przerażeniem wtedy sobie uświadomiłam, że
a) uderzyłam, bo byłam bezsilna
b) uderzyłam, bo sama byłam bita i wpojono mi tym biciem pomysł, że agresja jest
uzasadnioną reakcją na nie-takie zachowanie
c) jeśli będę kolejnym ogniwem łańcucha agresji (który trwa w mojej rodzinie od
wielu pokoleń :(), to będę odpowiedzialna za strach i ból moich wnuków i prawnuków.
Pomijam kwestię swoich wyrzutów sumienia, wstydu i bólu, kiedy patrzyłam na
pełne rozpaczy rozczarowanie i strach w oczach uderzonego dziecka.

Więc nie biję i bić nie będę, chociaż tylko ja wiem, ile mnie to czasem kosztuje.

A, i jeszcze: wśród wszystkich moich (sprawdzonych w praktyce) pomysłów na
działanie wychowawcze nie ma żadnego mniej skutecznego niż bicie.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: superniania - pytania dodatkowe
Shamsa, to pierwsze wytłumacz na przykładzie.
W odcinku wygladało to tak, że mały uderzył mocno matkę, czy brata nie pamiętam
(prasowałam i mi umknęło), w każdym razie to, co zrobił wymagało bezwzględnie
szybkiej i bezwzględnej reakcji. A jego zachowanie ewidentnie było
wykorzystaniem tego, ze matka się spieszy.

W drugim punkcie zakład był na ich podwórku, drzwi nie można zamknąć, bo klienci
wchodzą, dzieciaki miały zakaz wchodzenia i naklejkę STOP na drzwiach. Wejscie
do zakłądu i siedzenie z ostentacyjną miną na kanapie było też jawnym wyrazem
buntu i tzw niegrzecznością z premedytcją ("zobaczymy, co mi zrobisz")

Obie sytuacje łączy to, że:
1. dzieciak wykorzystuje bezbłędnie momenty, kiedy matka nie może/nie ma czasu
podjąć działań wychowawczych i wiadome jest dla obu stron, że właśnie dlatego
wybrał ten moment. Coś w rodzaju takiego zachowania, kiedy idealnie grzeczne
dziecko zaczyna nagle drzeć się i skakać matce po głowie, kiedy ta zaczyna
rozmawiać przez telefon z szefem. Wie, że żadna sztuka rozrabiać, kiedy matka ma
czas i głowę, żeby go wychowywać, stosować wyrafinowane i konsekwentne kary itp.

2. W związku z powyższym wszelkie super rady idą się współżyć, bo albo dajesz
młodzieży w łeb, albo poprzestajesz na słownych nieskutecznych pogróżkach albo
wybierasz sadzanie na karnym jeżu zamiast pracy zawodowej czy pójścia do lekarza
z młodszym dzieckiem. Tak czy inaczej, sajgon jak był, tak jest.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Jak oduczyć dziecko rzucania przedmiotami?
Vibe, toż to ja wiem i tak to traktowałam przez pół roku, ale ponieważ nie
zanosi się na to, żeby sam przestał w najbliższym czasie a ja przestaję
fizycznie dawać radę to obsługiwać i będzie coraz gorzej, chciałabym jakieś
działania wychowawcze wprowadzić, żeby się nie okazało, że on na tym etapie po
prostu zostanie :D

Ostatnio miałam gości - dziewczynka w wieku dokładnie Kostka przez dwa dni nie
rzuciła ani razu niczym - w sytuacjach, w których Kostek rzuciłby na 1000%.
I zrozumiałam, czemu jej mama daje jej do potrzymania swoją komórkę :D

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Patriarchat, rola kobiety w społeczeństwie
a jak to wyjaśniono w programie?
To chyba jest dosyć złożone.
Po pierwsze, chłopiec miał zestaw hormonalny męski. Niby niedużo, ale jako
zestaw startowy to jednak coś.
Po drugie, co oznacza "wychowywano na dziewczynkę"? Czy wychowywali go ci sami
rodzice, którzy wiedzieli, że URODZIŁ się chłopcem? Chodzi mi o to, jak w
praktyce wyglądało to wychowanie. I jak może wyglądać wychowanie "na
dziewczynkę" przez kogoś, kto ma świadomość, że wychowuje jednak chłopca. Czy
np. uważali, że ten bez siurka jest słodszy i bardziej uroczy od tego z
siurkiem? Czy uważali "ale z niego niesforna dziewucha" czy też "o rany, wyłazi
z niego jednak chłopak"? Bo, jak przytaczałam wcześniej, zasadniczą sprawą jest
to, jak (jako kogo) postrzega cię osoba wychowująca, a nie, jakie świadome
działania wychowawcze podejmuje. Zresztą to nie dotyczy tylko wychowania do ról
płciowych ale też każdego innego.

Takie są moje wątpliwości, bo nie widziałam programu.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Boję się
> Nie chcę brać Młodego na litość. To robi jego ojciec. Ja jestem ta silna, co
> sobie poradzi.

To jest obosieczna broń. taki obraz chcesz utrzymać dla swojego dobrego
samopoczucia, czy uważasz, że to ma jakieś działanie wychowawcze? Bo jeżeli
jesteś silna i sobie poradzisz, to można cię bez wyrzutów sumienia kopnąć w
dupę, zająć się biednym tatusiem i jeszcze wymagać od ciebie kasy...
Nie chodzi o branie na litość, bo dzieciak nie jest od tego, żeby się tobą czy
ojcem opiekował i nie ma wybierać, które z rodziców bardziej potrzebuje jego
pomocy. Tylko o to, że go kochasz, będziesz za nim tęsknić i brakuje ci go rano,
na codzień, przy śniadaniu, przy kolacji. To jakiś wstyd?
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: nie potarfię okiełznać 4,5latki:-/
Wiesz- jedno tylko mogę poradzić. Od jakiegoś czasu nigdy nie prowadzę działań
wychowawczych rano, kiedy jesteśmy zaspani i się spieszymy. Z doświadczenia
wiem, że tylko się wszyscy nadenerwujemy i guzik z tego. Rano ewentualnych
opornych ubieram sama na siłę- na kazania i inne tam akcje jest czas pózniej.
Odpukać, scysje poranno- organizacyjne zdarzają się bardzo rzadko. Czego I Wam
życzę. :-)

Słuchaj, z innej beczki- a Ewcia jak tam tak w ogóle?
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: potrzebne mi namiary
Jeżeli dziecko nie ma jeszcze diagnozy, to polecam taką placówkę
www.prodeste.pl/
To z kolei jeden z najlepszych w Polsce ośrodków diagnozujących
zaburzenia u dzieci, w tym autyzm. Prowadzą również terapię.
Siedzibę mają w Opolu, więc względnie niedaleko.

A tak w ogóle to przekaż koleżance, żeby się nastawiła na to, że
czeka ją ciężka praca. Bo nawet jeśli diagnoza to nie
będzie "autyzm" to jednak dziecko u którego takie podejrzenie jest z
pewnością ma zaburzenia, które należy leczyć. Jest to dość długi i
kosztowny proces, na który składają się różne terapie
(psychologiczna, pedaogiczna, różne wspomagające), leczenie
biomedyczne (homeopatia, suplementy - w większości kupowane za
granicą) oraz konsekwentne działania wychowawcze (dzieci z takimi
problemami są bardzo trudne wychowawczo i część rodziców sobie nie
radzi, pogłębiając tym samym problem).

Ale na pociechę dodam, że jeśli nie ma upośledzenie umysłowego (a
bywa czasem przy autyzmie) i prowadzona będzie sensowna terapia, to
jest orgomna szansa na normalne funkcjonowanie dziecka w środowisku.

Z jakiej miejscowości jest koleżanka? w Radzionkowie jest podobno
fajne miejsce, gdzie prowadzone zą zajęcia dla dzieci z podobnymi
zaburzeniami. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: prawda dla małego dziecka
mamalgosia napisała:

> alex05012000 napisała:

> wystarcza samo "widmo" kary,
> u jednych wystarcza, u innych nie
>
Moim zdaniem zwykle wystarcza u dziewczynek i przeważnie nie wystarcza u
chłopców. Kiedy się dziwiłam wobec męża dlaczego jakieś działania wychowawcze
podejmowane wobec synka są nieskuteczne, a były skuteczne, gdy mama podejmowała
je wobec mnie, to mąż zawsze ze śmiechem odpowiada:
bo ty jesteś dziewczynka - dziewczynki zawsze są grzeczniejsze. Na mnie tez to
nie działało.
(Wie co mówi, bo ma i brata i siostrę i mógł obserwować )
A ja naprawdę nie byłam typem "grzecznej" dziewczynki, a jednak chłopca
jeszcze trudniej utemperowac niż chćby najniegrzeczniejszą dziewczynkę. W
każdym razie w moim przypadku rozmowy i tłumaczenia zdawały egzamin, a w
przypadku syna - nie.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Pan Jezus się smuci...
Jasne! Tylko 3 lata to dla mnie za wczesnie zeby w sytuacji emocjonalnie
zaangazowanej a nie na spokojnie np. przy lekturze Biblii dla dzieci tlumaczyc
to. Zwlaszcza ze czesto takie argumenty padaja nie jak dziecko robi cos naprawde
zlego ale gdy np. rozbawione nie chce wyjsc z piaskownicy. Odwolywanie sie do
tego typu argumentow jest dla mnie i naduzyciem wychowawczym i naiwnoscia
rodzica i naduzyciem imienia Bozego.
Jak 3-latek naprawde rozrabia (nie wiem, ciagnie psa za ogon?) to tlumacze
prosto czemu nie powinien (bo psa boli, chcialbys zebym ja ciebie za ucho
ciagnela? a przeciez psa kochasz - ciagle mu to mowisz). Jak trzeba to go
fizycznie dostosowuje do sytuacji, przytrzymujac zeby nie wpadl w tarapaty,
odsuwajac od psa, wyciagajac z basenu mimo protestow. Nie mowie ze mi smutno bo
mnie nie slucha i nie chce wyjsc - fioletowy z zimna - z basenu. Wyciagam i
mowie ze jak sie ogrzeje to wroci. Wrzaski protestu sa wliczone przynajmniej w
czesc dzialan wychowawczych w stosunku do 2-3 latkow. Ja mam o niego rozsadnie
dbac, kochac i wychowywac, jemu/ jej bycie wychowywanym moze sie w niektorych
momentach baardzo niepodobac. Jak mowil pewien moj przyjaciel "takie jest c'est
la vie":) Ale mieszanie w to Jezusa uwazam za naduzycie.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: To, co robię ma wartość
Mamalgosiu ;) ja wiem - ja Ci napiszę, że to nieprawda, a Ty mi
odpiszesz, że co z tego, skoro tak czujesz. I ja to, wyjatkowo,
patrz jak się uczę :)))) rozumiem.
Gdy spotkamy się z niezrozumieniem ze strony osób, które lubimy,
czujemy... no... smutek... przykrość... i jeszcze te lebry za
plecami... Skutek bardzo odległy jakiegokolwiek działania
wychowawczego... Można mieć taki dzień...
Twoje wybory mogą być niezrozumiałe dla innych.
Gdyby wszyscy myśleli, jak oni, ciekawe kto zdobyłby się na
bezinteresowność, pomoc, uczenie...
Gdybyś zarabiała " pieniądze" też okałoby się, że za mało, albo że "
sprzedałaś " swoje ideały...
To, co robisz ma wartość.
Twoje posty nie są spotkaniem z nieudacznikiem.
A z tymi tipsami to jest może pomysł... Miałabyś więcej czasu na
forum :))) dla dzieci :))))) To można i po studiach... :))))
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: klasa lebrów, czyli Giertych w praktyce
Kasiu
Wiesz, ja uważam, że skoro zdecydowalam się na dziecko to mam
obowiązek zapewnic mu jak najlepsze warunki, zwłaszcza edukacyjne.
A ponieważ mój charakter nie bardzo dopuszcza opcje "jakoś to
bedzie", "zobaczymy, pozyjemy", staram się, zeby te nasze dzialania
wychowawcze i wybory byly przemyslane, nie tylko doraźnie, ale i
bardziej przyszłościowo.
Nie ukrywam tez , ze mam lekkie zboczenie edukacyjne ;0)

W naszych czasach (moich i m.) warunki edukacyjne byly jakie były,
teraz zdaje sobie sprawe, ze przed moim synem w zasadzie świat stoi
otworem, i grzechem, imo, byłoby nie umozliwić mu edukacji na miare
jego zdolności, zainteresowań, mozliwości
intlektualnych/emocjonalnych.
Poza tym ja uwazam, ze warunki w niektórych szkolach nie kształtuja,
a wypaczają osobowośc/charakter, zwlaszcza nastolatka,ale to jeest
oczywiście moje zdanie wyrobione na podstawie lektur min. n.t
rozwoju dzieci.

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: małe dziecko, żywa wiara, rówieśnicy?
dzieci w tym wieku mają bardzo silne i radykalne uczucia i poglądy religijne,
wiem to po Natalce, podejście z gatunku: czarne, białe... pojęcie tolerancji
jeśli znane to w dość marnym użyciu... (ile się najadłam WSTYDU za własne
dziecko jak każdą choinkę głośno komentowało, Mikołaja, teraz palmy a jakiś czas
temu bilbordy z papieżem i znicze; wieeeeeele rozmów i efekt brzmiał: dobrze,
nie będę się czepiać, ale oni diabłu służą) - ręce opadają, bo nie o to mi
chodziło w działaniu wychowawczym żeby przesądzała o losie ludzkości...
Myślę, ze jeśli dziecko zdobywa w domu kręgosłup moralno-religijny i tematy
wiary nie są tabu w domu ani nie są zarezerwowane na niedzielę, to można
trzymając rękę na pulsie być względnie spokojnym - dzieciaki pamiętają więcej
niż nam się wydaje i zasady które im wpajamy w odpowiedniej chwili poruszają ich
maleńkie sumienia ;)) będą zawsze bronić tego o czym wiedzą że jest słuszne i
właściwe...
My tym wychowaniem kierujemy tak, że codzień jest lektura Biblii i publikacji na
niej opartych, wspólnie całą rodziną, a raz w tygodniu tata prowadzi z Talką
studium takie tylko dla niej, z tematami które wypływaja w ciągu tygodnia...
poza tym 3 razy w tygodniu zebrania na których młoda moze zabierać głos (i to ja
bardzo cieszy), no i służba kaznodziejska w zaplanowanych terminach. Recepta
ogólniejsza brzmi: rozmawiać, rozmawiać, rozmawiać...
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Posłuszeństwo
Śledzę dyskusję od dwóch dni, niestety zwykle mam jedną rękę do pisania;)
Nie biję. Rozmawaim od niemowlęctwa, tak jak kilka osób już pisało. Podpisuję
się pod tym, że bicie wynika z bezradności albo z pójścia na skróty.
Nie potrafię dać klapsa. Owszem, szarpię dzieckiem, krzyczę (właśnie w takich
chwilach...). I czuję się potem paskudnie:( Dać klapsa nie potrafię nawet
doprowadzona do białej gorączki.
Klapsy kojarzą mi się z upokorzeniem. MIałam 'dwutorowe' wychowanie, z jednej
strony takie okazjonalne 'upomnienia', z drugiej rozmowy, rozmowy, rozmowy...
Pewnie, że można powiedzieć, że ojcu było 'łatwiej' bo wychowywał 'z doskoku'
(jak większośc ojców to on dłużej pracował). Teraz, po wielu latach, moja mama
przyznała, że wiele jej działąń wychowawczych wynikało z przepracowania, bo
pranie, sprzątanie, praca a tu jeszcze kłótnia w dzieciecym pokoju 'mamo, a on
mi zabrał';(( I jeszcze - Verdana pytała (wiem, wiem, retorycznie;) czy
nastolatkowi się też daje klapsa wychowawczego. Cóż, zawsze można jeszcze dać
policzek (problem zaczyna się przy synach słusznego wzrostu;). Pozdrawiam
niebijących.
ps. ten wątek zrobił się potwornie smutny, nie wiedzaiłm, że tak wiele osób
nadal racjonalizuje bicie dzieci:(((
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: chowanie głowy w piasek
Jestem rozgoryczona, owszem, ale nie samą kradzieżą, jestem w stanie odkupić mu
ten zegarek, tylko tym, że szkoła nie jest w stanie ochronić tych powiedzmy 95%
uczciwych normalnych dzieciaków przed bezkarnością tych nielicznych łobuzów,
huliganów, jak ich nazwać - kandydatów na przestępców? Przytoczyłam jeden
przykład, nie jedyny. Zdarzało się m.in. ukaranie uwagą ucznia, który bronił
bitego regularnie dziecka uchodźców (nie muszę wspominać, że tamci pozostali
bezkarni), kradzież którą opisałam jest tylko jedną z wielu. W żadnym przypadku
nauczyciele nie podjęli żadnych działań wychowawczych - czym się właściwie
różni wychowawca od innego nauczyciela, jesli nie chce na takie tematy
rozmawiać z uczniami? Nie twierdzę, że nauczyciel ma wychowywać zamiast
rodziców - jednak te przypadki zaszły na terenie szkoły, więc nauczyciel jest
osobą pierwszego kontaktu, która coś powinna w tej sprawie zrobić, a często
jest w stanie stwierdzić, kto to zrobił. Jak ma się zachować rodzic, którego go
to spotkało - biegać po korytarzach i szukać winnego? zaczepiać uczniów -
przecież nie wejdzie do sali żeby porozmawiać z uczniami. Czy po prostu
pogodzić się z tym, że po szkole grasują bezkarne małolaty, którzy i tak
okradną, pobiją kogo chcą, bo rodzice nie wychowali ich właściwie. Jednocześnie
szkoła uzyskuje jakieś tam certyfikaty fikcyjne za wykonanie zadania
pt. "Bezpieczna szkoła", bo zrobiła akademię na jakiś temat i zaprosiła
policjanta. Bezwzględnie szkoła powinna chronić pozostałych uczniów. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: O tym co nas laczy :)
Cicho tam;-P
Ja tu cenne działania wychowawcze podejmuję, a tu niektórzy mi w paradę wchodzą.
To pewnie jakaś prowokacja.
Tak, nie włazi się;-P
Dodam jeszcze, że nie włazi się też na stół i nie wylizuje masła z maselniczki.
I tej wersji będziemy się trzymać:-DDD
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: przesada!!!!!
A cóz to jest empatia?
pozwolę na to by świeżo upieczona studentka pedagogiki podała definicję .
Dodam ,ze to co przytoczyłas na początku dot. wychowania jest raczej
czynnikiem hamującym jakiekolwiek działania wychowawcze, bo człowik juz został
wg. tego co napisałas wychowany i juz , więc zmieniać się nie da .
Jest to niestety definicja , ktora nie powinna w pedagogice występowac, bowiem
człowiek uczy sie przez całe życie i wychowuje też .Nie celowo , ale
okazjonalnie , podczas przebywania w róznych środowiskach .Jest to raczej
socjalizacja , ale dosyć tych wywodów.
Jestem empatką , do bólu czasami , ale własnie wysoki poziom empatii pozwala mi
na bliskie kontakty z ludźmi , bo ich rozumiem i czuję, czasmi wiem co myślą ,
ale odruchowo wówczas mówię "wiem ,ze myslisz ..., ale ..." więc rozmówca robi
z reguły wielkie oczy , no bo niby skąd wiem i dogadujemy się.
Pamiętaj tez o tym ,że rozmówca tez moze być empatyczny i wówczas wyczuwa twoje
obawy ,podejście do sprawy , czuje czy mówisz prawde , czy nie i to tez moze
byc powodem braku zamówień np w naszej branży.
PS .Boli mnie to ,że ktos , kto jest/był mi dość bliski i komu okazałam wiele
pomocy i serca, ignoruje mnie , choć sobie zupełnie na to nie zasłużyłam.

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Pyzunia
lacitadelle napisała:


> No na przykład co zrobiłybyście z taką Pyzą? Zachodzi w ciążę i gada o
> kurczakach, zdajecie sobie sprawę, że gdzieś musiał zostać popełniony duży błąd
> wychowawczy i co? Wywalacie ją w tej ciąży z domu, niech ma twardą szkołę życia
> ?
> Zostawiacie w domu pod warunkiem, że znajdzie sobie jakiś pomysł na życie, ona
> mówi, że ok, przegląda gazety ble ble ble, a jak pytacie, jak jej idzie, to
> mówi, że nikt nie odpowiada na jej aplikacje, że była na jedynym spotkaniu, ale
> się nie odezwali, a w ogóle to źle się czuje i nogi jej puchną...

Hmm, żeby wywalić z domu dziewczynę w ciąży, której partner w dodatku zmył się nie wiadomo gdzie, toż trzeba być zdegenerowanym psychopatą (jak organiścina z "Chłopów", nie przymierzając).
Natomiast aplikowanie w ciąży o pracę raczej mija się z celem. Już nie mówiąc o tym, że wiele kobiet _naprawdę_ bardzo źle czuje się w ciąży, zwłaszcza w pierwszym i trzecim trymestrze (wiem co mówię, sama jestem w dziewiątym miesiącu, a i wiem jak wyglądają oraz jak się czują moje liczne znajome, która właśnie pozachodziły w ciążę jak na komendę). Często też się zdarza, że choć sama kobieta czuje się nieźle, to lekarz kategorycznie odradza jej pracę ze względu na zagrożenie donoszenia ciąży.
Gdybym miała taki problem wychowawczy jak Borejkowie z Pyzunią, to z podjęciem jakichś radykalniejszych działań wychowawczych odczekałabym przynajmniej do końca połogu. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Rysy, skazy, dysonanse
laura-gomez napisała:

> dyskusja o Ignacym rzucającym talerzem w telewizor przypomniała mi scenę
> z "Noelki", w której tytułowa bohaterka na wieść o zaproszeniu na Wigilię
> Terpentuli zaczęła rzucać pokrywkami i żaden z opiekunów nie zwrócił jej
uwagi.
>
> byłam w szoku, bo w moim domu taka demonstracja nie przeszłaby bez echa.

Ale to nie jest książka o Tobie, prawda ? Nie jest to również podręcznik
dobrych manier. Ta scena czemuś słuzyła - pokazaniu jakim charakterem
charakteryzowała się Elka i że w domu pozwalano jej na wiele.

Poza tym wiele zależy od cech osobniczych - z moich córek jedna
jest "furiatką", a druga "beksą" (świadomie biorę te słowa w nawias i od razu
zaznaczam, ze wiem, iż nie nalezy dzieciom przypinać "łatek" ;-)
W podobnej sytuacji Ania nie rzucałaby może pokrywkami, bo mamy szklane i
zaprotestowalabym zdecydowanie, ale zaciskając pięści i wydając nieartykułowane
odgłosy pobiegłaby (głośni tupiąc) do swojego pokoju, a nastepnie walnęłaby
drzwiami. Zosia natomiast zamarłaby na środku kuchni jak żona Lota i zalałaby
się łzami. Takie mają charaktery i dzialania wychowawcze niewiele tu mogą
zmienić.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Rysy, skazy, dysonanse

> Poza tym wiele zależy od cech osobniczych - z moich córek jedna
> jest "furiatką", a druga "beksą" (świadomie biorę te słowa w nawias i od razu
> zaznaczam, ze wiem, iż nie nalezy dzieciom przypinać "łatek" ;-)
> W podobnej sytuacji Ania nie rzucałaby może pokrywkami, bo mamy szklane i
> zaprotestowalabym zdecydowanie, ale zaciskając pięści i wydając
nieartykułowane
>
> odgłosy pobiegłaby (głośni tupiąc) do swojego pokoju, a nastepnie walnęłaby
> drzwiami. Zosia natomiast zamarłaby na środku kuchni jak żona Lota i zalałaby
> się łzami. Takie mają charaktery i dzialania wychowawcze niewiele tu mogą
> zmienić.

i tu się nie zgodzę, bo jesli ktoś, nawet pełen temperamentu, jest dobrze
wychowany, nie rzuca przedmiotami po domu i nie wrzeszczy w niebogłosy.
wychowanie ma więcej do powiedzenia niz to się może wydawać
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: nowi dyrektorzy w oświacie
Ustawa o systemie oświaty
Art.36a ust.2 ustawy o systemie oświaty:
"Powierzenie przez organ prowadzący stanowiska dyrektora szkoły może
nastąpić,jeżeli organ sprawujący nadzór pedagogicznynie zgłosi w terminie 14
dni od przedstawienia kandydata na to stanowisko,umotywowanych zastrzezeń".
Incydent z kapturem to sprawa znana w Kuratorium,sprawę badała jedna z pan
uczestniczących w pracach komisji konkursowej.Widocznie uznała,że takie
działania wychowawcze w polskim systemie oświaty są dopuszczalne,bo jeżeli
uważa inaczej to powinna w ustawowym terminie 14 dni zastrzeżenia zgłosić.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: !!! Dzieci te maleńkie i te troszkę większe!!!
!!! Dzieci te maleńkie i te troszkę większe!!!
Jestem pedagogiem specjalnym z wieloletnią praktyką. Nabyłam ją jako piastunka
dziecięca, opieka i pomoc w nauce, reedukacja ale również praca w
organizacjach zajmujących się wsparciem działań wychowawczych.
Jestem osobą ciepłą, solidną i troskliwą.
Jestem mobilna /samochód/ i mieszkam w tej okolicy. Mogłabym pomóc rodzinie w
krytycznych sytuacjach kiedy w pobliżu nie ma babci ani cioci. Mogę też zająć
się dzieckiem starszym, które ma kłopoty w nauce - reedukacja.

T. 501 729 872 Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Spór o koronkowe stringi
Widzę, że Kormoran przekonał się, że nie taki diabeł (bieliźniany) straszny,
jak o nim piszą. Potwierdza to tylko, że zrowy to chłop, bo ulega powoli
urokowi pięknej bielizny na pięknych damskich ciałach. Zaprzaszamy do zabawy.
Pamiętaj, Kormoranie, że technika kary jest mniej skuteczna niż technika
narody, a kara aby była skuteczna musi byc poparta przykładem właściwego
zachowania (czy ktoś tu zdawał pedagogiką? - skądże). Dlatego jeśli usuwasz
posty Magistra z nieprzyzwoitymi linkami, to nie wystarczy, bo biedaczek nie
wie, co źle zrobił i jak powinien postępować. Należy wówczas dodać własną
propozycję, kształtującą jego poprawny gust i zachowania. Dlatego przyłączenie
się do zabawy będzie tylko działaniem wychowawczym i w razie jakichkolwiek
oskarżeńm pod adresem Kormorana tej wersji będziemy sie trzymać :]
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Czy imię człowieka ma znaczenie?
Czy imię człowieka ma znaczenie?
Cytat Istnieje ścisły związek między tym, jakie imię wybierają dla dziecka rodzice, a tym jakie następnie podejmą wobec niego działania wychowawcze. Zwrócił na to uwagę twórca psychologii transakcyjnej Eric Berne (autor kultowej książki „W co grają ludzie?” . Jeszcze przed narodzinami dzieci rodzice mają w głowie plan, kim ono będzie, co osiągnie, jakie role życiowe przyjmie na siebie itp. Imię jest symbolicznym nośnikiem idei rodziców dotyczącej nie tylko tego, na co w związku z dzieckiem liczą, ale i jak je będą wychowywać. 


Więcej tutaj:
partnerstwo.onet.pl/1558083,3505,1,artykul.html
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: tragedia w Gdańsku
> A jak, Twoim zdaniem, miałoby inaczej wyglądać odpokutowanie za poniżające
> zachowanie wobec nauczyciela, koleżanki czy kolegi w klasie?

Nie wiem, Forumisko, bo nie ma "schematu kar za dany czyn". Ale dla mnie
działanie wychowawcze ma sens wtedy, gdy w jego efekcie sprawca czegos wie, że
konsekwencją jego czynu jest "zadośćcuczynienie". Np. umycie zabrudzonej sciany,
opłacenie i POMOC w wstawieniu rozbitej szyby, itd..
Trudniej z karaniem za obraźliwe słowa, bo? Bo dotknąc do żywego można po cichu
i z usmiechem na ustach, zachowujac POZORY BARDZO dobrego wychowania.
Moim zdaniem, do kazdego przypadku trzeba podchodzic INDYWIDUALNIE, a nie
schematycznie typu 3x "kurwa" = umycie 3 kibli.

M.

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Co nam to dalo?
Moim zdaniem wszystko zalezy od postawy rodziców po rozwodzie. Ja miałam to
szczęście, iż moja matka:
1.nigdy nie mówiła źle o ojcu;
2.uczyła mnie miłości do niego;
3.zawiozła na pogrzeb po jego śmierci;
4.poczuwała się do pełnej wychowawczej odpowiedzialności za mnie i nie
próbowała jej zrzucić na ojczyma.
Wyniki:
1.Jestem dziś macochą, świadomie weszłam w ten układ;
2.pasierb jest pod wyłączną opieką mojego m.;
3.myślę, iż wiem co pasierb czuje, więc nie staram się mu na siłę zastąpić
matki, a w zwiążku z tym:
- nie mówię ani pozytywnie, ani negatywnie na temat jego matki;
- mobilizuję m. do działań wychowawczych;
- nie oczekuję od pasierba wdzięczności na starość.

Pozdrawiam wszystkich Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Jestem przerażony !!!
szkola nie wychowuje w tym sensie, ze sporo rodzicow uwaza, ze skoro dziecko
chodzi do szkoly, to oni sa zwolnieni z jakichkolwiek dzialan wychowawczych
(przeciez sa nauczyciele) - zaznaczam - nie wszyscy rodzice, a czesc, choc
zdaje sie ze grono rosnie... to tak samo jak z mysleniem - place za szkole
(prywatna) to dziecko bez wysilku z jego strony ma miec same dobre oceny i
wiedze w glowie, to juz broszka nauczyciela jak to sie zrobi....
no, ale to tak obok dyskusji....
wiadomo, ze wspolpraca rodzicow i nauczycieli przy pracy nad dzieckiem jest
iedalnym wyjsciem, czasami spotykanym Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Dzionki przedświąteczne i przedsylwestrowe
PopayE, troska o studentów tkwi jak zadra w mej duszy, mimo że na
zewnątrz staram się tego nie okazywać Biedactwa zatracą się w
świecie bez prawidłowo prowadzonych działań wychowawczych. Eh,
kolejne zmarnowane pokolenie
Stryków jest niesamowicie ważną miejscowością, stale obecna w
rozmowach kierowców. To koniec (początek) istniejącej autostrady
Warszawa-zachodnia reszta UE!!! Miejsce zatorów i objazdów. A może
autostrada popełzła dalej na wschód???
Długopisem jestem zachwycona, ale nie sądzę, by istniały komputery z
tak doskonałymi czytnikami pisma, by mnie odczytać

Mimo mrozu zrobiłam dziś parę zdjęć:

coś rosnące na nasypie kolejowym



i jabłuszka bożonarodzeniowe



Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: @---'---- Baranki do raportu :)
Alfredko Przemila,-
latwo Ci mowic, Ty - z baranow oswojonych, lagodnych, milusinskich i absolutnie
nierogatych )
Kwalifikujesz sie, uniwersalnie, nawet na forum 20+ )
Barani "podgatunek" ktory ja reprezentuje, jest rezystentny na wszelkie, nawet
dlugotrwale dzialania wychowawcze.
Wychowawcy(czynie) Instytutow Pedagogicznych (od Przedszkola po Szkoly stopnia
roznego) - skapitulowali
Coprawda mama, zona i corka jeszcze NIE (he, he), ale skutki hmm.... - widzisz
Sama - raczej oplakane ((

pozdrawiam,-
PE (baran)
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: system wartości u dzieci
Nie wychowasz "po swojemu" dziecka, którym się na co dzień
> nie zajmujesz. Szczególnie jeśli jesteś skonfliktowany z matką,
> która nie uczyła dziecka szacunku do Ciebie, a raczej uczyła jego
> braku.

Nieprawda!
mam tego przyklad we wlasnym domu - Exia nianawidzi mojego partnera
jak psa i te nienawisc otwarcie wyraza przy dziecku. Ale mala
szanuje ojca, kocha, i korzysta z jego dzialan wychowawczych - choc
nie 1w 100% i dobrze, bo kazdy musi sobie wypracowac swoj wlasny
system wartosci. Ma juz 15 lat, wiec nie jest maluchem, ale tez ma
swoj rozum.

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: system wartości u dzieci
Nie przeczę, że dziecko kocha Twojego partnera.
Ale z tym jak to ujęłaś "korzystaniem z działań wychowawczych" przez
małą to chyba utrafiłaś w samo sedno - czyli jak jej się chce to
ojca słucha, a jak nie to nie, bo co on może wymusić na mieszkającej
z matką 15-latce ? Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy 2010
nie jestes odosobniona. Tez nie jestem zachwycony cała tą dżampreza, ale nic juz
nie mówie bo wypowiadałem sie na ten temat wielokrotnie i jest to juz nudne.
Nawet jesli widze jakies pozytywy w WOŚP to na pewno nie jest to suma zebranych
pieniedzy. Raczej działania wychowawcze, ale i to tylko dla maluchów, ktorym w
inny sposob trudno byloby przekazac wartosc pomagania innym. A Owsiak jest po
prostu zwyczajnie chamski. Mialem z nim do czynienia wielokrotnie, na gruncie
zupełnie niezwiazanym z orkiestra, i nie raz padły bardzo mocne słowa, bo i ja
nie należe do "milusińskich". Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: cena małżeństwa
Dobrze prawi - wódki mu dać ;)
kawitator napisał:
> Tak więc nie zostawiajcie dzieci mamuśkom bo je zniszczą To do
młodych tatusi
> ów było.

Zdecydowanie się zgadzam - panowie zamias pitolić o kolejnych
teoriach jakie to złe są kobiety na każdym polu życia powinni wziąć
ODPOWIEDZIALNOŚĆ za wychowywanie własnych dzieci :)

Łatwo jest znęcać się nad samotną matką, że wszystko robi źle. Żaden
z panów jednak nie psioczy na ojca dziecka, który zmył się na samym
początku nie podejmując żadnych działań wychowawczych. Takie już
nasze 'równoobowiązkowione' społeczeństwo :)

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: cena małżeństwa
mujer_bonita napisała:
> Łatwo jest znęcać się nad samotną matką, że wszystko robi źle. Żaden
> z panów jednak nie psioczy na ojca dziecka, który zmył się na samym
> początku nie podejmując żadnych działań wychowawczych. Takie już
> nasze 'równoobowiązkowione' społeczeństwo :)

Dopiero co dyskutowaliśmy o tym że to kobieta ostatecznie WYBIERA partnera (który ją zapładnia). Nie można liczyć że ktoś podejmie się odpowiedzialności jak się samemu jej nie ma. Jak rozumiem ciebie ten problem nie dotyczy ale zwróć uwagę ile niespełnionych kobiet aż skręca: "Chcę MIEĆ dziecko!". "Z kim" drugorzędny temat...

Owszem olbrzymia cześć facetów nie nadaje się na ojców, podobnie jak nawet na kierowanie innymi ludźmi w pracy bo nie maja podstawowej odpowiedzialności, którą zawsze ktoś podejmował w życiu za nich. Stąd zresztą przepis (?!) że jak się ojciec się z alimentów nie wywiązuje komornik obciąża nimi jego matkę czyli babcie (coraz częściej egzekwowany) :) Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: wątek ambitny. no.
no dla mnie to akurat to samo. jeśli kobiecie ze mną źle, to niech się rozwodzi
czy co jej tam lepiej. ale nigdy sobie nie pozwolę na to, żeby mi jakiś fagas
się do żony dobierał. i to jest sprawa między mną a nim. tak jak napisałem:
facet mówi "jesteś cienias, mam cię za nic, nie boję się ciebie i zrobię z twoją
żoną co będę chciał". I w tej płaszczyźnie kolesiowi należy się manto.
Mało tego: ma to też działanie wychowawcze - facet powinien wiedziec ze
dobierajac się do cudzej żony grozi mu właśnie to, a nie że jest bezkarny, bo go
prawo chroni.

Żona nie jest moją własnością, ale wierność małżeńska mi przyrzekała (znaczy że
kiedyś będzie, jak już się ożenie), więc mam prawo tego od niej oczekiwać. Po
czymś takim należy ją odprawić i cześć pieśni. (ech żebym taki chojrak był, jak
już nie daj Boże przyjdzie co do czego...) Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Alimenty na studiujące dziecko.
>
> Ze studenckiego forum wynika, że młodzi ludzie utrzymują się za
800-1000 zł
> miesięcznie mieszkając w akademikach lub wynajmując w kilkoro
stancje. Tyle to
> ja płacę alimentów teraz więc... mam obniżyć skoro mama też
współfinansuje?

przeczytawszy cały wątek i zakładając, że nie jest Twoim celem
zaoszczędzenie na córce a działanie wychowawcze, to może z tego
1000. który teraz na nią wykładasz dawaj jej mniej do ręki a
pozostałą kwotę włóż na konto/obligacje czy inne takie - jako
kapitał na coś większego w przyszłości (odłożone 400 zł miesięcznie
przez 5 lat studiów to 24 ooo zł)
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Już od rana rozśpiewana- pretensje do Boga
Już od rana rozśpiewana- pretensje do Boga
"I tylko taką mnie ścieżką poprowadź,
gdzie śmieją się śmiechy w ciemności
i gdzie muzyka gra, muzyka gra.
...nie daj mi, Boże, broń Boże, skosztować
tak zwanej życiowej mądrości,
dopóki życie trwa,
póki życie trwa "


Dlaczego całe życie trzeba próbować tej "życiowej mądrości"? Ja bym spokojnie
mogła przeżyć życie głupia, w nieświadomości wielu rzeczy i problemów. (a moze
właśnie tak żyję tylko nie wiem o tym :))?)
Czy Bozia to obdarza wszystkich po równo, czy każdego według tego ile znieść
może?... Życiowy bagaż dopasowany ściśle na indywidualny wymiar?
Bo wg niektórych teorii, to jest to działanie "wychowawcze" : dopóki popełniać
będziemy jakiś "błąd" w swoim zachowaniu, dopóty będzie nam się zdarzało to
samo. Skończy się kwadratura koła gdy staniemy ponad swój schemat zachowań i
reakcji. A ja nie wiem. Czasem mnie to wkurza.


Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: temat z 1. strony Dziennika
co więcej w obecnym systemie karze się kolesi spokojnie sączących "piwko" na
łonie przyrody a agresywnych policja i SM omija szerokim łukiem.

Zakaz jest nieskuteczny (sam nieraz tak sobie pozwoliłem i to nawet z kolegami
którzy pracują w policji - i co cos sie złego komuś stało - tylko jakis
restaurator nie zarobił!) a do tego naraża bogu ducha winnych obywateli na
nieuzasadnione sankcje.

Co więcej jeśli samo posiadanie narkotyku jest przestępstwem to w sytuacji gdy
zostanie u dzieciaka znaleziony to zamiast działań wychowawczych jest "kryminał"
tyle że całkiem mozliwy jest scenariusz gdy "ćpun" widząc nalot policji w
szkole podrzuci dragi jakiemuś prymusowi tak "dla kawału" Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: My nie konfidenty - cd.
Wychowują i rodzice i nauczyciele. Nie można przyjąć, że albo jedni, albo
drudzy wychowują. Nie można wyłącznie szkoły obarczać wychowywaniem dzieci, ale
nie można również przyjąć, że tylko działania wychowawcze rodziców są
decydujące. I tu jest chyba cały problem - każdy chciałby winą za ewentualne
niepowodzenia obarczyć drugą stronę. Nie jest ważne kto pierwszy dostrzeże
patologie, ale co z tym spostrzeżeniem zrobi. Czasem właśnie nauczyciel musi
uświadomić rodzicom - jak to napisałeś - że ich dziecko zamienia się w bandytę,
jeżeli oni jeszcze tego nie spostrzegli (z braku czasu, zainteresowania czy
świadomości). I wiesz przecież, że nie chodzi o zastępowanie - nikt nie jest w
stanie nikogo zastąpić - nie w tym rzecz. Myślę po prostu o współpracy, pomocy
wzajemnej w rozumieniu problemów i potrzeb dzieci. Są po prostu trzy strony
procesu wychowania: dziecko, rodzice i nauczyciel - czemu nie mogą się
porozumieć? Bez przymusu i listów gończych.
Ciekawa jestem, jak rozumiesz pojęcie "normalne dzieci"? Uważasz, że klasy w
szkole są jednorodne? To dopiero utopia... Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Świetne przedszkole!!
petter napisał(a):

> Gość portalu: dessi napisał(a):
>
> PS Cze to chodzi o przedzkole na ul. Rodakowskiego?

Przedszkole na Rodakowskiego jest niewarte pieniedzy. Mialem tam dziecko i do
dzis zaluje utopionych tam pieniedzy. Miraż tworzony przez dyrektorke ktora duzo
mówi ma sie nijak do rzeczywistych dzialan pedagogiczno-wychowawczych. Jedyną
zaletą były małe grupy. Inne zajecia staly czesto na zenujacym poziomie, o czym
przekonalem sie przepisawszy dziecko gdzie indziej. Lub też od dziecka
dowiadywałem sie po jakims czasie ze jakichs zajec w ogole juz nie ma, a my o tym
oficjalnie nic nie wiedzielismy ze pani juz nie przychodzi. Dla rodziców którzy
ładują kasę i chcą być zadowoleni są co kwartał szopki "wiosna", "dzien babci",
itp. Babcie i mamusie są zachwycone pociechami, ale nie patrzą na rzeczywiste
efekty działań wychowawczych.
Jak mawiał Lenin: "Kadry to wszystko" :)
Kolega też ma dziecko w tym przedszkolu, ale teraz juz nie chce zmieniac. Jakis
czas temu na kolejne przedstawienie pani uczyła dzieci 4-letnie jakże pasujących
do ich wieku piosenek np. grupy T.Love "chłopaki nie płaczą" z
tekstem : 'dziewczyna mnie rzuciła, kumple mnie olali' tudzież równie adekwatnej
piosenki Rynkowskiego z tekstem : "siedzieć w cieniu, nic nie robić, chłodne
piwko sobie pić...". Popukałem sie w głowe.
Naprawde, żałuje pieniedzy jakie tam zostawiłem. Poszukajcie w państwowych, teraz
jest konkurencja i sie naprawde starają.
pozdrawiam
pit Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Nauka bez procentów
Przyłączam się do w/w opinii !!!
Od kiedy działania wychowawcze wobec dzieci scedowano głównie na szkołę mamy
coraz więcej przejawów sobiepaństwa uczniów na wszystkich poziomach nauczania.
W dodatku w ramach tegoż "wychowania" pozbawiono nauczycieli jakichkolwiek
możliwości działania. O wszystkim decyduje rodzic, konsekwencje w postaci
upomnienia czy uwagi w dzienniczku, to w zasadzie wszystko co może nauczyciel
wobec ucznia. Wszystkie bardziej "drastyczne" działania szkoły wobec uczniów
naruszających porządek w szkole, natychmiast spotykają się z napiętnowaniem
przez rodziców i media. Uczniom opowiada się głównie o ich prawach zapominając
o obowiązkach w szkole i odpowiedzialności rodziców za zachowanie dzieci.
Pozbawiając nauczycieli możliwości stosowania dotkliwszych dla uczniów kar,
jednocześnie żąda się od nich żeby wychowywali dzieci za rodziców, najlepiej od
rana do wieczora i ponosili odpowiedzialnośc za jego efekty. Jednocześnie
uczniowie doskonale zdają sobie sprawę z bezsilności nauczycieli i wykorzystują
sytuację. Paranoja, której skutki są widoczne dla wszystkich. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: W żywieckim gimnazjum zainstalowano kamery
To jest porażka wychowawcza szkoły, która nosi imię wielkiego Polaka,
wychowawcy i autorytetu - Jana Pawła II, nawołujacego i prowadzącego ustawiczny
dialog, między innymi "mistrz i uczeń". Czas pochylić się i przystanąć w
uwłaczającycm człowiekowi bezrefleksyjnym biegu za pieniądzem. Czas rozpocząć
swe działania wychowawcze od refleksji nad współczesnością szkoły noszącej imię
takiego znamienitego wychowawcy. Dzisiejszy czas refleksji winien przynieść
kres zakłamaniu i hipokryzji destrukcyjnym postawom procesu wychowania. To nie
tylko werbalne deklaracje, świecenie zniczy, wpisywanie się do księgi
kondolencyjnej, ale przede wszystkim dążenie do dobra, poszukiwania prawdy i
odkrywanie piękna. Tyle razy słyszeliśmy z ust Jana Pawła II te tak oczywiste
dla nas ale niezrozumiałe dla wielu nauki. I co z tego pozostało? Czyżby
jedynie chęć do inwigilacji i policyjnych rozwiązań problemów wychowawczych? Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Sprzedajesz pianino? Możesz być przestępcą
Pewnie masz racje i zaden z nas drugiego nie przekona.
Ale:
1.Prawo, oprocz skutkow bezposrednich, czyli w tym przypadku
ograniczenia podazy, moze miec dzialanie wychowawcze. Jest ono
niemozliwe do zmierzenia, ale sam fakt zwrocenia uwagi na problem
powoduje, ze niektorzy ludzie zastanowia sie nad tym i zrezygnuja
np. z checi przywiezienia z wycieczki po Zambii figurki z kosci
slonia.
2.Po pierwsze unia sawann nie kontroluje, tylko handel. Poza tym,
mamy epoke globalizacji (banał, lecz prawdziwy) i nasz swiat nie
konczy sie na naszym podworku. Stad uwazam za sluszne pewne
inicjatywy pozaeuropejskie. Tyle ze w tym przypadku przepis dotyczy
obrotu na terenie UE, czyli nigdzie sie poza Europe nie ruszamy.
3.Powtorze, ze jestem przeciwnikiem bezmyslnego stosowania przepisow
(tak jak w tym przypadku - nazwa Breslau wyraznie wskazuje, ze
fortepian musial byc wykonany przed 1947). Byc moze data w przepisie
nie zostala dobrana optymalnie, ale sa to szczegoly techniczne. W
dalszym ciagu uwazam, ze prawo to jest sluszne w swojej idei. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Mundurki w szkołach
Mundurki nie spowodują,że zniknie przemoc wśród młodzieży.Mundurki mogą nauczyć
,że inaczej należy się ubrać do szkoły,pracy a inaczej do dyskoteki.Mobbingu ani
fali nie zlikwidują,to będzie wymagało innych działań wychowawczych.Ale to
zawsze jakiś element dyscypliny szkolnej.Ubiór ten czy inny nie będzie panaceum
na braki w wychowaniu.Ale jak powszechnie wiadomo:"klient w krawacie jest mniej
awanturujący się"-więc może uczeń np. LO Kopernika nie będzie rzucał mięsem idąc
ulicą,czy nonszalancko trzymał peta w zębach. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Oj, my nauczyciele...
Mmaly, pragnę Cię zapewnić, że nie jestem wrogo do Ciebie nastawiona, ponieważ
na ogół lubię ludzi i jestem do nich nastawiona życzliwie. Wymowa Twoich
pierwszych tekstów była dla mnie jednoznaczna. Lekceważenie nauczycieli (choć,
przyznaję, są wśród nich różni) w obecności uczniów nie przyczynia się do
podnoszenia autorytetu naszej grupy zawodowej.
I w innej podniesionej przez Ciebie sprawie. Wiesz chyba doskonale, że na
stanowisko doradcy metodycznego jest konkurs (ja do niego przystępowałam kilka
razy w swojej "karierze zawodowej"). Nie jest to zatem stanowisko dożywotnie i
trzeba chyba umieć uczyć zarówno młodzież, jak i dorosłych, aby konkurs wygrać.
Pisanie więc, że "niektóre Panie Metodyczki nie mają pojęcia o uczeniu w
szkole, to niestety nie tylko moja opinia i proponuję o tym tutaj nie
dyskutować", dotyka mnie bardzo.
W ostatnim komentarzu wyjaśniłeś kilka spraw i te wyjaśnienia przyjmuję.
Pozdrawiam Cię, życząc pozytywnych działań wychowawczych, aby młodzież inaczej
rozumiała pojęcie "udany weekend" - Ala B.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Złote Kaganki 2003 rozdane
Jestem nie po to, by mnie kochano i podziwiano, ale po to, bym
działał i kochał. Nie obowiązkiem otoczenia pomagać mnie, ale ja
mam obowiązek troszczenia się o świat, o człowieka.


Posługując się cytatem J.Korczaka można
zobrazować charakter i działania wychowawcze MOJEJ PANI !!! Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Rocznica likwidacji obozu w Ostaszkowie
Rocznica likwidacji obozu w Ostaszkowie
Jest mi niezmiernie przykro, iż tak wielka uroczystość została przez Państwa
skwitowana zaledwie kilku zdaniami i to dość lapidarnej treści. Czy nie stać
państwa na to, aby promować poczynania młodzieży, która z takim
zaangażowaniem pracowała przez kilka tygodni aby przygotować program
artystyczny? Nie podali państwo nawet jaka szkoła i jacy harcerze. Nie
wspomnę już , iż nawet nie wspomniano o bardzo ważnych osobach, które
przyjechały z całej Polski. Jeżeli wolą Państwo na drugiej stronie Waszej
gazety umieszczać artykuły o straszeniu nauczyciela - i gonić tylko za tanią
sensacją to powodzenia! Z czego nasza młodzież ma brać przykład jeśli wciąż
podaje jej się jak na talerzu różne metody zastraszania? Jak widać dla
Państwa uczucia patriotyczne oraz działania wychowawcze mają całkiem inny
wymiar. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Policja zatrzymała trzech brutalnych pseudokibi...
Policja zatrzymała trzech brutalnych pseudokibi...
te gnoje to potencjalni zabojcy i zwyrodnialcy
skierowac do ciezkich robót na kilka lat

kamieniołom i kruszenie kamienia na podbudowy pod drogi, tory itp

do pilnowania straz na koniach z dluga bronia

i maja robic tak dlugo az im spuchnie wszystko

to mialoby najskuteczniejsze dzialanie wychowawcze i uczyloby szacunku do
drugiego czlowieka i do ciezkiej pracy Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Pan Prezydent wzywa???
Wyrazy uznania za wystąpienie
Wyrażam uznanie Panu Prezydentowi Lubawskiemu za wystąpienie na ogólnopolskiej
konferencji „Miejsce rodziny i szkoły w profilaktyce uzależnień”.
Pan Prezydent powiedział (cyt. ze strony UM) tak:
„... rodzina i szkoła na co dzień dają bodźce do rozwoju dziecka, pokazują jak
rozumieć otaczające je zjawiska, jak odnosić się do innych i siebie samego,
jakie cele należy sobie w życiu wyznaczać i do czego dążyć. Zdrowa rodzina to
znakomity kapitał dla każdego młodego człowieka na przyszłość; w naszym mieście
od 1995 r. realizowany jest program "Szkoła - Rodzina - Środowisko", który
umożliwia diagnozowanie i analizowanie problemów rodzin dysfunkcyjnych i
patologicznych, wyznacza właściwy kierunek postępowania i odpowiednie metody. -
Integruje działania wychowawcze rodziców, szkół, policji, straży miejskiej i
służb socjalnych w jeden zespół, który w sposób kompleksowy i systemowy niesie
pomoc rodzinom”.
Patronat nad konferencją, oprócz Pana Prezydenta, objęli: Wojewoda
Świętokrzyski, Marszałek Województwa Świętokrzyskiego, Biskup Kielecki oraz
rektor Akademii Świętokrzyskiej.
Niech teraz czerwoni, czarni i naukowcy powiedzą lepiej ;) Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Jedna z firm spożywczych reklamowała swój produ...
Głupota dyrektorów polskich szkół jest bezgraniczna.
Ta pani chyba pomyłkowo trafiła na sój stołek (jak wiele innych jej kolegów i
koleżanek).
Jako dyr. szkoły ma obowiązek dbac o prztrzeganie prawa w placówce oświatowej
czyli:
- zapewnić uczniom opócz działań wychowawczych i dydaktycznych również OPIEKĘ
- respektować przepisów dot. zywienia dzieci
- chronić przed manipulacją (reklamą)
a przedw wszystkim pilnowac aby odbywały się zajęcia zaplanowane

A tu odmóżdżona dyrcia wpuszcza do szkoły firme handlową z niesprawdzonymi
produktami zywnościowymi, dezorganizuje zajęcia, pozbawia dzieci lekcji,
nakłania je do siegania po coś, za co nie zapłaciły
PODDAJE JE NACHALNEJ MANIPULACJI firmy handlowej
W normalnym pańswie taka paniusia byłaby juz bez pracy, ale w tym bagnie,
pewnie wszystko rozejdzie sie jak pierdnięcie po sali gimnastycznej Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Tragiczny finał wycieczki szkolnej
Jestem nauczycielką licealną z kilkunastoletnim stażem. Kiedyś chętnie
jeździłam z młodzieżą na wycieczki.Ale tak, jak piszą forumowicze, inna to była
młodzież. Teraz od kilku lat unikam tego jak ognia ( narażając się mocno
dyrekcji, ktora musi takie imprezy wpisywać do planów działań wychowawczych
szkoły. Chodzi o to, żeby coś się działo w szkole- uczyć nie wystarczy. Trzeba
jeszcze dostarczać rozrywki.). Nie jeżdżę na wycieczki, bo zawsze dzieje się na
nich to samo. Nie chodzi o to, żeby coś zwiedzić, tylko o to, żeby w nocy, gdy
ciało pedagogiczne znużone zaśnie, urządzać różne imprezki.Nikt nie jest w
stanie nad tym zapanować.Człowiek jest tylko człowiekiem- nie wszystko jest w
stanie przewidzieć, dopatrzyć.I właśnie w te luki wdziera się nieszczęście.Żal
chłopca, żal rodziców i żal pracowników szkoły. Na nich się skrupi, bo winny
musi się znaleźć.A dziennikarze już wyrok wydali.Cieszą się, bo wpadnie niezła
wierszówka za tekst na pierwszej stronie. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Harcerze postarali się o czek na odzież
Harcerze postarali się o czek na odzież
Nie wiem jak inni czytelnicy, ale ja odnoszę wrażenie, że w Bydgoszczy nie ma
innych harcerzy - tylko ci ze Szczepu "Zielona Siódemka". Od długiego czasu w
prasie pojawiają się jedynie informacje na ich temat. Szkoda tylko, że są one
związane przeważnie z otrzymaniem przez nich pieniędzy czy jakigoś sprzętu.
Cieszy mnie to, że ktoś robi w mieście dobrą robotę i pomaga innym (sobie?).
Jednak co z pracą wychowawczą, która jest podstawowym zadaniem harcerstwa?
Pozyskiwanie finansów i sprzętu jest również działaniem wychowawczym, jednak
dość jednostronnym. A co z pozostałymi idałami hercerskimi? Nie tędy droga,
druhu Rzeczniku. Czas zwrócić uwagę i promować również inne ciekawe
przedsięwzięcia harcerzy, nie tylko jednego, przyjaznego druhowi środowiska. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Harcerze postarali się o czek na odzież
Zaraz zaraz, czy ja gdzieś napisałem, że pozyskiwanie środków i pomaganie innym
jest złe? Albo niepotrzebne? A czy twierdziłem, że harcerze nie potrzebują
sprzętu i ubrań? Wręcz przeciwnie! Pochwalam to i podziwiam ludzi tym się
zajmujących (wydawało mi się, że wyraźnie to napisałem). A dlaczego
rozdzielacie działania wychowawcze od pomocy innym? Czyż pomaganie nie jest
wychowawcze?
Powtórzę: razi mnie tylko jedno - że druh rzecznik KPChZHP ostatnio zajmuje się
promocją tylko jednego środowiska, nic innego w województwie się nie dzieje?.
Super, że promuje swoich, ale wtedy nie powinien występować jako rzecznik
Chorągwi. Masz rację Sasol, każdy może się promować i duża rola w tym Hufców.
Jednak dziwi mnie nadal, że ostatnio jedynie "Siódemka" korzysta z przywileju
bycia promowanym przez rzecznika KPChZHP a nie przez "instruktora ds. promocji."
No i wybacz, chyba nie muszę wskazywać ani rzecznikowi Chorągwi, ani osobom z
Hufców, ciekawych przedsięwzięć programowych na ich terenie. Co do promocji, to
może rzecznik Chorągwi & co. jakieś szkolenie czy warsztaciki dla Hufców i
Drużyn by zrobili....? ;)
Pozdrawiam Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Jak powinni ustawić się chrześcijanie?
"rozrywka" - rzeczywiście bardzo smieszna.
Żałosne jest jednak to, że wydawca i współautor jest pedagogiem i doradcą
metodycznym. Gdzie tu miejsce na działania wychowawcze???

A może należało wstawić uczniów i nauczycieli matematyki?
Niech się uczniowie zastanawiają, jak potopić swoich pedagogów.
Rodziców też by można.... Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Szkolne porzadki, dawniej i dzis.
mauczyciel napisał(a):

> Opornik, reklamujesz szkołę katolicką ?

Nie, nie reklamuje.
Celem zalozenia tego watka, bylo pokazanie,
jakiemu uciskowi ideologicznemu zostalo poddane
polskie spoleczenstwo, i.in. poprzez szkolne wychowanie.

Niestety, obecność religii, księdza czy
> katechety w szkole nie ma wpływu na zmniejszenie zdziczenia
> obyczajów, a te wynosi się zwlaszcza z domu rodzinnego.
Owszem wynosi sie z domu.
Ale co moga wyniesc dziei, ktorych rodzicom
przetracono kregoslup?

> Religia jako przedmiot szkolny po prostu się nie sprawdza.

Tu zgoda. Od poczatku bylam przeciw wprowadzeniu religii,
jako przedmiotu do szkol.

> Nie wiem, czy zauważyłeś, że rodzic powoli przestaje być
> odpowiedzialny za religijne wychowanie swoich pociech.

Tak, zauwazylam. Wielu wspolczesnych rodzicow
ciezar wychowania ( niekoniecznie religijnego)
swoich dzieci, probuje scedowac na szkole.

> No i istotne, ze do takich szkół rodzic zapisuje
> dziecko z wyboru, musi w to włożyć odrobinę wysiłku, więc ceni
> szkołę, nauczycieli, chętnie wspiera i angażuje się w dzialania
> wychowawcze.

Nie tylko, ze zapisuje z wyboru, to jeszcze czesne musi oplacic.
A ludzie juz tak maja, ze co za darmo przychodzi,
cenionym nie jest.
[pomijam tu, myslenie patologii spolecznej] Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Kara za pomoc w próbie zabójstwa - przeprosiny
Ja mysle tak samo jak mamamonika.
TYle sie trabi ,ze dzialaniem wychowawczym i odstraszajacym jest nie wysokosc
kary,tylko jej nieuchronnosc.
A jakie wnioski wyciaga sie z BRAKU KARY ?
Ten wyrok jest kpina z poszkodowanej dziewczynki ,jej rodziny i z wymiaru
sprawiedliwosci.
Wymamrotanie 11 literek to kara ?
Chyba,ze zrobi to publicznie,z podaniem wlasnych danych osobowych i we
wszystkich programach TV.I jeszcze powinna opowiedziec dokładnie za co
przeprasza. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Rewolucja w nauczania wychowania fizycznego w s...
A ja proponuję przy okazji...
kuratoryjny, albo nawet ministerialny egzamin z praktycznych efektów oraz
przydatności zwodowo-życiowej obecnych metod nauczania religii oraz
pozakonstytucyjnego propagowania kultu i obrządku katolickiego w państwowych
szkołach wszystkich poziomów! Domagam się sprawdzenia kwalifikacji
pedagogicznych, wychowawczych, a przede wszystkim moralnych, ze zwróceniem
uwagi na działanie wychowawcze w duchu tolerancji i poszanowania odmiennych
postaw światopoglądowych. Domagam się wyjaśnienia, dlaczego przekroczono
wstępnie ustalone z kościołem granice i obciążono samorządowy budżet edukacyjny
kosztami utrzymania szkolnych katechetów "bajarzy-moralizatorów" nadając im
równe prawa z prawdziwymi, normalnymi nauczycielami? Kontrolę proponuję zacząć
od znanej z ostatnich nawiedzionych popisów dyrektor-katechetki ze szkoły nr 51.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Rozkaz MEN: studniówki bez szampana
jasne, jeszcze zakazać uczennicom zachodzenia w ciążę i problemy się skończą.
Czy pan minister nie rozumie, że symboliczna lamka szmpana z dorosłą młodzieżą
to też działanie wychowawcze ? Czy myśli, że uwolni w ten sposób studniówki od
alkoholu ? Jest jak zwykle w błędzie.
Dorosły człowiek ma prawo do alkoholu i może go sobie wypić np. w toalecie,
zakazy nie zmienią niczego.Mogą Polaków jedynie dobitniej ośmieszyć, bo jak
widać w tym względzie granic nie znamy.
Więcej zaufania, młodzież zna swe granice , nad całością czuwają rodzice i
wychowawcy.
Można w końcu zrobić tak, że odejdzie się od nazwy studniówka i zorganizuje
wspólną imprezę dla dorosłych , na którą zaprosi się różnych gości, w tym
przypadkowo nauczycieli. I co wtedy panie jeszcze ministrze? Pół litra na parę ? Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Uczniowie to ludzie w szkole. Zasługują na dobr...
Bez epitetów nie mogą sobie poradzić ludzie trzymający się jak pijany płotu tej
skompromitowanej ideologii. Gdy lica pisze: "...Jednak pozwolę sobie zwrócic
uwagę Jaśnie Oświecony, że brak prostych rozwiązań w systemie oświaty nie jest
zabobonem tylko FAKTEM". Jakich prostych rozwiązań? Cokolwiek gładkie zdanie,
ale bełkotliwie brzmiące i to jest FAKT. Trzeba stosować najprostsze
rozwiązania, ale oparte o sprawdzone reguły - WYWALIĆ ZE SZKÓŁ WSZYSTKICH
PEDOLOGÓW I NAWIEDZONYCH SPOŁECZNIKÓW. Natychmiast będzie lepiej, gdy
nauczyciel nie będzie zajmował się BIUROKRACJĄ i tłumaczeniem ze swoich działań
wychowawczych i dydaktycznych przed pierwszym lepszym (z ulicy) nawiedzonym
obrońcą "pokrzywdzonych" uczniów, podpierającym się tzw. prawami ucznia. Od
tego są władze szkół, a nie grupy demoralizatorów, niszczące autorytet
nauczyciela i rozkładające proces wychowawczy. O mieszaniu się pedologów,
ideologów ze swoimi pseudonaukowymi teoryjkami, nawiedzonych rodziców o
wybujałych ambicjach, urzędników oświatowych (którzy najmniej mają na te tematy
do powiedzenia) w proces dydaktyczny już nie wspominam. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Protest przeciwko min. Giertychowi
Znowu? Nie mam juz gdzie stawiać tych tosterów.
> - Czy szkoła musi być obowiązkowa?

Szkoła musi byc obowiązkowa, przynajmniej w zakresie podstawowym. Natomiast
szkoła nie może kształtować postaw opartych na braku tolerancji i poszanowania
dla drugiego człowieka; nie może propagować nacjonalizmu i homofobii. Powinna
uczyć samodzielności, kreatywności oraz dokonywania wyborów i ponoszenia za nie
odpowiedzialności - poglądy Giertycha gwarantują odwrotny kierunek działań
wychowawczych. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: chleją piwo na każdej osiedlowej ławce
po co nocne sklepy z alkoholem?
Ustawa o przeciwdziałaniu alkoholizmowi jakoś nie może sobie dać z tym rady.
Władza jakoś nie dostrzega związku pomiędzy pracą sklepów sprzedajcych alkohol
w nocy a przestępczością: Bo czy niezbędne są sklepy, które otwierane są
głównie po to, by nocą handlować alkoholem, a asortyment spożywczy jest w nich
często symboliczny? Często mają od razu plastikowe kubki dla potrzebujących,
którym ułatwia się picie w obrębie sklepu. Nawet byle kiosk z wódą przyciąga
męty jak ćmy, tworzy się ośrodek, gdzie przesiadują. Nie trzeba szukać długo,
by natknąć się na taki sklep, natomiast potrzebniejszej apteki nocnej nie
uświadczysz.
Kto na co dzień (na nc) jest klientem takich sklepów (znaczy w nocy)? Kto
chodzi po nocy za alkoholem w nagłej potrzebie? Czy alkohol to artykuł
pierwszej potrzeby?
Myślę, że należy się dokładniej przyjrzeć takim sklepom i w razie stwierdzenia,
że w pobliżu zbiera się 'element' - zakazać sklepowi sprzedaży alkoholu.
Działanie wychowawcze mające na celu zapobieganie alkohlizomowi są dobre, lecz
z drugiej strony są zbyt mało restrykcyjne wobec sprzedawców, a powinny być
podobne takim, jak w przypadku sprzedania alkoholu nieletnim. Czy nikt nie
bierze pod uwagę takich oczywistych związków przy wydawaniu zezwoleń?

Jerzy Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Burza w Bajce. Rodzice kontra rodzice
Zgadzam się Janie, tyle tylko, że niektórzy rodzice sami stosują
przemoc wobec dziecka, więc akceptują takie działania wychowawców
przedszkola. "Niewielu jest rodziców, którzy nigdy nie uderzyli
swojego dziecka. Badania socjologiczne - odkąd skala problemu złego
traktowania dzieci przez rodziców jest w Polsce diagnozowana, a więc
od początku lat 90. - pokazują, że zdecydowana większość, ponad 80%
rodziców przyznaje się do stosowania różnych form przemocy fizycznej
wobec swoich dzieci. "
I jeszcze to: www.przemoc.com.pl/materialy2.html
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Dlaczego nieletni są ponad prawem
Jesli Łukasz Skierski jest tą osobą, którą wydaje mi się że znam z sąsiedztwa,
to należy zauważyć iż objawy wykolejenia zdradzal od lat najmlodszych. Nalezy
sobie zadac pytanie dlaczego system oswiatowo - wychowowawczy w tym kraju
reaguje z taką opieszaloscią? Przeciez w szkole musiano wiedziec ze jest on
trudnym dzieciakiem, ze wychowuje sie w takiej a nie innej rodzinie. Problem
nie zrodzil sie przeciez w przeciągu powiedzmy roku, a narastal od
najwczesniejszych lat zycia Lukasza. Tragedią jest to ze musi reagowac dopiero
sąd, gdy w zasadzie juz na jakiekolwiek dzialania wychowawcze jest prawie za
pozno a na pewno w wiekszosci placowek tego typu w Polsce. A tu nawet nie
dochodzi do wykonania kary...I nadmieniam, iz nie zapomnialem kto tu byl ofiarą.
Pozdrawiam Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Uczniowie Traugutta nie godzą się na usunięcie ...
Lansuje sie wychowanie bestresowe, bzdurne i tylko na papierze działąnia
wychowawcze. W szkole uczeń nie jest człowiekiem (podmiotem) tylko dokładnie
ewidencjonowanym przedmiotem. Teraz niektórzy oburzają się na te dzieciaki a czy
one są temu winne?? Dlaczego tak napisały?? Gdzie byli nauczyciele wcześniej??
Czy się interesują coś wiecej uczniami?? Ich problemami?? Pewnie nie!! Bo za to
sie nie płaci!! Bo na to nie ma czasu!! Bo oni są dorośli?! Szanowni nauczyciele
jaki wy sami dajecie przykład, jak jesteście sami uczciwi!! Macie władze i teraz
ją okazujecie nad słabszym i nie celem edukacji tylko zemsty!! Myśle że jest to
postępowanie niegodne pedagoa!! Do szkoły się chodzi by uczyć. Uczy się człowiek
na błędach. Uczeń popełnia błędy ale jeśli je zrozumie to pedagog osiąga sukces.
Kara powinna być adekwatna do winy!! Zostając nauczycielem chyba każdy liczył
się z tym że będzie osobą publiczną i o każdym będą chodziły różne opinie i
sprośne uwagi. Czy już macie utrate pamięci i nie pamiętacie jak wy chodziliście
do szkoły!!?? Pomyślcie o emeryturze..... Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Akcja ZNICZ - nielegalny handel i harcerze
Akcja ZNICZ - nielegalny handel i harcerze
ZDM zakazał wydawania zezwoleń na handel w miejscu nieoznaczonym.
W ten sposób handlowali głównie harcerze.U nas z Hufca Warszawa Praga.
Jedyną mozliwością jest otrzymanie działki. Atrakcyjne kosztują około 2000 za 4
dni.
Dopuszczające do handlu działki są przyznawane w naszej gminie bezpłatnie,
zgodnie z uchwałą rady gminy, jednak bez możliwości tradycyjnego handlu ze
stoliku harcerze zostaną całkowicie wyeliminowani z możliwości zarobku zgodnego
z prawem. Brak dodatkowych środków, zarabianych przez samych harcerzy,
spowoduje, że wielu z nich nie będzie stać na jakikolwiek wyjazd letni, czy
zimowy.
Tradycyjna akcja zarobkowa „Znicz” ma szczególne działania wychowawcze dla
młodzieży z Targówka, czy Bródna zagrożonych patologiami, dzięki której mogą
się poznać wartość pracy i zarobić na wyjazd, zmniejszając obciążenie rodziców.
Handel bez zezwolenia i płacenie mandatów, stanie się w tym wypadku nie
wychowawcze i spowoduje negatywne zjawiska wśród młodzieży.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Korek Gmurków i korek Gorzelaka
Jeśli chodzi o tego araba...
...to genialny przykład, to jest właśnie działanie wychowawcze.
Podobnie genialnym przykładem są członkowie Twojej rodziny. Odszkodowanie musi
być nie tylko "godziwe, ale i hojne", jednak wobec opornych kara musi być
surowa (mieszkanie pośród autostrady bez możliwości jakichkolwiek dalszych
negocjacji). Oporni winni jeszcze dopłacać za pozwolenie na wyprowadzkę. Np
takie gmurki. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Wstydzę się za sędzię ze Strzelec Opolskich
No tak, ale wielu gnojkom hitleryzm po prostu imponuje. Nie tylko w Polsce,
także np. w Niemczech i w Rosji. Potrzebne są działania wychowawcze i
dyscyplinujące.

Z drugiej strony, dobry adwokat mógłby argumentować w stylu: "A przecież nie
krzyczeli "Heil H.!"" Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: BEZWZGLĘDNIE ROZWIĄZAĆ KURATORIUM W OPOLU
A czy "karanie" maturzystów jest dobrym rozwiazaniem? Zawsze to jakiś dodatkowy
stress. Może nie myślałbym tak radykalnie gdyby nie fakt, że codziennie rano
słuchając radia dowiaduję się o kolejne aferze z udziałem urzędników
państwowych. To trzeba ukrócić. Skala zjawiska jest tak ogromna, że tylko
radykalne działania mogą coś zmienić. W w tym przypadku: niedopatrzenie
urzędnika, brak nadzoru, a może jakaś korzyśc, którą ktoś chciał osiągnąć.
Zawinili dorośli, a karze się młodzież. Czy jest to działanie WYCHOWAWCZE???
Najrozsądniej byłoby by młodzież zbojkotowała. Ale KURATOR wie, że cel ten nie
jest możliwy do zrealizowania/. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: ODPOWIEDZIALNOŚĆ NAUCZYCIELSKA
Nikt dotąt nie zauważył jeszcze jednego aspektu efektywności nauczania, to jest
możliwości intelektualnych ucznia. Tam, gdzie nauczyciel dostaje uczniów
wyselekcjonowanych, np. renomowane licea, tam rzeczywiście od jego pracy zależy
wiele. A co mogą zrobić nauczyciele w wiejskich szkołach,do których przychodzą
głównie dzieci z rodzin popegerowskich,które w domu nie widziały żadnej książki,
gdzie wiedza i wykształcenie nie stanowią większej wartości. Czesto są to
rodziny patologiczne, a działania wychowawcze rodziców ograniczają się do jako
takiego wyżywienia, chociaż i z tym bywa różnie.Są klasy,gdzie przeważająca
częśc uczniów ,kierowana do poradni, otrzymuje opinię o opóżnieniu rozwojowym o
kilka lat, obniżonych możliwościach intelektualnch jak równiez upośledzeniu
umysłowym w stopniu lekkim lub znacznym. Te wszystkie dzieci trafiaja do tej
samej klasy razem z dziećmi zdolnymi. Nauczyciel musi na 45 min. lekcji zająć
się jednymi i drugimi stosując różne metody pracy.Trzeba tu jeszcze dodac,że te
dzieci nie otrzymują najczęściej żadnej pomocy w nauce w domu, nawet tak
minimalnej, jak sprawdzenie, czy odrobiły zadane lekcje.Co to znaczy w przypadku
takiego pierwszaka,nie trzeba chyba tłumaczyć.Nauczyciel wszystkiego nie załatwi. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Kolejna kara po śmierci Ani
Kolejna kara po śmierci Ani
No tak - po śmierci Ani było wiele szumu,obietnic naprawy sytuacji i co? Gó..!Kilka symbolicznych kar dla belfrów,nikomu niepotrzebne "trójki Giertycha",czli sprawa "odfajkowana".Dlaczego nie pisze się jakie działania wychowawcze podjęto w pracy z tą rozwydrzoną młodzieżą? Czy nadal prezentują "fucka" na widok kamer,jak to miało miejsce po tym tragicznym wydarzeniu? Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Samoobrona zmniejszy agresję wśród uczniów?
Wyładowywanie agresji podowuje większe zapotrzebowanie na agresję.
To chyba znamy już i z historii i obserwacji. Do klubów karate i
innych szkół sztuk walki ludzie są selekcjonowani przez 1. Finanse.
2. ostre wymagania systemu treningu 3. Zwyle mają odpowienią
osobowość bo nie sprostali by wymogom samodyscypliny. To nie jest
sport dla każdego. A co do powstrzymywania agreji to Doliński ma
rację. Zresztą z tego co wiem to facet na co dzień ma do czynienia z
efektami "działań wychowawczych" więc wierzę że wie co mówi. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Wyrok na lekarzy ze Szpitala Wojewódzkiego
Po przeczytaniu Twego listu mogę napisać tylko tyle, że nie przeczytałaś do
końca tego co napisałem. Piszesz, że to co Tobie się przydażyło to było kiedyś.
Kiedyś tzn. przed trzema, pięcioma czy więcej laty.
Tylko prze ten czas ktos mógł wydotrośleć, nabrać doświadczenia zawodowego i
życiowego, zmienić swój sposób bycia i życia. I co to jest nieważne ?
Bardzo życzę temu młodemu człowiekowi, aby Sąd wyższej instancji niepodzielił
opinii co do pozbawienia prawa wykonywania zawodu, gdyż ma to się nijak do winy.
I chciałbym móc spojrzeć w oczy sędziego, który wydał ten niczym nieuzasadniny
wyrok, wyrok który zamiast mieć działanie wychowawcze powoduje uczucie
zwątpienia w sprawiedliwość "wymiaru sprawiedliwości".
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Proboszczowska wersja religii - szkolny ring wolny
Przypomniał mi się list od jednego z olsztyńskich uczniów:
Dyrektorka jednej z olsztyńskich szkół wyrzuciła ze szkoly w trakcie lekcji 9-
latka, doprowadzając go wcześniej do stanu histerii. Dzieciak (trzecioklasista)
wymagał po tym (i innych działaniach "wychowawczych") kilkumiesięcznej opieki
psychologów: wzorowy, bardzo dobry uczeń nie chciał chodzić do szkoły, bo się
bał dyrekcji i "wychowawczyni". Dzieciak musiał zmienić szkołę, a dyrektorka
dostała kolejną nagrodę od Małkowskiego... ;)))))
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Uczniowie podejrzani o znęcanie się nad nauczyc...
Autorzy nie napisali, a to dość ważne
Autorzy nie napisali, a to dość ważne.
Gimnazjum w Gozdowie jest szkołą z klasami uzawodowionymi. TZN zjeżdżają do
niego różne elementy z okolicy. Coś jak do szkółki specjalnej.
Oczywiście nie zmienia, to konieczności wymagania od uczniów przynajmniej
posłuchu.
Często szkoły takie wymagają specjalnych działań wychowawczych. Ale jak
wszyscy wiedzą nauczycielom właściwie nic nie wolno. Taka dziwna "europejska
poprawność".
'O CZASY, O OBYCZAJE" Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Obowiązkowa cytologia
To, że za chwilę będziemy zakazywać kolejnych działań wychowawczych, które stosują rodzice, co ciekwsze wśród nich można sobie wyobrazić całą listę takich które są gorsze dla dziecka od owego klapsa.
A potem dobrniemy do sytuacji jaka panuje już w niektórych krajach wysokorozwiniętej cywilizacji zachodniej a która to sytuacja jest całkiem podobna do tak pogardzanej epoki komynistycznej vide: Pawka Morozow.
A żeby nie sięgać do tak odległych wzorów co dla niektórych może być zbyt wielkim wysiłkiem umysłowym, wystarczy spojrzeć na polską szkołę bo tam ten eksperyment rozpoczął się wcześniej i zaszedł już dalej wydając opłakane skutki vide:sławny kubeł na głowie mniej sławnego nauczyciela.
Swoją drogą urawniłowka nie jest zbyt docenianą metodą, każdy z nas moze wokół siebie wskazać przypadki gdzie klaps przyniósł skutki pożądane jak i na odwrót. I dla tego jako jedno z narzędzi wychowania powinien pozostać w ręku rodziców, i to oni powinni zadecydować czy tego narzędzia użyją. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Obowiązkowa cytologia
chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie zakazywał działań
wychowawczych.
Tylko nie wiem, czemu klaps ma być nazwany działaniem wychowawczym?
A moze takie- klęczenie na grochu, zamykanie w ciemnym pokoju,
linijką po łapach.
> I dla tego jako jedno z narzędzi wychowania powinien pozostać w
ręku rodziców,
> i to oni powinni zadecydować czy tego narzędzia użyją.

Dziecko to nie własnośc rodziców.

A kabel od żelazka może być? jako narzędzie wychowawcze w ręku
rodziców, na pewno przyniósł nie raz pożądany skutek, np. dziecko
się drze, ale w słusznej sprawie, bo odczuło, co to sprawiedliwość...
eee, po co ja z tobą gadam. Mogę najwyżej współczuć "klapsów", które
dostałeś będąc dzieckiem, i ewentualnie następnym pokolenieom w
twojej rodzinie... Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Obowiązkowa cytologia
Cóż, współczuję Tuskowi. Być może teraz dlatego ma za mało wiary w
siebie, i stąd brany w trybie przyśpieszonym ślub kościelny po
latach i zbyt miękki kręgosłup w stosunku do roszczeń biskupów?
Nieważne.
Porównanie, czy warto zaliczyć klapsa niż półgodzinne "kazanie" jest
o tyle idiotyczne, że ani jedno ani drugie efektu nie odniesie.
A "ograniczanie wolności" w procesie wychowawczym ma się nijak do
naruszania godności osobistej człowieka. Niwe kumasz? to pewnie i
już nie skumasz, pozostaje powtórzyć wyrazy współczucia.
Ja wiem jedno- mam dziecko. Przyznaję ze wsydem, czasem zdarzało mi
się dać mu klapsa, teraz ma lat 8 i już na szczęście mi się to nie
zdarza. ZAWSZE , kiedy mi się to zdarzało, wynikało z jednego-
puszczały mi nerwy, klaps wynikał z mojej bezradności , a nie z
żadnych "działań wychowawczych". Zdarzyło mi się to parę razy i
ZAWSZE przeprosiłam. Nie zamierzam tego NIGDY powtórzyć. Mam całkiem
nieźle wychowane dziecko. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Wyrok za zniesławienie w internecie
Taaa. Strach przed odpowiedzialnością ma jak widać działanie wychowawcze.
Rrado na przykład zastanowi się zanim wezwie do wykonywania fałszywych wezwań
taksówek, bo jest to namawianie do przestepstwa.

Inny iksiński nie napisze o Jurczyku ....... ponieważ za obrazę człowieka i
urzędu moze zostać skazany. Czy to znaczy, że nie mozna prezydenta krytykować?
Można, trzeba tylko umieć odróżnić krytykę od inwektyw czy pomówień i być mimo
wszystko odpowiedzialnym za słowo. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Czy rado zwariowal...
skuter70 napisał:

> palac w koszewku jest faktycznie bardzo ladny i mozna sobie popaczec

Miałeś na myśli ten w Koszewie - ten w Koszewku jest tylko jako siedziba
administracyjna.

> z daleka
> bo ogrodzenie tez jest pieeeekne

Nie tak dawno blisko ogrodzenia po wewnętrznej chodzili równie piękni chłopcy.
Ostatnio "baron" chyba się mniej boi, albo działania wychowawcze przyniosły
efekt i ludziska przyzwyczaili się, że "Pan" jest we wsi.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: kara a zemsta
anty napisał:

> jak myslicie - czym te dwa pojecia sie roznia?

Kara to konsekwencja niewywiązania się z umowy (jakiejkolwiek),
a jej wymiar/sposób egzekwowania jest (powinien być?) znany obu stronom.
Jej działanie wychowawcze polega jedynie na nauczeniu się, że
żyjemy w społeczeństwie, a więc w systemie kar i nagród.

Zemsta jest odwetem na kimś, kto wyrządził mi krzywdę (ważne jest przy
tym MOJE POCZUCIE KRZYWDY) Jej wymiar jest zależny jedynie od widzimisię
(i możliwości sprawczych) pokrzywdzonego.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: W koncu calkowity zakaz palenia papierosow!!! :)
>nie widzę żadnych względów, ktore by usprawiedliwialy nie chronienie
> dzieci przed zatruwaniem dymem z papierosów.

A ja widzę. Praktyczne. Niemożność wyegzekwowania zakazu działa demoralizująco.
I akurat Twój przykład nie podpada pod pojęcie "palić przy dziecku", jeśli
piszesz o zgubnych skutkach palenia w ciąży. Widzę tu pole do działań
wychowawczych, profilaktyki szeroko rozumianej, ale nie do kolejnego, martwego
paragrafu. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: znęcanie się uczniów nad nauczycielem
Podzielam zdanie, że problem istnieje od lat. Wswojej pracy potkałam się z
manipulacja i wręcz zachecaniem do podobnych zachowań ze strony części
pedagogów .Uczniowie wiedzą wobec kogo można, a wobec kogo nie - bo ma dobre
układy np z dyrektorem szkoły. W szkole toruńskiej należałoby się przyjrzeć
kto miał największy wpływ na agresywnych uczniów. Koszmar ,prawda?
Całą sprawę należałoby widzieć w szerszym tle : bezrobocie i strach przed
utratą pracy powodują ,że nauczyciele nie skarżą się ze swoich trudności.
Winien jejst również durny "system awansu zawodowego", który promuje
grafomańskie talenty nauczycieli. Zbyt mało jest w nim miejsca na autentyczne,
przemyślane i zrealizowane działania wychowawcze. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: znęcanie się uczniów nad nauczycielem
Gość portalu: BB napisał(a):

> Podzielam zdanie, że problem istnieje od lat. Wswojej pracy potkałam się z
> manipulacja i wręcz zachecaniem do podobnych zachowań ze strony części
> pedagogów .Uczniowie wiedzą wobec kogo można, a wobec kogo nie - bo ma dobre
> układy np z dyrektorem szkoły. W szkole toruńskiej należałoby się przyjrzeć
> kto miał największy wpływ na agresywnych uczniów. Koszmar ,prawda?
> Całą sprawę należałoby widzieć w szerszym tle : bezrobocie i strach przed
> utratą pracy powodują ,że nauczyciele nie skarżą się ze swoich trudności.
> Winien jejst również durny "system awansu zawodowego", który promuje
> grafomańskie talenty nauczycieli. Zbyt mało jest w nim miejsca na
autentyczne,
> przemyślane i zrealizowane działania wychowawcze.

To chyba na temat. Cytuję z forum w Olsztynie, ale autor jest chyba z Krakowa.



Mobbing w szkole
Autor: Gość: jw IP: *.krakow.dialup.inetia.pl
Data: 06-09-2003 15:49 + odpowiedz na list

+ odpowiedz cytując


Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Mundurki w szkołach - jestem na tak
> dzieci maja to do siebie, ze czasem przesladuja osoby, ktore w jakis sposob
> uwazaja za slabsze/gorsze/inne. tu nie chodzi tylko o roznice w zamoznosci.
> przesladowane sa dzieci: z pryszczami, kujony, grube, kiepskie z wuefu,
> niesmiale i placzliwe, itd., itp. i wiesz co? cokolwiek bys zrobil - nie
> zmienisz tego. na szczescie z tych zachowan w pewnym wieku sie wyrasta i jakos
> te "kozly ofiarne" wyrastaja na normalnych ludzi. taka kolej rzeczy :)


mysle ze czesciowo mozna temu przeciwdzialac ale skoro nauczyciele beda sie
musieli zajac daleko wazniejsza sprawa mundurkow to nie beda mieli czasu na
prawdziwe dzialania wychowawcze..... Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: juz sama nie wiem co robic
Janku, może trochę niedelikatnie zwróciłem uwagę, że zawsze z pokorą przyjmuję
krytykę swoich poglądów, ale jeżeli ona [ta krytyka] jest opleciona i wije się
wokół niewypowiedzianych słów "idiota" i "debil" przemycone przez osobe, która
jeszcze żadną własną myślą mnie nie zachwyciła - taki jest fianł - też mówię to
co myślę, hehehehe:)

Na marginesie zauważę, że z Messją można już porozmawiać - nasze działania
wychowawcze przynoszę spodziewane efekty:)
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: juz sama nie wiem co robic
do apf.
> Na marginesie zauważę, że z Messją można już porozmawiać - nasze działania
> wychowawcze przynoszę spodziewane efekty:)

na marginesie marginesu zauwaze, ze ty tu obrazliles adwersarza w odpowiedzi na
krytyke twoich opinii, wiec trudno bedzie tutaj komukolwiek myslec,ze jestes
autorytetem w porowadzeniu dyskusji:) a tym bardziej nie wywarly na mnie efektu
twoje "lekcje" na forum, w postaci chamskich, do znudzenia powtarzajcych sie
zartow:))))

co do janka: tak czesto atakowal mnie, wyrazajc na moj temat niczym
nieuzasadnione i obrazliwe opinie, bez zadnego zwiazku z tematem toczacej sie
rozmowy, czy watku 9albo wrecz zakladajac na mnie watek), ze uwaga, iz moglby
kogos "wychowywac", zdaje sie tylko cynicznym zartem:PPPP

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Kultura pacjentów
Kultura pacjentów
Jestem sobie w poczekalni do laboratorium. Wokół tłumek staruszków, młodych
prawie zdrowych i jedna dziewczyna w ciąży. Okazało się, że przed chwilą
została opieprzona przez wszystkich za to, że chciała wejść do pobrania krwi
bez kolejki, bo ma zrobić test obciążenia glukozą. DZIEWCZYNA W CIĄŻY, GŁODNA,
NA CZCZO! Chamstwo i buractwo pacjentów nie ma granic.
Pofolgowałem sobie i powiedziałem, że jako lekarz widząc taka sytuację
nauczyłem się wiele. A mianowicie straciłem większość ze swego szacunku do
polskiego pacjenta. W takiej sytuacji to kilkunastoosobowe grono osób NIE
POWINNO oczekiwać szacunku od lekarza. "Powołanie" to jedno - działania
wychowawcze to mój drugi obowiązek. Zrobiło się cicho i dziewuszka została
poproszona bez kolejki. Cisza jak makiem zasiał, ale zwykłego "przepraszam"
tez nikt nie powiedział - co też wspomniałem, gdy dziewczyna wyszła z
pomieszczenia. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dlaczego o.dz. (ojciec dziecka) może bezkarnie....
Rozumiem, że Twoje pytanie było retoryczne. Tak, chciałabym podciągnąć wyżej
ten wątek, bo cały czas zastanawiam się, jakie są szanse dowiedzenia słuszności
przed sądem rodzinnym w wypadku takich zachowań drugiej strony. Z lektury
postów na tym forum oraz z rozmów z adwokat nabrałam przekonania, że poniżanie
rodzica przez drugiego rodzica i okazywanie złej woli w stosunku do jego
działań wychowawczych w ogóle nie stanowi problemu, ani dla sądu, ani dla
tzw. "opinii społecznej". Zwykle nie jest to zjawisko wyizolowane i wiąże się
też z nastawianiem dziecka źle w stosunku do tegoż właśnie rodzica, który nie
ma tyle siły, żeby się takim działaniom przeciwstawić. Jak zaczynają mu
puszczać nerwy, wtedy tym gorzej dla niego. Wówczas w oczach osób mających
prawo rozstrzygać taki konflikt, jest jeszcze mniej wiarygodny. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: mój syn chciałby nowego "ojca"...
Zkhanna
Jako że pisywałem już że nikt dziecku nie zastąpi ojca - to zdania nie zmienię.
Natomiast to "coś" męskiego dziecko (zwł. syn) może otrzymywać także od innych
mężczyzn, i niekoniecznie związanych więzami rodzinnymi. Myślę tu o takich
sferach życia gdzie występuje działanie wychowawcze także poza rodziną, np.
- harcerstwo (zwł. oparte na tradycyjnym podziale na oddzielne drużyny męskie i
żeńskie)
- kluby sztuk walki wschodu (w przciwieństwie do zwykłego boksu występują tam
akcenty wychowawcze, ćwiczenie samodyscypliny).
Te dwie formy przychodzą mi na myśl, tam młody chłopak może dostać "to" męskie
czego w rodzinie mu brakuje. Ja też w młodości czegos takiego doświadczyłem i
sobie to chwalę właśnie w aspekcie który poruszyłaś (mimo iż nie pochodzę z
rozbitej rodziny) - niemniej pewnych brakujących elementów wzorca i ojca, i
matki poszukiwałem w swej mlodości poza rodziną. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Jest mi żal sprawców śmierci Ani...to rodzice...
Przepraszam, omsknęło mi się przy czytaniu! Drążę ten temat w osobnym wątku,
gdyż uważam, że umieszczenie sprawców w schroniku, aczkolwiek dla nich
uciążliwe - prawdopodobie złamie ich przyszłość- nie spowoduje w nich
przemiany, uznania swojej wniy za śmierć ofiary, namysłu, odczucia, empatii z
ofiarą i jej rodziną. Brak tych elementów w procesie karania przekreśla cel
kary. Jeżeli przetrwają,staną sie bardziej cwani i wyrafinowani. W naszym
systemie prawnym i wychowawczym nie ma instrumentów do.1.Rozliczenia rodziców z
ich działań lub braku działań wychowawczych. 2. prawnego usankcjonowania
społecznego zadośćuczynienia. Kiedy usłyszłam o tym wypadku przypomniała mi sie
wypowiedź pana Ziobro, kiedy jeszcze był posłem, na jednym z nowohuckich
osiedli po dźgnięciu nożem chłopaka, o konieczności zmiany prawa karnego
dotyczacego nieletnich.Pytam, gdzie to prawo. Dzięki tej obietnicy pan Ziobro
jest przecież ministrem sprawiedliwości. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dlaczego facet zawsze jest lepszy od kobiety?
Jestem z żywym przykładem faceta, który bardzo zmienił swoje
podejście do wielu spraw. Bo chciał i mu zależało a nie z powodu
działań wychowawczych. Na przykład teraz chce miec dzieci a kiedyś
nie chciał. Ja uprzedzałam precyzyjnie: za taki a taki
numer/zachowanie/tekst - won, bo u mnie dość krótkopiłkowo jest.
Zresztą nawet jeśli materiał wyjściowy w trakcie się zepsuł to
zawsze można odejść. Proste. Lepsze to niż dorabianie ideolo do
krzyża na barkach kobiety. Przejrzyj więcej wiadomości


Strona 2 z 4 • Zostało wyszukane 272 rezultatów • 1, 2, 3, 4