RSS

dieta zagraniczna

Czytasz wypowiedzi znalezione dla zapytania: dieta zagraniczna






Temat: płatność karta Mbank i Multi za granicą

<TLbas@gmail.comwrote in message


Bre nalicza 2% za przewalutowanie jesli platnosc inna niz w EUR. w
multi powiedzieli mi ze bank moze naliczac te 2% ale nie musi, nawet
rzadko sie to zdarza,

czy ktos moze placil kartami multi za granicą (zamierzam za kilka tyg)
i czy jest to opłacalne tzn. czy kursy nie sa jakies ponadprzcietne?

----

Jejku, jesli jezdzisz za granice raz na ruski rok to naprawde co za roznice
tobie zrobi czy stracisz 5zl na gorszym kursie czy nie. Szkoda zachodu.
Natomiast jesli czesciej jezdzisz to zaloz sobie konto w Eur (ja mam dobre
dosw z BZWBK, ale sa tez inne), wez karte (debetowy Mastercard). Akceptowany
lepiej niz VE czy Maestro, a do tego wypukla, zakupy w Eur bez zadnych
dodatkowych kosztow, inne waluty zwykle po lepszym kursie niz kantory na
miejscu (kurs waluta x do Eur). Troche boli wyplata z bankomatu za 1,5E od
wyplaty - przy krotkich wypadach lepiej sie pilnowac z 1 wyplata na kraj,
przy dluzszych tak, zeby wyplacac max. raz na miesiac - trzeba kombinowac z
zakupami w sklepie.

W skrocie - albo jezdzisz czesto, wtedy podejsc do sprawy systemowo, bo
przeciez nie bedziesz lazil po bankach, wertowal netu i szukal
najkorzystniejszej opcji tylko po to, aby zaoszczedzic 5zl. Opcja z Eur jest
dobra jak diety zagraniczne dostajesz w Eur (a nie przeliczone w PLN) -wtedy
masz po prostu osobny fundusz wycieczkowy ;)

pozdr

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: płatność karta Mbank i Multi za granicą
On 28 Lip, 08:20, "Ope" <adam.b@antispam.co.ukwrote:


<TLbas@gmail.comwrote in message

Bre nalicza 2% za przewalutowanie jesli platnosc inna niz w EUR. w
multi powiedzieli mi ze bank moze naliczac te 2% ale nie musi, nawet
rzadko sie to zdarza,

czy ktos moze placil kartami multi za granicą (zamierzam za kilka tyg)
i czy jest to opłacalne tzn. czy kursy nie sa jakies ponadprzcietne?

----

Jejku, jesli jezdzisz za granice raz na ruski rok to naprawde co za roznice
tobie zrobi czy stracisz 5zl na gorszym kursie czy nie. Szkoda zachodu.
Natomiast jesli czesciej jezdzisz to zaloz sobie konto w Eur (ja mam dobre
dosw z BZWBK, ale sa tez inne), wez karte (debetowy Mastercard). Akceptowany
lepiej niz VE czy Maestro, a do tego wypukla, zakupy w Eur bez zadnych
dodatkowych kosztow, inne waluty zwykle po lepszym kursie niz kantory na
miejscu (kurs waluta x do Eur). Troche boli wyplata z bankomatu za 1,5E od
wyplaty - przy krotkich wypadach lepiej sie pilnowac z 1 wyplata na kraj,
przy dluzszych tak, zeby wyplacac max. raz na miesiac - trzeba kombinowac z
zakupami w sklepie.

W skrocie - albo jezdzisz czesto, wtedy podejsc do sprawy systemowo, bo
przeciez nie bedziesz lazil po bankach, wertowal netu i szukal
najkorzystniejszej opcji tylko po to, aby zaoszczedzic 5zl. Opcja z Eur jest
dobra jak diety zagraniczne dostajesz w Eur (a nie przeliczone w PLN) -wtedy
masz po prostu osobny fundusz wycieczkowy ;)

pozdr


w Multi mam VE i KK Gold czy nie ma roznicy w płatnosciach?

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Gdzie zalozyc konto walutowe dla kilku walut?
Mam zamiar wyjezdzac kilka razy w tym roku do państw europejskich ( 80%
wyjazdow do strefy EURO, pozostale wyjazdy do krajow skandynawskich)
Chcialbym otrzymywane diety zagraniczne na te wyjazdy umieszczac na koncie
walutowym (np.dla EUR, SEK, DKK itp.)

Pytanie:
Gdzie moge zalozyc darmowe konto z dostepem do internetu do rachunku
walutowego z karta platnicza przez ktora transakcje bezgotowkowe beda
rozliczane w tych walutach a nie "przewartosciowywane"? Myslalem o BZWBK ale
tam nie ma konta walutowego dla SEK np.

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Gdzie zalozyc konto walutowe dla kilku walut?
Użytkownik "Zenon Hofman" <zenon.hof@orange.plnapisał w
wiadomości


Mam zamiar wyjezdzac kilka razy w tym roku do państw
europejskich ( 80% wyjazdow do strefy EURO, pozostale wyjazdy do
krajow skandynawskich) Chcialbym otrzymywane diety zagraniczne
na te wyjazdy umieszczac na koncie walutowym (np.dla EUR, SEK,
DKK itp.)

Pytanie:
Gdzie moge zalozyc darmowe konto z dostepem do internetu do
rachunku walutowego z karta platnicza przez ktora transakcje
bezgotowkowe beda rozliczane w tych walutach a nie
"przewartosciowywane"? Myslalem o BZWBK ale tam nie ma konta
walutowego dla SEK np.


Wyłącznie Nordea może wchodzić w rachubę. Zadzwoń na ich
infolinię.

marekz

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Dlaczego AutoCAD jest tak popularny ??


Czy zagranicznych firm nie stać na Solid Edge'a czy Solid Works'a??


Problem "popularności" trzeba rozgraniczyć na "zachód" i "wschód". Powody są
chyba różne.
Większość z nas może się wypowiadać nt. popularności w Polsce. Z tą
popularnością
na zachodzie to ja bym tak nie przesadzał.Przynajmniej na dzień dzisiejszy
to obserwuję
"gromadny" odwrót/przesiadkę na systemy "poważne" :)


Czy to tylko kwestia ceny??


U nas? raczej tak.
Na przełomie '80/'90 acad był u nas chyba tylko kradziony. Konstruktor
zarabiał ~100,-DM
a np. Logocad kosztował 20.000,- DM. Ludzie to był KOSMOS! Największe firmy
w kraju (10.000 pracowników) bywało stać na 2-3 stacje i to po długich
negocjacjach.
Starsi chyba pamiętają co to była dieta zagraniczna (młodszym nie życzę aby
tę wiedzę nabyli doświadczalnie :)

Adam

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Zlecenie z zagranicy.


Jak wygląda sytuacja w kontekście fiskusa przy pracy dla zagranicznego
zleceniodawcy (z EU)?


Zakladasz dzialalnosc gospodarcza np. uslugi informatyczne , rozliczasz sie
w Urzedzie Skarbowym w Polsce a pienizaki leca ci na konto z zagranicy, od
tego placisz podatek (chyba ze jestes sprytny to prawie w ogole nie
placisz ) ;-). W przypadku wyjazdu za granice do pracy sprawa wyglada tak
samo z tym ze od kosztow uzyskania przychodu odliczasz sobie diety
zagraniczne (inne dla kazdego kraju EU za jeden dzien). Sam tak robilem
przez ostatnie pol roku wiec jestem w temacie, jak cos to wal na priv,,,,

pozdro
czaps



Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Zlecenie z zagranicy.


czaps wrote:

| Jak wygląda sytuacja w kontekście fiskusa przy pracy dla zagranicznego
| zleceniodawcy (z EU)?

Zakladasz dzialalnosc gospodarcza np. uslugi informatyczne , rozliczasz sie
w Urzedzie Skarbowym w Polsce a pienizaki leca ci na konto z zagranicy, od
tego placisz podatek (chyba ze jestes sprytny to prawie w ogole nie
placisz ) ;-). W przypadku wyjazdu za granice do pracy sprawa wyglada tak
samo z tym ze od kosztow uzyskania przychodu odliczasz sobie diety
zagraniczne (inne dla kazdego kraju EU za jeden dzien). Sam tak robilem
przez ostatnie pol roku wiec jestem w temacie, jak cos to wal na priv,,,,


Podatek mozna zminimalizowac wykorzystyujac przepisy o unikaniu
podwojnego opodatkowania (niewiem z iloma krajami mamy to podpisane),
niech placa podatek tam, wtedy zaplacisz tylko 10%
/j

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: zarobki


| Od 1200 do około 1800 na ręke
Ok 2 100 na Olszynce Grochowskiej, w planie "krajowym". W międzynarodowym
dochodzą diety zagraniczne...


Na rękę tyle mają? Mnie interesuje na ręke ile ma, bo tak to pffff... :-)

pozdro

Marcin Bydgoszcz

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: zarobki


| Od 1200 do około 1800 na ręke
| Ok 2 100 na Olszynce Grochowskiej, w planie "krajowym". W
międzynarodowym
| dochodzą diety zagraniczne...

Na rękę tyle mają? Mnie interesuje na ręke ile ma, bo tak to pffff... :-)


Tyle mają na rękę, do tego pełno dni wolnych. Praktycznie pracują co trzeci
dzień.

Pozdrawiam
Wojtek z Krakowa

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: zarobki


| Od 1200 do około 1800 na ręke
| Ok 2 100 na Olszynce Grochowskiej, w planie "krajowym". W
międzynarodowym
| dochodzą diety zagraniczne...

| Na rękę tyle mają? Mnie interesuje na ręke ile ma, bo tak to pffff...
:-)

Tyle mają na rękę, do tego pełno dni wolnych. Praktycznie pracują co
trzeci
dzień.


No skoro mogą pracować po 12 godzin to co trzeci dzień mają wolny . A tak
odnośnie zarobków to dla maszynisty rozpiętość jest dośc duża - od 1700 do
2200 . Zależy to od tzw. "grupy zaszeregowania" (grupa wyżej to 50 PLN
więcej do podstawy wynagrodzenia , ale i proporcjonalnie większe pochodne) ,
liczby godzin świątecznych , kilometrażu , ilości godzin jazdy w pojedynkę
itp. A odnośnie wynagrodzenia to rzeczywiście jest ono nawet jak na PKP dośc
wysokie , ale biorąc pod uwagę wszystkie czynniki (warunki pracy , praca w
nocy , duża odpowiedzialność stanowiska i brak jakichkolwiek podwyżek od
czasu strajku) uważam , że jest to właciwie wyliczone . Warto jednak
wspomnieć , że płacy maszynistów na zachodzie bliżej do płac pilotów niż ich
kolegów z Polski :-)))

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: podróż służbowa w DG


RoMan Mandziejewicz wrote:
| Będzie wliczone w cenie noclegu,
| a nie jako odrębna pozycja.
| Aaa w tym sensie. Zrozumiałam, że chodzi o osobną fakturę za
| śniadanie i trochę się zdziwiłam :)

Ja tylko przypomnę, że w takim przypadku należy się tylko połowa
diety...


Nie sądzę.
Jest wiele interpretacji, że jak śniadanie jest świadczeniem
nieodrębnym - tzn czy jesz czy nie, to i tak za nie płacisz,
to nie powoduje to utraty praw do diety (również w części)
Zawsze możesz powiedzieć, że nie jadłeś.

Tak przy okazji skąd Ci się wzieła połowa diety?
Takiemu pomniejszeniu podlegają tylko diety zagraniczne
i to raczej było 15% chyba za śniadanie.

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Delagacja - brak rachunku za hotel


Prosze o informacje - czy w przypadku kilkudniowej delegacji
zagranicznej można rozliczyć koszty noclegu na podstawie potwerdzenia
rezerwacji otrzymywanej z hotelu? Czy konieczne do uzyskania pełnej
kwoty jest przedstawienie rachunku lub paragonu? Pracownik pojechał,
miał zarezerwownay hotel, potwierdzoną rezerwację z wymienionymi
kwotami pobytu wyzywienia (sniadania, vat etc.) i nie odebrał f-ry.


 Czy przysługuję mu zwrot kwoty z potwierdzonej rezerwacji czy25%


ryczałtu dla danego kraju.


No po mojemu to tak. Tzn. możesz tylko naliczyć ryczałt ponieważ
potwierdzenie rezerwacji nie jest dokumentem księgowym. Przynajmniej mi tak
naliczano w firmie jeszcze w tamtym roku.

To ja przy okazji zapytam tylko trochę na temat: czy w 1os. DG do naliczenia
diet zagranicznych też muszę sam sobie pisać takie oświadcznenia kiedy
przekraczałem granicę?

Pozdrawiam
Piotr

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Delagacja - brak rachunku za hotel


Piotr wrote:
To ja przy okazji zapytam tylko trochę na temat: czy w 1os. DG do
naliczenia diet zagranicznych też muszę sam sobie pisać takie
oświadcznenia kiedy przekraczałem granicę?


Nie musi być koniecznie w formie oświadczenia, ale w jakiś sposób musisz
określić,
kiedy się taka podróż zaczyna (przekroczenie granicy przy wyjeździe)
i kończy (przekroczenie granicy przy powrocie), żeby ustalić ile godzin
trwała,
bo od tego zależy wysokość diety.

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: hotele, diety i ciastka
Witam

Podstawa: 1os DG na zasadach ogólnych,

Tym razem chciałem zapytać o kwestię odlicznania VAT od hoteli podczas
wyjazdów służbowych?
Właśnie znalazłem taką interpretację :
http://www.podpowiada.gofin.pl/6,338,1723,91917.html
i z niej wynika mi że nie można... czy coś źle przeczytałem?

I jeszcze chciałem zapytać czy prowadząc 1os firmę mogę sobie również
wystawiać delegacje i naliczać diety?
... zwłaszcza diety zagraniczne bo od czasu do czasu będę jeździł do niemiec
do kontrahentów.
I oczywiście czy mogę później zaliczać to do KUP a moze jako dochód ?

I jak to jest w końcu (bo znalazłem różne interpretacje) z tymi kosztami na
reklamę/reprezentację:
jak zaproszę klienta do biura i kupię kawę, ciastka, soki na fakturę to mogę
później zaliczyć ją do reklamy (odliczyć) czy do reprezentacji (nie
odliczyć) ?

Na razie tyle, ale coraz bardziej mi sie to zaczyna podobać :)
Tymczasem wybieram się na łowy jakiegoś biura rach.
Może ktoś polecić coś w Rzeszowie?

Pozdrawiam

Piotr

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Delegacja zagraniczna na przełomie dwóch miesięcy - jak rozliczyć?
Witam szanowne gremium.

Zacznę jak na spowiedzi. Prowadzę DG, KPiR jestem VATowcem.

Do tej pory dane mi było wyjeżdżać w ramach jednego miesiąca. I tym
razem byłoby podobnie, gdyby się klientowi nie zmienił nastrój.
Zachaczyłem więc z delegacją o kilka dni lutego. I mam teraz zgryza. Jak
to rozliczyć? Czy mogę rozliczyć całą delegację do kupy? Wyjechałem 24
stycznia, wróciłem 4 lutego, więc całe 12 dni liczę i wpisuję w książki
na luty? Czy może, nie daj boże, rozbijać to na dwa miesiące?

Jeśli mogę za jednym zamachem to czy bilety kolejowe róznież pakuję w
sumaryczne rozliczenie: tworzę w miesiącu lutym DW w którym wyliczam po
kolei: bilety krajowe, diety krajowe, bilety lotnicze/zagraniczne, diety
zagraniczne, itp. Wyliczoną sumę wpisuję w koszty z datą rozliczenia
(kurs waluty również biorę z tej daty). Czy dobrze kombinuję?

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Delegacja zagraniczna na przełomie dwóch miesięcy - jak rozliczyć?


hrabia Vader wrote:
Do tej pory dane mi było wyjeżdżać w ramach jednego miesiąca. I tym
razem byłoby podobnie, gdyby się klientowi nie zmienił nastrój.
Zachaczyłem więc z delegacją o kilka dni lutego. I mam teraz zgryza.
Jak to rozliczyć? Czy mogę rozliczyć całą delegację do kupy?


No przecież rozliczasz jedną podróż,
to robisz jeden dowód wewnetrzny po zakończeniu podróży.


Jeśli mogę za jednym zamachem to czy bilety kolejowe róznież pakuję w
sumaryczne rozliczenie: tworzę w miesiącu lutym DW w którym wyliczam
po kolei: bilety krajowe, diety krajowe, bilety lotnicze/zagraniczne,
diety zagraniczne, itp. Wyliczoną sumę wpisuję w koszty z datą
rozliczenia (kurs waluty również biorę z tej daty). Czy dobrze
kombinuję?


Dobrze kombinujesz.
Jeśli któryś z tych wydatków jest fakturą (jakiś bilet z VAT - itp)
to możesz go rozliczyć odrębnie wg zasad ogólnych.

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: zwrot za podroz zagraniczna


Wysylaja mnie na szkolenie wiec diety i noclegi odpadaja.


Niby dlaczego diety odpadaja?
Jedziesz na szkolenie ktore sluzy uzyskaniu przez Ciebie przychodu, wiec
rozliczasz koszt samolotu jako koszt.
Dodatkowo odliczasz od dochodu diety zagraniczne. Jakiej wysokosci to
poszukaj sobie - to zalezy czy masz fakture za hotel, czy mieszkałeś np. u
kolegi... Niemniej w kazdym przypadku w sporzadzonym "rozliczeniu
delegacji/podrozy sluzbowej" wyliczasz diety i wrzucasz to w koszty.
Fakture wystawisz im za uslugi jakie im swiadczysz a nie za szkolenie.
Skoro do swiadczenia uslug potrzebowales odbyc szkolenie i poniosles koszt
podrozy samolotem, to podnosisz cene za swiadczone im uslugi i wystawiasz
fakture na wyzsza sumke.


Moge chyba
mimo to wystawic diety na 25% dniowki.


Poszukaj sobie ile wynosza diety zagraniczne dla kraju, do ktorego sie
udajesz,  z noclegiem i bez noclegu, jakies niedawne rozporzadzenie min.
fin. zaktualizowalo te stawki. Jesli bez noclegu to sprawa jest prosta.
Jesli z noclegiem to - tu nie jestem pewny - mozliwe ze beda jakies niuanse?
(w zakresie wyzywanie)
Nie wiem zupelnie o co chodzi z tym "25% dniowki"? Co masz na mysli?


Glowny koszt to bilet
samolotowy kupowany w kraju. (Musi sie zaliczac do kosztow delegacji,
nie ?)


Bilet bedzie normalnym kosztem. Najlepiej wez fakture i normalnie wpisz ja w
koszty do KPiR jak kazda inna.
Ale sam bilet tez moze byc faktura :)

M

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dieta zagraniczna na kontrakcie a US
Witam,
mam pewien problem. A mianowicie chodzi o diety zagraniczne wypłacane za
granicą na kontrakcie. Osoba jeste zatrudniona w polskiej firmie, ma pensję
"polską" wypłacaną na konto w Polsce. Jednocześnie otrzymuje za granicą X
euro dziennie wypłacane tam "do ręki". I tu dochodzimy do problemu -
własciwie cały dochód X jest przeznaczony na cele mieszkaniowe w
przyszłości. Potrzebuje odpowiedzi dla US które prawdopodobnie padną po
zakupie :)
Sprawa druga: czy i jak to sie ujmuje w zeznaniu podatkowym? Bo wyguglalam,
że jak się zarabia za granicą a rozlicza w Polsce to diety się odlicza -
ergo osoba która zatrudniona jest w firmie polskiej diet nie wykazuje w
PITcie?

Dziękuję z góry za wszystkie odpowiedzi
Ania

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dieta zagraniczna na kontrakcie a US


On Wed, 25 Feb 2009, Anulka wrote:
Witam,
mam pewien problem. A mianowicie chodzi o diety zagraniczne wypłacane za
granicą na kontrakcie. Osoba jeste zatrudniona w polskiej firmie, ma pensję
"polską" wypłacaną na konto w Polsce. Jednocześnie otrzymuje za granicą X
euro dziennie wypłacane tam "do ręki".


  Uwaga, gdybam bo opis nie jest jasny.
  Diety wypłacane przez pracodawcę w wysokości nie przekraczajacej
ustalonych norm (w kraju to jest coś 23 zł na dobę) są wyłączone
z opodatkowania.
  Jeśli to te diety:
http://www.wskazniki.gofin.pl/8,68,1.html
...to podlegają pod przepis art.21.1.16 tu:
http://www.przepisy.gofin.pl/5,36,28354,3.html
(link jest do treści ustawy, czyli wprost obowiązującego przepisu)


Sprawa druga: czy i jak to sie ujmuje w zeznaniu podatkowym?


  J.w.
  Diety są kosztem dla pracodawcy a nie są przychodem pracownika,
taka zryczałtowana "ulga za wyższe koszty życia na wyjeździe".
  Ale tu uwaga: czy dieta przysługuje (a jeśli pracodawca wypłaca
mimo że nie przysługuje - to czy jest zwolniona z podatku) zależy
również od tego, czy pracownik dostał hotel i wyżywienie!

pzdr, Gotfryd

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Diety zagraniczne prowadzącego DG
Witam

Jak to jest z dietami zagranicznymi przedsiębiorcy? Czy liczy się to
dokładnie tak jak dla pracowników (czyli kwota diety i ewentualnie
ryczałt za nocleg), czy jakoś inaczej? Jak trzeba dokumentować wyjazd?

Może na własnym przykładzie. Prowadzę usługi informatyczne, podpisałem z
firmą w Polsce umowę na dostarczenie systemu, jednak jego wdrożenie
miało nastąpić na Słowacji.

Zgodnie z umową pojechałem więc na Słowację, gdzie spędziłem parę dni.
Za noclegi dostałem w jednym hotelu coś na kształt naszych paragonów
(czyli jest sprzedawca, usługa i kwota netto/brutto), a w drugim hotelu
już coś na kształt faktury (czyli dodatkowo są na tym moje dane, ale nie
widzę np. jakiegoś unikalnego numeru). Czy takie paragony/faktury mogą
robić za dowody księgowe, czy mogę je zastąpić ryczałtem za nocleg? Nie
ukrywam, że ta druga opcja jest kusząca, bo ryczałt wynosi zdaje się na
Słowację 70 EUR, a ja płaciłem niecałe 30 EUR ;-)

Na koniec: jak to zaksięgować? Zrobić jakiś dowód wewnętrzny na którym
będą figurowały daty/godziny wyjazdu/przyjazdu, wyliczyć na tej
podstawie diety i ewentualnie ryczałt za nocleg lub podpiąć posiadane
paragony/faktury i wyliczyć koszty noclegów? Jakie przyjąć kursy walut?

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Rozliczenie delegacji zagranicznej
Pracownik wyjechał na delegację zagraniczną 16/02, wrócił 23/02, a 24/02
dostarczył do kadr formularz delegacji wraz z rachunkami. Po kursie, z
którego z tych dni oblicza się wysokość diety zagranicznej? Po kursie z dnia
wyjazdu, przyjazdu czy dnia rozliczenia delegacji? Gdzie mogę znaleźć
informacje prawne na ten temat?
Z góry dziękuję za pomoc.

Pozdrawiam
Emka

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Rozliczenie delegacji zagranicznej


Emka wrote:
Pracownik wyjecha na delegacj zagraniczn 16/02, wr ci 23/02, a
24/02 dostarczy do kadr formularz delegacji wraz z rachunkami. Po
kursie, z kt rego z tych dni oblicza si wysoko diety zagranicznej?
Po kursie z dnia wyjazdu, przyjazdu czy dnia rozliczenia delegacji?
Gdzie mog znale informacje prawne na ten temat?


Akurat odpowiedzi na pytanie, ktory z tych kurs w jest poprawny, to nie
znajdziesz,
poniewa w ustawach nie ma konkretnego  zapisu.
W zasadzie naleza oby rozlicza wydatki (poszczeg lne) wg kursu
z  dnia poniesienia kosztu - czyli ka dy dzie inny kurs - tak jak chce
ustawa.
Ale mo na te potraktowa rozliczenie delegacji jako konkretne zdarzenie
i rozlicza z kursem z tego dnia wszystkie wydatki.
Informacje prawne znajdziesz ustawach o podatku dochodowym PIT/CIT
i w rozporz dzeniu ministra chyba pracy w sprawie wysoko ci nale no ci
przys ugj cych
 pracownikom (bud et wki, ale innych tez dotyczy)  z tytu u zagranicznej
podr y s u bowej

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dieta zagraniczna
Mam pytanie dotyczace sluzbowych wyjazdow zagranicznych. Moj pracodawca
twierdzi, ze dieta nalezy mi sie tylko w takiej wysokosci, jaka firma zechce mi
wyplacic. Ja z kolei doczytalem sie gdzies, ze przysluguje mi dieta w pelnej
wysokosci (oczywiscie chodzi mi o pelne dni pobytu za granica).

Czy ktos moglby mi powiedziec jak to naprawde jest? No i oczywiscie
potrzebowalbym podstawe prawna, zeby moc sie z pracodawca klocic ;-)

Pozdrawiam
   Tomasz Serwin
   smer@polbox.com

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: podroz za graniczna raz jeszcze juz w sob.
dzieki bardzo
bede za granica 3 dni a przejazd trwa 2 dni, czyki nie bedzie mnie 5
dostalam diete zagraniczna policzona za 3,5 dnia
czy to w porzadku?
dzieki za poprzednia odpowiedz bardzo serdecznie
aha, i do kotrej godz. nalzey wrocic by moc nastepnego dnia isc do pracy?
kaska
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: podroz za graniczna raz jeszcze juz w sob.


bede za granica 3 dni a przejazd trwa 2 dni, czyki nie bedzie mnie 5
dostalam diete zagraniczna policzona za 3,5 dnia


Dietę w del zagr liczy się
od przekroczenia granicy- do przekroczenia granicy


czy to w porzadku?


Musisz sobie policzyć

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Dieta zagraniczna - wysokość (Niemcy)
Do zeszłego roku obowiązywała urzędowa stawka za dietę zagraniczną.
Podobno obecnie diata zagraniczna może być niższa, niż porzedni
a stawka urzędowa (Niemcy - 42 Euro).

Na jakiej podstawie dieta może być obniżona?
Czy dieta może być ustalana na podstawie widzimisie szefa?
Czy może być zróżnicowana np. w zależności od stanowiska?

Dzięki za merytoryczne i wyczerpujące odpowiedzi

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Dieta zagraniczna - wysokość (Niemcy)
: Do zeszłego roku obowiązywała urzędowa stawka za dietę zagraniczną.
: Podobno obecnie diata zagraniczna może być niższa, niż porzedni
: a stawka urzędowa (Niemcy - 42 Euro).
:
: Na jakiej podstawie dieta może być obniżona?
: Czy dieta może być ustalana na podstawie widzimisie szefa?
: Czy może być zróżnicowana np. w zależności od stanowiska?
:
Od 1 stycznia 2003 utraciło Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki
Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie wysokości oraz warunków
ustalania należności przysługujących pracownikowi z tytułu podróży
służbowej za granicą. Obecnie wysokość diety może być niższa niż do
tej pory, lecz musi to zostać zapisane w regulaminie wynagradzania,
Układzie Zbiorowym lub innym dokumencie. Jeżeli tego w firmie nie
zrobiono obowiązaują takie stawki jak dla pracowników zatrudnionych w
państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej.

pozdr
vader

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Dieta zagraniczna - wysokość (Niemcy)


Do zeszłego roku obowiązywała urzędowa stawka za dietę zagraniczną.
Podobno obecnie diata zagraniczna może być niższa, niż porzedni
a stawka urzędowa (Niemcy - 42 Euro).

Na jakiej podstawie dieta może być obniżona?
Czy dieta może być ustalana na podstawie widzimisie szefa?
Czy może być zróżnicowana np. w zależności od stanowiska?


Ze swej strony dodam, że dieta może być chyba obniżona o ile pracodawca
zapewnia ci nocleg i wyzywienie.
W przypadku całkowitego wyzywienia i noclegu wynosi ona 25% stawki
urzędowej.

Piotr K.

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: projekty UE typu Interreg a diety zagraniczne
projekty UE typu Interreg a diety zagraniczne
dla tych ktorzy pracują przy tego typu projektach: słuchajcie jak to jest?
Partnerzy projektu (finanowanego z EFRR), który polega głównie na
zagranicznych podróżach (wymiana doswiadczeń, konferencje seminaria itp)
pzesłali mi kartę diet na wyjazd do Hiszpanii z adnotacją ze wg budzetu
projektu na jeden dzień przysługuje mi 170EUR i tyle ma mi wypłacic jednostka
samorządu teryt dla której pracuję (a potem UE na podstawie podpisanego
oświadczenia zwróci jej np. 75%)
ale w Polsce obowiązuje rozporzązdenie w sprawie diet zagr. i ono mówi ze max
mogę dostać do Hiszpanii 48 EUR diety i max 120 EUR za hotel (który jest
oczywiście o wiele tańszy). Nikt nie chce mi podpisac papiera ze dostane te
170 EUR nie mówiąc o ich wypłacie. No bo jest to rozporzązdenie. Ale przecież
prawo UE ma pierwszenstwo przed takim rozporzązdeniem polskiego ministra....
Oczywiście u nas są na to głusi.... Mieliście kiedyś taki problem? Juz na
początku trwania projektu nie będa mi się zgadzać finanse w projekcie i będą
jaja.... Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Wielka delegacja urzędników jedzie na rajską wy...
Kłamstwo szyte grubymi nićmi! Nie wysłano zgłoszen
ia, a gazetka pisze że ministerstwo wysyła. To że na Bali chętnie
pojedzie każdy urzędnik, weźmie dietę zagraniczną i za friko
powygrzewa się w słoneczku. Zrobili listę chętnych i sprzedali ją do
gazety hehe. zobaczymy w przyszłym roku kto pojedzie....i gdzie... Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Kilkunastu rannych w wypadku w Tarnowskich Górach
Kilkunastu rannych w wypadku w Tarnowskich Górach
Ostatnio podwoziłem w okolicach Chojnic kierowcę tira. To co ten człowiek
opowiadał stanowi niezły materiał na opowieść kryminalną o polskim
kapitalizmie. Kierowcy jeżdżą za grosze, nie dostają diet zagranicznych ( na
papierze wszystko się zgadza, kwitują odbiór pieniędzy, ale ich nie otrzymują
- to powszechna praktyka w firmach przewozowych ), są poganiani jak psy,
jeżdżą przeładowanymi samochodami, nagminnie przekraczają dozwolony limit
czasu jazdy. Gość twierdził, że zbawieniem są kontrole inspekcji drogowej,
której trochę się boją właściciele firm przewozowych. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Kilkunastu rannych w wypadku w Tarnowskich Górach
123rbr napisał:

> Ostatnio podwoziłem w okolicach Chojnic kierowcę tira. To co ten
człowiek
> opowiadał stanowi niezły materiał na opowieść kryminalną o polskim
> kapitalizmie. Kierowcy jeżdżą za grosze, nie dostają diet
zagranicznych ( na
> papierze wszystko się zgadza, kwitują odbiór pieniędzy, ale ich
nie otrzymują
> - to powszechna praktyka w firmach przewozowych ), są poganiani
jak psy,
> jeżdżą przeładowanymi samochodami, nagminnie przekraczają
dozwolony limit
> czasu jazdy. Gość twierdził, że zbawieniem są kontrole inspekcji
drogowej,
> której trochę się boją właściciele firm przewozowych.
PERSONEL W SKLEPACH NIE MA LEPIEJ Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: szkolenie,wyjazd zagraniczny diety
Oj, nalezy sie 25% stawki diety do Wloch (42 euro) nawet jesli mialas full
wyzywienie bo odlicza sie:
15% za sniadanie
30% za obiad
30% za kolacje
25% to sa twoje drobne wydatki czyli 10,5 euro

Dieta przysluguje za kazda rozpoczeto dobe podrozy i tak jesli bylas np. 25 dni
i 9 godzin na delegacji to otrzymasz 25,5 * 10,5 euro

Niewiele ale jednak sie nalezy bez wzgledu bo dieta zagraniczna nie tylko pokryc
powinna koszty wyzywienia ale rowniez innych drobnych wydatkow :-)

Bo:
za 8 godzin jest 1/3 diety
od 8 do 12 godzin 1/2 diety
powuzej 12 godzin pelna dieta

To wszystko bez problemu znajdziesz na necie :-)
Pozdrawiam Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Będzie abolicja podatkowa dla pracujących za gr...
Będzie abolicja podatkowa dla pracujących za gr...
"Jego zdaniem taki sam efekt można było osiągnąć bez psującej system podatkowy
abolicji. Każdy pracujący za granicą może sobie odliczyć od podatku tzw. diety
zagraniczne. Według Czarneckiego wystarczyłoby podnieść ich wysokość"

Och, trzeba było ich od 2004 roku po prostu drastycznie nie obniżać (Dz.U.
2003 nr 202 poz. 1956).

Sejm i rząd często w ogóle nie biorą pod uwagę konsekwencji swoich decyzji.
Tamta zmiana przeszła ze sporą większością, włacznie z rządzącą obecnie PO.
orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowania?OpenAgent&4&59&235 Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Łotwa - rekordzistka w konkurencji "wzrost gosp...
w lutym zakonczylem dzialalnosc w polsce i przenioslem sie na litwe.
. litweski odpowiednik zusu to miesiecznie 148 zl
diety zagraniczne moge sobie wliczac w koszty, i to w podwojnej wysokosci
cit 15%
poza tym zero biurokracji, wszystko zalatwiam przez internet
chetnie sluze pomoca i rada w zalozeniu firmy na litwie (bezplatnie :)
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: wyjazd z szefem
Witaj! Jeśli wyjazd jest służbowy, to nie martw się kosztami. Możesz
poprosić o zaliczkę na wyjazd a potem się z niej rozliczyć na
podstawie rachunków oczywieście(np.gdybyś musiała zapłacić za obiad)
Hotel płaci firma, ale jak jest z wyżywieniem? Bo pewnie w cenie
hotelu jest jedynie śniadanie. Na Twoim miejscu udałabym się jednak
z tymi pytaniami do szefa, bądź księgowej. Dowiedz się jaka jest
dieta zagraniczna. No i uważaj na szefa, nie przesadź z alkoholem,
bo potem ciężko się pozbyć kaca moralnego i kiepskiej opinii :) A
faceci - cóż - tylko czekają na okazję :P
U mnie w pracy jest układ szef i pracownica i powiem Ci, że my
pracownicy musimy na nia uważać, bo podsłuchuje i donosi i nikt jej
tu nie kocha, co dajemy jej odczuć. Ogólnie - ciężka atmosferka. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: wyjazd z szefem
Dieta zagraniczna (ustawowa) w Europie wynosi 42 euro lub równowartość w
lokalnej walucie, jesli masz 3 posiłki zapewnione to dostajesz tylko 25% tej
sumy bo za śniadanie odejmowane jest 15% diety a za obiad i kolacje po 30%.
Rozliczenie po powrocie ale na wyjazd mozesz wziąć zaliczkę.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: godna pensja - ile chcielibyscie dostawac?
ja mam 6 tys na reke miesiecznie plus:
- z tysiaka miesiecznie netto z diet zagranicznych
- komorka bez limitu
- extra auto sluzbowe w calosci oplacone przez firme (naprawy,
bagaznik na rower, przeglady, paliwo z wyjatkiem tankowania w czasie
urlopu bo sie fiskus czepia)
- w zwiazku z tym ze bardzo duzo podrozuje po swiecie to 1-2
weekedny w miesiacu w fajnym miejscu (od brazylii po japonie) i tzw
mile lotniczne i punkty hotelowe ktore starczaja na darmowe wakacje
raz w roku
- nielimitowany czas pracy (czasami pracuje 5h dziennie a czasami 10-
11h)

ale wracajac do pytania to chcialbym 8.000/reke. Co prawda mialem
propozycje 8.800 + premie 20% ale praca nie byla tak ciekawa jak ta
teraz i samochod sluzbowy byl gorszej klasy, za ktory i tak
musialbym placic jesli uzywalbym prywatanie


Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: "Kołchoz Brusela" Postscriptum
Drogi Lukaszu, hipokryzja polega na tym, ze wybiera sie UE, chociaz inne
organizacje miedzynarodowe orazw WSZYSCY DYPLOMACI na CALYM SWIECIE maja o
wiele lepsze przywileje.

W organizacji miedzynarodowej, w ktorej pracowalem wczesniej, byl
- zwrot VATu na wszystko, bez ograniczen czasowych
- zwrot akcyzy za benzyne
- 100% zwrot wszytkich kosztow medycznych przewyzszajacych koszty leczenia w
kraju,
- szkola europejska za cene, przy ktorej europejska to taniocha
- w przypadku wyjadzu na delegacje do innego kraju: expat allowance plus diety
zagraniczne
- znizki na zakupy w wielu sklepach
- bezplatnie wejscie bez kojeljki do wielu lokali rozrywkowych

itd itp.

Jakby ta pani napisala "kolchoz dyplomatycznyW", bo przywileje unijne sa
bezposrednia pochodna tych uregulowan, to bym sie zgodzil, ale ona celowo
wybiera pewna grupa, ktora - w porownaniu z korpusem dyplomatycznym np. w
Poslce - jest liczebnie pewnie mniejsza, by przestawiac zmyslone czesciowo fakty

Co do reszty: nie jestes przekoanny do dzialania tej instytcuji, nie musisz w
niej pracowac. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Działalność gospodarcza a koszt diet zagranicznych
Działalność gospodarcza a koszt diet zagranicznych
Witam,

Podobno będąc zamozatrudnionym (działalność gospodarcza) można rozliczać
kwotowo jako koszt jedynie diety, zaś koszt zamieszkania może być rozliczony
jedynie według rachunków (a nie kwotowo). Z drugiej strony będąc pracownikiem
można kwotowo rozliczać i i diety i zamieszkanie. Czy moglibyście mi wskazać w
którym akcie prawnym jest to rozróżnienie?

Pozdrawiam,
Strog Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dieta zagraniczna
dieta zagraniczna
Witam!
Czy ktoś może mi wyjaśnić czy pracodawca może zmniejszyć wysokośc diety
zagranicznej z tytułu szkolenia za granicą?
jesli pojade normalnie w celach handlowych to mam 100% (78CH), a gdy moj
wyjazd bedzie nazywac sie "wyjazd szkoleniowy" to wtedy mam obięte do 60CH.
czy jest to zgodne z ustawą?
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: ile zarabia kierowca TIRa w polsce??
ja jezdze w polmeksie i mam kilka lat dosw. w kraju zwyklem zarabiac 2-3tys
teraz jestem na miedzynarodówkach i sprawa wyglada tak ze jak mam fracht np
cztero dniowy do grecji to jesdzmy w dwójke na zmaine całą dobe wracamy po 4
dniach i tyle samo mamy wolnego. Zarobki hmmm umowa 3500netto + diety
zagraniczne wg ustawy w sumie jakies 5-6tys tyle legalnie a co na boku to moje.
Praca cieżka ale to co przezyjesz to twoje W celu przezycia mocnych wrażen
polecam kierunki bułgaria rumunia serbia macedonia bosnia ukraina i kazachstan
ja juz swoje przezyłem ale nie raz brałem głeboki wdech nosem wąchając czy sie
czasami nie posr.... takie życie Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: praca 'jak firma' zamiast na umowę o pracę
Witam.Ja ten system trenuje juz od pieciu lat.Jprawdza sie on jedynie w
sytuacji gdy masz duze koszty.Wazny jest charakter tej dzialalnosci.Pracuje w
transporcie miedzynarodowym i po zmianach w przepisach o podatku dochodowym
odnosnie kosztow zostaje mi na dzien dzisiejszy niewiele.W moim przypadku
chodzi o mozliwosc wrzucania w koszty diet zagranicznych.Od poczatku tego roku
interpretacja Ministerstwa Finansów zmieniła sie na moja niekorzysc.Moje
dochody zmniejszyly sie o caly podatek ktory musze zaplacic.Poza tymi dietami
nie mam innych kosztow.Teraz jestem na etapie poszukiwania normanej firmy ,a
w/w systemu nie polecam. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: DIETA ZAGRANICZNA
DIETA ZAGRANICZNA
Pracuje w prywatnej firmie w Polsce. Glowny oddzial firmy znajduje sie w
Holandii. Podczas wyjazdow sluzbowych do Holandii otrzymuje dzienna diete w
wysokosci 15 Euro. Kwota ta wydaje mi sie zbyt niska. Dotarlem do DZ.U. Nr.
236 poz 1991 z 19 grudnia 2003 r. Jednak ten Dz.U. dotyczy pracownikow strefy
budzetowej - do ktorych ja sie z pewnoscia nie zaliczam. Chcialbym sie
dowieziec na jakiej podstawie moj pracodawca wyliczyl w/w 15 Euro dziennej
diety ? bardzo dziekuje za pomoc
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Delegacja a czas pracy
Za delegację krótszą niż 12-godzinna należy Ci się połowa diety, czyli 10,50
(pełna dieta to całe 21 złociszów).
Dieta zagraniczna jest przeliczana na pln z waluty danego kraju. Wysokość
takiej diety zależy od państwa, do którego się udajesz (w każdym jest inaczej),
a także od tego, czy korzystasz z posiłków opłaconych np. fakturą przez firmę
czy też nie. Nocleg jest liczony osobno.
Na delegacji zagranicznej można całkiem nieźle zarobić :D
Np. 1 dzień w Szwajcarii to bodajże 78 franków. Ponad 200 zł. Piechotą nie
chodzi. ;p Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Delegacja a czas pracy
BARDZO WAŻNE! Niestety, do czasu pracy nie wlicza się czas podróży służbowej -
np. szef każe wyjechać Ci na delegację za granicę w niedzielę rano - nie jest
to czas pracy (chyba że np. prowadzisz samochód- wtedy tak), ale już jadąc
pociągiem itp. nie.
Kolejna sprawa: oczywiście, że za delegacje należą się nadgodziny, liczą się
FAKTYCZNE godziny pracy bez przejazdów/ dojazdów - np. będąc na delegacji
zaczynasz pracę o 8.00 rano i kończysz o 20.00 - wtedy masz 4 nadgodziny. Diety
to zupełnie co innego, nie mają nic wspólnego z wynagrodzeniem za pracę. Dodam,
że pracodawcy prywatni mają prawo zdecydować o wysokości diety zagranicznej,
która NIE MOZE być niższa niż krajowa, czyli 21 zł... Tak jest u nas -
dostajemy po te 21 zł, bo taki jest regulamin, zamiast np. 25% z 46 USD
dziennie (posiłki opłaca firma)... Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Ile zarabia kierowca autokaru/autobusu w Polsce?
panowie co za bajki o zarobkach ,nie łaska 850 zł brutto+100 zł tak zwana dieta
zagraniczna,reszte zgarnia nasz kochany szefunio bo on zawsze dokłada do
interesu,ogólnie jak ciebie nie ma w domu cały miesiąc to jest jakieś 3600 zł
za miesiąc tyrania jak niewolnik,tyle mam z 10 letnim stażem w turystyce. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Delegacja zagraniczna
Delegacja zagraniczna
Cześć. Mam problem z rozliczeniem delegacji i bardzo proszę Was o pomoc.
Delegacja Kraków - Praga przez Cieszyn

1. Czy diety rozliczane sa jako
Krakow - Cieszyn: dieta krajowa
Cieszyn -Krakow:zagraniczna
czy wszystko jako dieta zagraniczna?

2. Samochod byl wynajety, jest faktura.
wydatki na przejazd liczy sie wg faktur za benzyne, czy wg. ryczaltu za KM
faktury za benzyne sa w koronach i zlotowkach

3. Hotel byl placony w koronach czeskich
raz wymienialismy w hotelu euro, a raz PLN

4. Na delegacje zaliczka byla 3000 PLN i 200 Euro.

Będę niezmiernie wdzięczny jeśli mi coś tu skrobniecie przed weekendem :)
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Delegacja zagraniczna
> 1. Czy diety rozliczane sa jako
> Krakow - Cieszyn: dieta krajowa
> Cieszyn -Krakow:zagraniczna
> czy wszystko jako dieta zagraniczna?

wpisujesz date przekroczenia granicy. czas spedzony w kraju to delegacja
krajowa, czas za granica to zagraniczna

> 2. Samochod byl wynajety, jest faktura.
> wydatki na przejazd liczy sie wg faktur za benzyne, czy wg. ryczaltu za KM
> faktury za benzyne sa w koronach i zlotowkach

rozliczasz faktury ktore masz. co w koronach piszesz w koronach, co w zl to w
zl. ksiegowosc i tak przeliczy ci korony na zlotowki wg kursu z dnia powrotu do
kraju. ryczalt za km to masz jak masz prywatne (swoje) auto

> 3. Hotel byl placony w koronach czeskich
> raz wymienialismy w hotelu euro, a raz PLN


nie ma znaczenia. wszystko bedzie przeliczone na zlotowki wg kursu z dnia
powrotu i zaplacone w zlotowkach
powinienes dostac zaliczke w walucie kraju do ktorego sie udajesz i z niej sie
rozliczasz (nadwyzke oddajesz) reszta regulowana jest w zl

> 4. Na delegacje zaliczka byla 3000 PLN i 200 Euro

niestety, na kursach mozna stracic lub zyskac.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Dział gosp pilota - co wrzucacie w koszty ??
Witam,
co do diet zagranicznych to nadal są one nieopodatkowane i, co najważniejsze,
nie są obłożone haraczem dla ZUSu (o ile, rzecz jasna, nie przekraczają
urzędowo określonej kwoty, np. Belgia 45, Niemcy 42 euro). To dobra część
wiadomości. Zła jest taka, że dieta przysługuje tylko pracownikowi - ktoś
prowadzący działalność gospodarczą nie jest pracownikiem, podobnie jak pilot
sprawujący swą funkcję na podstawie umowy zlecenia. W tych więc przypadkach
dieta, obojętnie krajowa czy zagraniczna, nie przysługuje.
Proponowałem w kilku BP zamiast umowy zlecenia mowę o pracę na czas wykonania
danej pracy, czyli na czas trwania wycieczki - Kodeks pracy dopuszcza taką
formę. Wskazywałem paniom księgowym plusy: badań lekarskich nie muszę robić, bo
je mam (brak kosztów ponoszonych przez BP), umowę zlecenia też trzeba zgłosić
do ZUSu, natomiast przy umowie o pracę część wynagrodzenia faktycznie stanowią
nieopodatkowane i nieozusowane diety. Argument na nie był zawsze jednaki i
ucinający wszelką dyskusję: dotychczas tego nie praktykowano.
A co do VAT, to temat był już poruszany przez Małgosię Duraj chyba przy okazji
oceny III Forum Pilotażu i Przewodnictwa.
Pozdrawiam vatowców... i nievatowców również 13 Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: wspaniały gi worker
Agencja pracy tymczasowej Giworker Łódź, jest najgorsza
agencją.Pracownicy tej agencji są nieodpowiedzialni i nie
kompetentni. Od osób, którym proponują pracę i zatrudniają w danej
Firmie oczekują miłej współpracy a sami nie są w stanie tego
zrobić.Zostałyśmy wysłane na szkolenie do Włoch Pan Kierownik
obiecywał nam diety zagraniczne a po powrocie do Polski wszystkiego
się wyparł. Uważam że osoba na stanowisku kierowniczym powinna być
kompetentna i odpowiedzialna za wszystko co robi i mówi ale nie w
przypadku Pan M.. Przy kontakcie z tą agecją uważajcie na to co
podpisujecie i żądajcie wszystkiego na piśmie, nie dajcię się
wykorzystać i oszukać tak jak nas oszukano !!!! Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Kary więzienia za wykorzystywanie seksualne pra...
Molestowanie seksualne jest w Polsce plagą na porządku dziennym, tylko
zakłamanie i katolicyzm sprawiaja, że się o tym nie mówi. Czasem w zakładach
wszyscy wiedzą, że dyrektor "kosi wszystko" i nikt się słowem nie odezwie. Znam
takie zakłady, gdzie co rusz to spotyka się prezesów na biurkach z
pracownicami. W dobie bezrobocia kobiety zwłaszcza te mało wykształcone i
niewyrobione, są zaszczute. Odejść nie ma gdzie. Były przypadki ujawniania
takiego procederu w koncernach i co - ją zwolniono, on został. Polska norma.
A Środę się flekuje jak mówi prawdę. Skandalem w tej całej sprawie jest znowu
to, że oni tam pracują, a kobieta poszła na bruk. Organizacje kobiece powinny
wystąpić w jej obronie. W Poznaniu rodzice też sprzedali za diety zagraniczne i
zaszczyty swoje dzieci pedofilowi i jeszcze jak go bronili. A to Polska właśnie! Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to odpowie
Nie wiem czy zauwazyłes, ale sporo jest takich firm w Polsce. Jak za czasów
komunizmu, praca po znajomości i specjaliści od wszystkich niepotrzebnych
rzeczy.
Jeśli chodzi o diety to nie masz racji, dostajemy diety zagraniczne jeśli
lecimy poza granicę, ale krajowe diety dostajemy tylko wtedy jeśli poza bazą
spędzamy więcej niz 12 godzin i sa to naprawdę marne grosze. Może około 200zł w
skali roku. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Huk lotniska nie do zniesienia - kto za to odpowie
Bo oni dostaja diety zagraniczne a ja pisałam o dietach krajowych za
oddelegowanie. Diety zagraniczne dostajemy jak tylko zamkniemy drzwi samolotu z
zamiarem polecenia zagranicę. Jeśli chodzi o nalot 60h to wcale nie jest tak
dużo, a moja pensja z dietami czesto nie przekracza 2700 zł
Ja niestety mieszkam w centrum więc nie widze samolotów nad soba :( ale
szczerze to mam dosyć tego huku w pracy. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Dieta zagraniczna - kłopot z rozliczeniem lunchu
Dieta zagraniczna - kłopot z rozliczeniem lunchu
Witam,
Jeśli zagląda tu specjalista od prawa pracy, to może on będzie w
stanie pomóc mi z sytuacją, która z powodu komplikacji przerasta
osobę o normalnym poziomie znajomości prawa (czyli nie za wysokim) :)

Chciałabym zapytać o prawidłowe rozwiązanie takiej sytuacji:
Moja firma wysłała kilka osób na zagraniczne szkolenie. W
informacjach dotyczących szkolenia jest "lunch included".
Tymczasem na miejscu dostaliśmy vouchery opiewające na kwotę
stanowiącą 1/3 kwoty na lunch, która wynika z diety przypadającej na
ten kraj (30%). Czyli przykładowo: dieta - 30 USD, voucher na lunch -
zamiast dietowych 9 USD jest 3 USD.
Do lunchu trzeba dopłacać, bo raczej nie starcza na zjedzenie
czegokolwiek poza hamburgerem...
Firma twierdzi, że nie ma obowiązku wyrównania do 30% diety, jak to
jest w przypadku ekwiwalentu, bo to nie jest ekwiwalent.
Ma rację czy nie?

Pozdrawiam. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Lecą do Chin po Uniwersjadę. Tylko inną
Lecą do Chin po Uniwersjadę. Tylko inną
> A jeden bilet to koszt ok. 4,5 tys. zł
Pomnóżmy to razy siedemnaście [osób uczestniczących], dodajmy koszty
zakwaterowania, utrzymania i diet zagranicznych no i pamiętajmy, że
to nie pierwsza taka impreza.
Teraz wiemy na co idą miliony, w budżecie miasta zakwalifikowane "na
sport". I wiemy, dlaczego Frankiewiczowi tak zależy na zgłaszaniu
kandydatury miasta Poznania do organizacji coraz to bardziej
egzotycznych imprez. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: gazeta płaci za wywidy
Przeczytaliśmy ten sam wywiad, ale mi nasuwają się zupłenie inne
spostrzeżenia. "Bohater" wywiadu sprzedany Kroloppowi do chóru za diety
zagraniczne później podobnie postąpił ze swoim dzieckiem. Teraz sprzedaje
mediom wspomnienia. Widać z tego, że dziwką zostaje się na całe życie. Z
pewnością nie było intencją dziennikarzy wywołać sensację i dać zarobić dziwce,
ale zwrócić uwagę, że zaraza drążąca Polskie Słowiki nie tkwi tylko w rozporku
Maestra, ale przede wszystkim w mózgach rodziców posyłających dzieci do szkoły
chóralnej. Zadałem niedawno tu pytanie, które poddawało w wątpliwość sens
finasnowania przez nas tej szkoły. Mogę zrozumieć radnych i prezydenta
Frankiewicza, że trudno podjąć im decyzję o zamknięciu szkoły, ale że są
jeszcze w tym mieście rodzice, którzy posyłają tam swoje dzieci, tego pojąć nie
mogę. Nikt mnie nie przekona, że zmiana dyrygenta sprawi, że z tych murów będą
wychodzić zdrowi ludzie. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Kontrowersyjna delegacja dyrektora Strąkowskiego
Strąkowski musi odejść
Od pewnego czasu media zalewają nas informacjami o wszechobecnej
korupcji, układach, kolesiach. Ten przypadek pokazuje kolejny
raz jak to władza sobie dorabia. Czy aby poznać technologie
trzeba jechać na taką wycieczke i jeszcze kłamliwie zaprzeczać
jaki jest cel takich wyjazdów, a juz stwierdzenie że to nie RPA
to już prawdziwa arogancja. W Polsce od lat montowane są
nawierzchnie sportowe renomowanych producentów, a wydawnictwa
fachowe cały czas prezentują wszelkie dane szczegółowe
informacje często z bardzo ciekawą dokumentacją fotograficzną.
Sponsor nie wydaje swoich pieniędzy od tak sobie zawsze ma w tym
swój jasny i precyzyjny cel. Wyjazdy urzędników są w takiej
sytuacji bardzo dwuznaczne. Ciekawe czy jeszcze miasto wypłaciły
TEMU PANU diety zagraniczne!!!????????? No cóż dla mnie jest to
dowód na to że długo nie wyjdziemy z tego bagna. Strąkowski i
jego przełożeni moim zdaniem powinni zostać zwolnieni z pracy
gdzie dostają nasze pieniądze i nie jest to ich prywatny
folwark. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: ZUS z Rutkowskim na tropie zaniżonych składek
chyba rozumiem o co chodzi
Po głębszym przemyśleniu rozumiem chyba o co chodzi.
Firma oferowała np. wyngarodzenie za pracę w wys. 1600 euro na rękę.
Wynagrodzenie to składało się z minimalnego polskiego 300 euro od którego
płacono ZUS a resztę wypłacano jako delegacje i diety zagraniczne ( 22 dni x 42
euro diety + 22 dni x 25 euro ryczałtu za hotel ). ZUS chciałby ,aby składki
opłacane były od całości ( choć nie ma podstaw do tego . Pracownicy chcieliby
aby oprócz diet ( które w swej naiwności uważają za należne im jak psu kość )
wypłacić im jeszcze po 1300 euro płacy odprowadzić od tego ZUS , aby im się
liczyło do emerytury i dostać dodatkową dużą kasę. Niemcy zaś chcą udupić polską
konkurencję na własnym rynku. Rękami ZUS-u i detektywa Rutkowskiego to im się
teraz uda. ZUS nie dostanie nawet minimalnych składek , a pracownicy liczący w
swej naiwności na dużą kasę oczywiście jej nie dostaną , a jeszcze stracili
pracę . Bingo !
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: po jakim kursie przeliczac diety zagr. na PLN
po jakim kursie przeliczac diety zagr. na PLN
Pracowalam w Danii.
Z objasnień zrozumialam, ze dochody i podatki musze przeliczyc na PLN po
srednim kursie NBP z dnia wyplaty. Przeliczylam wiec kazda kwote oddzielnie
(ok. 20 wyplat) i zsumowalam je. Mam wiec dochody i podatki w PLN. Potem
odliczam, przyslugujace mi 30 % diet za kazdy dzien pobytu. Po jakim kursie
przeliczać diety zagraniczne? Przecież chyba nie po kursie dnia kazdy dzien
oddzielnie skoro pracowalam 220 dni w roku ?!! Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: podatek za pracę wakacyjną w Anglii
Osobom zatrudnionym za granicą na podstawie umowy o pracę przysługuje zwolnienie
z podatku obejmujące równowartość diet zagranicznych za każdy dzień pracy, ale
nie więcej niż za 30 dni. Dieta w 2005 r. dla podróżujących do Anglii wnosiła 32
GBP za dobę, czyli za 30 dni - 960 GBP. Zasadniczo powinien więc złożyć pan
zeznanie (ma pan miejsce zamieszkania w Polsce), pomimo że w danym roku nie
uzyskał w Polsce żadnych dochodów. Zeznanie obejmie więc dochody uzyskane w
Anglii przeliczone na złote i pomniejszone o równowartość nie więcej niż 30
diet. Od tak ustalonego dochodu należy wyliczyć podatek dochodowy wedle polskiej
skali podatkowej. Do urzędu skarbowego należy wówczas wpłacić różnicę między tym
podatkiem a podatkiem zapłaconym w Anglii. Tym niemniej należałoby posiadać
informację czy podatek faktycznie został zapłacony w Anglii przez pracodawcę
(być może dodatkowa kwota otrzymana stanowi dodatkowe wynagrodzenie).
W zeznaniu może pan ująć również przysługujące koszty uzyskania przychodów. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Gdzie zalozyc konto walutowe dla kilku walut?


Użytkownik "Zenon Hofman" <zenon.hof@orange.plnapisał w
wiadomości | Mam zamiar wyjezdzac kilka razy w tym roku do państw europejskich ( 80%
| wyjazdow do strefy EURO, pozostale wyjazdy do krajow skandynawskich)
| Chcialbym otrzymywane diety zagraniczne na te wyjazdy umieszczac na
| koncie walutowym (np.dla EUR, SEK, DKK itp.)

| Pytanie:
| Gdzie moge zalozyc darmowe konto z dostepem do internetu do rachunku
| walutowego z karta platnicza przez ktora transakcje bezgotowkowe beda
| rozliczane w tych walutach a nie "przewartosciowywane"? Myslalem o BZWBK
| ale tam nie ma konta walutowego dla SEK np.

Wyłącznie Nordea może wchodzić w rachubę. Zadzwoń na ich infolinię. Przy
czym tam nadal chyba funkcjonuje relikt w postaci opłaty za walutowy
przelew przychodzący (20 zł). Nawet jesli on przychodzi z Nordei z innego
kraju. Więc to zależy na ile te kwoty będą wysokie, czy te 20 zł jest ich
istotną częścią czy tez nieistotną. Jeśli istotną, to może pomyśl o
otworzeniu rachunku w zagranicznym oddziale Nordei.

marekz


Widzisz, dla mnie najwazniejsze jest wywazenie bezpieczenstwa (nie zabieram
gotowki jadac zagranice) z niskim kosztem utrzymania konta i karty
platniczej do konta walutowego.Skoro jedynymi wplywajacymi kwotami beda
diety ktore dostane na wyjazd w Polsce, to czy bede placil w Nordei 20zl ??
Chyba nie. Naprawde nie wiem co wybrac, czy poprostu nie placic zwykla karta
Inteligo do konta internetowego za transakcje bezgotowkowe (nie wspominam o
wyplatach z bankomatow zagranica bo to 2 albo 3% wartosci transacji a to
sporo!!
W Nordei chyba trzeba zalozyc konto internetowe osobiste w PLN z oplata 3
PLN miesiecznie...

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: zarobki


Od 1200 do około 1800 na ręke


Ok 2 100 na Olszynce Grochowskiej, w planie "krajowym". W międzynarodowym
dochodzą diety zagraniczne...
Pozdr.
CAr.

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: PROPOZYCJA:pl.dieta.optymalna
On Fri, 8 Aug 2003 18:03:30 +0200, "Krystyna*Opty*"
<krystynatomc@poczta.onet.plwrote in article
<bh0hkp$ah@news.onet.pl:

[...]


Ale pytam, jak osoby szukające dla siebie dobrej diety, mają dowiedzieć się,
że istnieje oprócz Montignac"a także inna dieta, autorstwa polskiego
lekarza.


        Może chodzi o to, że ,,nikt nie jest prorokiem we własnym kraju''...
być może więc, zamiast próbować założyć podgrupę dotyczącą Diety
Optymalnej, powinniście dążyć do założenia podgrupy o wszelkich
istniejących dietach wysokotłuczowych (niestety nazwa
pl.misc.dieta.wysokotluszczowa nie spełnia wymogów -- ostatni człon ma
więcej, niż 14 liter; poza tym to nie jest dobra nazwa, bo sugeruje, że
jest tylko jedna taka dieta), obejmujących także diety zagraniczne, np.
dietę dr. Atkinsa (IIRC nazwisko). Ta ostatnia, o ile mi wiadomo, nie
budzi takiej agresji jak dieta dr. Kwaśniewskiego, być może dlatego, że
dr Atkins nie jest Polakiem ;)

        No i na pewno powinniście dyskutować na pl.misc.dieta, najlepiej nie
wdając się w kłótnie (KF to bardzo przydatny wynalazek i naprawdę zdaje
egzamin -- w razie trudności na pl.news.czytniki pomogą go
skonfigurować), a to z 2 powodów:

1. Aby wykazać, że istnieje zainteresowanie tą tematyką i to nie IRL i
nie ogólnie ,,w Internecie'', a wśród osób korzystających z _newsów_, co
w dalszej perspektywie pomoże uzasadnić potrzebę podziału pl.misc.dieta.

2. Nawet, jak już powstanie RFD i zostanie wysłane do TS, na ogłoszenie
głosowania czeka się od pół roku do 3 lat, więc założenie nowej grupy w
pl.* to nie jest _szybkie_ remedium na awarię jakiegoś serwera.

Nina

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: podatki od pracy za granica
Witam,

Przez pierwsze 2 miesiące 2008 r. mieszkałem i zarabiałem w Polsce, potem
się przeprowadziłem i przez kolejne 10 miesięcy mieszkałem i zarabiałam poza
Polską. Zacząłem wypełniać PIT ZG, w sekcji C dochód i podatek trzeba wpisać
po przeliczeniu na złote. Czy dobrze rozumiem, że mam zastosować:

Art. 11. ust. 4
  Jeżeli bank, z którego usług korzysta podatnik, stosuje różne kursy
  walut obcych i nie jest możliwe zastosowanie kursu, o którym mowa w
  ust. 3 zdanie pierwsze, lub bank nie ogłasza kursu walut, do
  przeliczenia przychodu uzyskanego przez podatnika na złote, stosuje się
  kurs średni walut obcych ogłaszany przez Narodowy Bank Polski z
  ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień uzyskania przychodu.

Wnioskuję po tym, że bank zagraniczny, na który spływała pensja, nie
publikuje kursów złotówki (a przynajmniej nie udało mi się znaleźć).

I dla uściślenia: dzień uzyskania przychodu to jest dzień, w którym kasa
wpłynęła na konto?

A teraz obliczenie podatku. Załóżmy, że w Polsce zarobiłem (dla uproszczenia
niech to już będzie dochód do opodatkowania, po kosztach i ub.społ) 10k zł,
poza Polską, po przeliczeniu na złotówki, 100k zł. 10 + 100 = 110k, od tego
podatek jest 20177.65 + 40% * (110000 - 85528) = 29966.45; liczę procent:
29966.45 / 110000 = 27,24%, to biorę do wyliczenia podatku należnego od
zarobków w Polsce: 10k * 27,24% = 2724 zł. Zgadza się?

Czy od tego brutto zarobionego poza Polską (przed podatkami, przed ub.społ.)
ciągle odliczam te 30% diety zagranicznej dziennie, mimo że centrum ośrodków
życiowych mam poza Polską?

Eh, najchętniej to bym się cofnął w czasie i nic nie zarobił w Polsce w tym roku. :)

p.

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Diety zagraniczne
Witam,

poszukuje informacji jakie sa stawki diet za delegacje zagraniczne

jesli ktos z czytajacych wie gdzie w necie mozna znalezc takie informacje,
lub sam je zna to prosze o pomoc.

Pozdrawiam
Szuwaks

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: W-wa -Madryt LOT -jaka maszyna?
Samolot dorabia sobie do diet zagranicznych. Powyżej 12h pół stawki :) Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Stawki diet krajowych i zagranicznych. Absurd
Stawki diet krajowych i zagranicznych. Absurd
Dieta krajowa za dobe to 24 złote.
Tymczasem diety zagraniczne sa kilkakrotnie wyższe.
Dlaczego?
Czyzby za granicą zywnośc była kilkakrotnie wyzsza niz Polsce?
Np. na Słowacji Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Prezydent Ukrainy: mamy 20-23-procentowy spadek...
proste, u efffci to dużo klientów z FSB nieźle płacacych z diet
zagranicznych...
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Kapitalizm po czesku
Kapitalizm po czesku


Jedna z czeskich sieci handlowych chciała nakazać swoim pracownicom, by na
czas menstruacji zakładały w pracy czerwone opaski. Na trop tego pomysłu
wpadła podczas kontroli inspekcja bezpieczeństwa pracy, a poinformował o niej
dziennik "MF Dnes".

- Firma przekonywała, że ma dobre zamiary. Kobiety twierdziły bowiem, że
podczas okresu muszą częściej opuszczać kasę i wychodzić do toalety -
przyznał Michal Ronin z inspekcji pracy. Odmówił jednak podania nazwy sieci,
tłumacząc, że nie zezwala na to ustawa. Pomysł, na szczęście, nie wszedł
jednak w życie. - Wyperswadowaliśmy im to, a oni przyznali, że to była
głupota - powiedział Ronin.

Przedstawiciel związków sektora spożywczego nie był tym nadmiernie
zaskoczony. - Ludzie, którzy zaczynają pracować w takich miejscach, są
natychmiast prawie całkowicie pozbawieni swoich praw - mówi "Gazecie" Petr
Jindra, rzecznik Stowarzyszenia Niezależnych Związków. - Dostają kartę
chipową, która kontroluje każdy ich ruch, ile czasu spędzili w toalecie, a
ile na drugim śniadaniu. Są szykanowani na wiele różnych sposobów. Teraz np.
zajmujemy się sprawą jednej z sieci, której pracownicy przyszli do pracy i na
miejscu dowiedzieli się, że zostają natychmiastowo wysłani na przymusowe
wolne. Wskutek tego w czerwcu wszyscy mieli już po urlopach.

- Może w podobny sposób zaczną też oznaczać tych, co mają biegunkę - nie
wytrzymał na forum internetowym jeden z czytelników. Na publikację tekstu
zareagowali też czytelnicyz podobnymi doświadczeniami. Pan Pavel, kierowca
tir-a, co miesiąc potwierdzał fikcyjny odbiór należnych mu diet
zagranicznych. - Właściciel zostawiał sobie te pieniądze i tłumaczył, że
przecież musi mieć na łapówki, byśmy mieli pracę - opisał swój przypadek. Z
kolei pani Petra otrzymała od przełożonego ścisły wykaz rzeczy, które może
trzymać na swoim biurku. Za niedostosowanie się do niego groziło zwolnienie.
Robotnikom w fabrykach często zakazuje się natomiast opierania lub siadania
przy pracy. - Popularne jest też wyrzucanie nowych pracowników po jednym,
dwóch dniach bez zapłaty - mówi Jindra.

W walce z szykanowaniem pracowników ma pomóc przygotowywana przez rząd ustawa
antydyskryminacyjna. - To oczywiście dobrze, że taki dokument powstaje, ale
przede wszystkim ludzie muszą bardziej domagać się swoich praw. Bez tego
ustawa pozostanie martwa - mówi Jindra. - Choć rozumiem, że w ich sytuacji na
rynku pracy nie jest to łatwe. Przecież każda skarga kończy się
natychmiastowym zwolnieniem.

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dieta na wyjazd a nauczyciel
Gość portalu: mrówka napisał(a):

> jestem nauczycielem w technikum. moja szefowa wymyslila, ze mam jechac na
> wakacje (4 tyg.w lipcu ) do Niemiec jako opiekun uczniów, ktorzy tam beda
> odbywac praktyke.Jako, ze jade za granice wydaje mi sie ,ze powinnam dostac
> diete 42 EUR/dzień. szefowa jest jednak zdania, że to nalezy do mojego zakresu
> obowiązków( jestem nauczycielem jez. obcego) i mam dostac tylko kieszonkowe
> 200 EUR.
> Nadmieniam, ze na miejscu mam zapewniony nocleg + sniadania + obiadokolacje.
> Kto tu ma racje ja- co upieram sie przy diecie, czy szefowa?.

www.infoport.pl/content/?dn=17&page=1
www.infoport.pl/content/objects/17/ROZPORZADZENIE_MPiPS_z_dnia_19_grudnia_2001.pdf
Jeżeli masz zapewnione noclegi + wyżywienie pełne to nalezy Ci sie
25% diety za każdy dzień X liczba dni, czyli 10,5 EUR za każdy dzień.

> Czy moge zostac zmuszona do takiego wyjazdu?
> A może ktos by mi podesłał podstawe prawną

Nie jestem nauczycielem, ale coś mi sie obiło o uszy że przez jeden miesiąc
w czasie wakacji możesz być zobowiązana do określonej pracy na rzecz szkoły.

Inne szczególy na
www.google.pl/search?hl=pl&q=dieta+zagraniczna&btnG=Wyszukaj+w+Google&lr=
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dorosnij
dorosnij
Jest sobie czlowiek zatrudniony jako kierowca ciezarowki w frmie w Polsce.
Firma zatrudnia kilkadziesiat osob. Na umowie o prace (bezterminowej) ma
okreslone stanowisko, miejsce pracy (miasteczko w mazowieckiem) i miesieczne
wynagrodzenie w pln. Jest tez informacja, ze obowiazuje go "tygodniowa norma
czasu pracy".

Faktycznie facet i dziesiatki innych zatrudnionych przez ta firme pracuja we
Francji a wlasciwie tam jest "baza" tej firmy. Stamtad wyjezdzaja w Europe
tirami (Wlochy, Niemcy, UK). Do Polski przyjezdzaja co 3 miesiace na kilka
dni na urlop.
Maja "na gebe" okreslona stawke w euro za dzien pracy. Dodatkowo co miesiac
dostaja diety zagraniczne takie jakie obowiazuja dla Francji 45euro za dzien.
Spia w samochodach, nie dostaja ryczaltu za nocleg. Nigdy nie wypelniali
zadnych druczkow dot. rozliczenia wyjazdow i diet.

Polski pracodawca w zaleznosci od wlasnego widzimisie i aktualnego kursu euro
robi im przelew na konto w dowolnym terminie. Kwota w euro jest przeliczana
na zlotowki wg aktualnego kursu kupna NBP i przelewana na konto.
I tak od poltora roku.

I teraz pytania:
Czy ta praca jest w ogole legalna???
Czy za nocleg w aucie nalezą sie jakies pieniadze (auto jest sluzbowe)?
Czy za nadgodziny naleza sie jakies pieniadze - praca dodatkowa mas miejsce
po wyjezdzeniu przepisowej ilosci godzin dziennie i w weekendy.
Czy za rozstanie z żona, ktora pracuje w Polsce naleza sie jakies pieniadze
(tzw. rozłąkowe)? (widza sie co 3 miesiace kilka dni).
Wg jakiego kursu walut powinno byc wyplacane wynagodzenie i diety (sredni czy
kupna)?
Czy firma ma obowiazek zapewnic pracownikom jakies grupowe ubezpieczenie za
granica i czy moze jego kosztami obciazyc pracownikow?

Facet ma dowody, ze tam pracuje (krążki z tachografu, kopie dokumentow
celnych podpisywanych przez siebie).
Poza standardowym polskim druczkiem umowy nie podpisywal i nie widzal zadnego
regulaminu wynagradzania ani zakresu obowiazkow.

Jak to ugryzc?

m.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: podróże służbowe
www.money.pl szukaj: diety zagraniczne. tam znajdziesz diety, ryczałty i
inne wskaźniki. Zapomniałam w jakim rozporządzeniu ministerialnym są określone
zasady delegacji ale warto poszukać.
Pozdrawiam Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: TK: wypłata diety zagranicznej w wysokości diet...
TK: wypłata diety zagranicznej w wysokości diet...
Nic nowego.... Ustawodawcy troszcza sie o swoje kieszenie podczas swoich
wyjazdow zagranicznych a kieszenie pracownikow w ich prtwatnych firmach ich
nie obchodza. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Czy dostaniemy kredyt?
Czy dostaniemy kredyt?
Mój mąż pracuje i zarabia ok 4500zł(netto). Jest kierowcą a na jego pensję
składa
się ponad 900zł(netto) podstawy + diety zagraniczne. Czy one przez bank będą
brane pod uwagę? Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: ile kosztuje dzień pracy tłumacza????
w zaleznosci czy to tlumaczenia konsekutywne czy symultaniczne - mysle, ze
stawki wahaja sie od 40-130zl/godzine pracy + diety zagraniczne i ryczałty
hotelowe Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Dział gosp pilota - co wrzucacie w koszty ??
Ja również wystawiam faktury za usługi pilotażu.

W koszty można brać - jak wspomniano wcześniej:

- bilety, koszty dojazdów
- elementy sprzętu turystycznego, ale już nie buty, marynarkę, skarpetki, etc.
(z tym logiem to prawda, i choć oczywiście jest możliwe naszywanie na odzież
nazwy swojej firmy, ale paradowanie z tym np. na codziennych koszulach czy
bardziej eleganckiej młodzieży...?)
- książki, mapy, komputer, oprogramowanie, aparat fotograficzny
- co do płyt z filmami i muzyką, to można by się zapewne przyczepić do kwestii
praw publicznego ich odtwarzania

i wreszcie - nierozliczane przez zamawijącego tę usługę organizatora wyjazdu:

- koszty związane z wykorzystywaniem za granicą telefonu komórkowego (ale chyba
tylko jeżeli jest zarejestrowany na swoją firmę)
- konkretne koszty związane z pobytem na wyjeździe zawodowym, takie jak
dodatkowe wyżywienie, wejścia do muzeów

DietY niestety nie wchodzą w rachubę. I tu jest niestety pies pogrzebany.
Gdybyśmy na zamówienie organizatora zatrudniali innego pilota do obsługi danej
imprezy, to na np. umowie zleceniu z nim można obliczyć wartość maksymalną
urzędowej diety (nieopodatkowanej), a resztę wypłacić w formie wynagrodzenia.
Sobie samym jednak diet nie możemy wystawiać, co byłoby ciekawe z racji
funkcjonującej chyba do dzisiaj zasady nieopodatkowywania diet zagranicznych. Po
prostu gros wynagrodzenia byłoby zgodnie z prawem nieopodatkowane...

Inną sprawą, co do której już nie mam żadnej orientacji, jest kwestia podwójnego
opodatkowania VAT usług zagranicznych jeżeli chciałoby się go odliczać w PL.

Zapewne dobrze by było gdyby ktoś lepiej zorientowany w kwestiach
finansowo-prawnych wypowiedział się tutaj kompetentniej na te dwa tematy - diet
i podatku VAT.

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Teatr Muzyczny przy skłodowskiej
Skoro Bonieckiemu nie określono limitu przedstawień jakie miał do zadyrygowania
- to jest to wina Zarządu Województwa a nie jego samego. To Zarząd w specjalnej
uchwale określa warunki pracy i płacy dyrektora artystycznego i ma do tego
suwerenne prawo. Z kolei konkretne umowy z Bonieckim podpisywał bezpośrednio dyr
Hadrian. Co zaś się tyczy doangażowania artystów, to jest to analogia futbolowa:
można całe życie prowadzić klun trampkarski, a można inwestować w transfer
najlepszych graczy. Zależy od tego, czy tworzy się przytułek dla lokalnych
miernot, czy chce się osiągnąć pewien poziom. Z kolei jeśli chodzi o wyjazd do
Holandii coś się tu nie zgadza. Stroną przedsięwzięcia był Teatr Muzyczny, a nie
poszczególni artyści, Teatr też stał się właścicielem praw do inscenizacji i jej
poszczególnych składowych, z których korzysta z powodzeniem do dzisiaj. Co się
tyczy rozliczenia wyjazdu - nie trzeba chyba mówić, że korzystniejsze dla Teatru
jest wypłacenie normalnych uposażeń niż wysokich diet zagranicznych dla
uczestników. Wreszcie rzecz ostatnia: czy ktoś kiedyś słyszał, by listę
obecności podpisywał dyrektor, w dodatku zatrudniony w niepełnym wymiarze i z
nienormowanym czasem pracy? Bo ja takiego przypadku nie znam. I na koniec uwaga
techniczna. Autorkom tekstu myli się protokół kontroli z wystąpieniem
pokontrolnym. Tymczasem są to dwa różne dokumenty. No i wreszcie klapa Kuriera
na całej linii - okazało się, że z Teatru nie zginęły żadne instrumenty, o czym
tak obszernie się rozpisywano. Aha, no i jeszcze jedna uwaga: co to znaczy, że
ktoś "zarabia za dużo"? Wobec czego lub kogo "za dużo" i co o tym decyduje,
"sprawiedliwość społeczna"? Różne branże i środowiska mają swoje regulacje i
proporcje płacowe, dlatego porównywanie np. całorocznej pensji kierownika
muzycznego, dyrektora i dyrygenta z zarobkami powiedzmy nocnego stróża jest
pozbawione sensu. Natomiast warto przyjrzeć się ile zarabiają osoby na
analogicznych stanowiskach na innych scenach krajowych, także tych bardziej
prowincjonalnych. Jeśli chodzi o Teatr Muzyczny zabrakło rekontroli, ktora
przyjrzałaby się całościowo strukturze kosztowej tej placówki, nieracjonalnej
strukturze organizacyjnej, funkcjonowaniu posad socjalnych dla tzw. artystów,
ktrzy jednak nie są w stanie wystąpić w żadnym spektaklu, wreszcie mnożenie
posad administracyjnych poza zapisami obowiązującego regulaminu. Naprawienie
tych błędów - ponownie jak i nadrobienie tylu miesięcy zaniedbań i zaniechań
artystycznych ze strony dyrektora naczelnego placówki będzie już jednak zadaniem
jego następcy, którego zdaje się poznamy wkrótce. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: "Prawie" jak Mazury, czyli Lubuskie w Brukseli
"Prawie" jak Mazury, czyli Lubuskie w Brukseli
Az musialam zalogowac sie,zeby skomentowac ten artykul....od wielu
lat zabiegalam o rozglos lubuskiego i Gorzowa w Brukselii,ale...jest
jak jest...Pewnie,ze nie mozemy porownywac sie z wojewodztwami
wielkopolskim,pomorskim,malopolskim,stolecznym,a nawet
podlaskim....Pewnie jestesmy na samym koncu....Kiedys slyszalam o
organizacji dyskoteki dla starzystow za kase lubuskiego,ale to za
czasow Dominiki (pociotka bylego marszalka,ktora zostala pania
dyrektor kiedy to jeszcze nie bylo przedstawicielstwa).Nie znam
obecnej przedstawicielki,ale znam wielu innych szefow innych
wojewodztw i wszedzie zarzadza jedna osoba na calym etacie,a
najwyzej w tzw "preznych"wojewodztwach wspomagaja je osoby tzw
tutejsze (latwiej zatrudnic kogos "tutejszego" bez pozwolenia na
prace i wielu problemow biurokratycznych,placy diet
zagranicznych),stazysci,a nawet ludzie pracujacy juz w instytucjach
europejskich.Tak,tutaj najwiecej spraw zalatwia sie w
kuluarach....Lobbing jest najwazniejszy....Inne przedstawicielstwa
organizuja spotkania ludzi ze swoich regionow,wymieniaja sie
spostrzezeniami,kontaktami....Moze i czas o tym
pomyslec....Wielokrotnie probowalam namowic gorzowskie wladza i
komorke europejska oraz senatora Wozniaka do reklamy stazy i
egzaminow EPSO,ale podobno gorzowiacy sa za slabi jezykowo... :-(
Strona www potrzebna,a co do kamienicy....to swego czasu krotki
okres pracowalam naprzeciwko...Eurokratom i waznym oficjelom ta
dzielnica SQuare Ambiorix NIE JEST PO DRODZE,a nawet zaliczana jest
do niebezpiecznych ze wzgledu na to,ze prawie graniczy z jedna z
gorszych dzielnic BXL (Scharbeek).Inne przedstawiciellstwa sa
ulokowate w ciekawszych okolicach blizej Parlamentu (okolice rue de
loi,place luxembourg,rue d'Auderghem)Wiem,ze wam te nazwy nic nie
mowia,ale tym jezdzacym na zebrania do BXL-tak (oj jest ich
troche)...Mysle,ze rowniez powinnismy miec swojego czlowieka w
Komitecie Ekonomicznym i Socjalnym.I tu widzialabym....Jarka
Porwicha,przewodniczacego "S".Trafilam na swoj temat....Mysle,ze
jest tutaj wiele do zrobienia...najwazniejszy lobbing i eurokraci z
naszego regionu (tu selekcja trwa+-2 lata i egzaminy a bardzo
trudne).Szkoda,ze region nie wykorzystal kontaktow z
gorzowianinem,ktory do marca byl I sekretarzem polskiej ambasady
przy UE...tutaj naprawde licza sie kontakty
jona Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Okradziono generała Bieńka
Okradziono generała Bieńka
PEWNIE TOI UCZCIWY WACET I NIGDY NIC PAQNSTWOWEGO NIE UKRADŁ NAWET
DIETY ZAGRANICZNEJ I POLSKIEJ NIE SKRECIŁ WIECEJ A TU PATRZ TAKI
AMBARSA OKRADLI UCZCIWEGO CZŁOWIEKA HAHAHHAHAHAHHHAHAHAH Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: U Andrzeja Leppera na imieninach
spoko
takie drogi sa przetarte już przez posłów LPR któzy pojechali na pogrzeb
papieża i odebrali trzysta ilestam zł za diete zagraniczną. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Kapitalizm po czesku
Kapitalizm po czesku

Jedna z czeskich sieci handlowych chciała nakazać swoim pracownicom, by na
czas menstruacji zakładały w pracy czerwone opaski. Na trop tego pomysłu
wpadła podczas kontroli inspekcja bezpieczeństwa pracy, a poinformował o niej
dziennik "MF Dnes".

- Firma przekonywała, że ma dobre zamiary. Kobiety twierdziły bowiem, że
podczas okresu muszą częściej opuszczać kasę i wychodzić do toalety -
przyznał Michal Ronin z inspekcji pracy. Odmówił jednak podania nazwy sieci,
tłumacząc, że nie zezwala na to ustawa. Pomysł, na szczęście, nie wszedł
jednak w życie. - Wyperswadowaliśmy im to, a oni przyznali, że to była
głupota - powiedział Ronin.

Przedstawiciel związków sektora spożywczego nie był tym nadmiernie
zaskoczony. - Ludzie, którzy zaczynają pracować w takich miejscach, są
natychmiast prawie całkowicie pozbawieni swoich praw - mówi "Gazecie" Petr
Jindra, rzecznik Stowarzyszenia Niezależnych Związków. - Dostają kartę
chipową, która kontroluje każdy ich ruch, ile czasu spędzili w toalecie, a
ile na drugim śniadaniu. Są szykanowani na wiele różnych sposobów. Teraz np.
zajmujemy się sprawą jednej z sieci, której pracownicy przyszli do pracy i na
miejscu dowiedzieli się, że zostają natychmiastowo wysłani na przymusowe
wolne. Wskutek tego w czerwcu wszyscy mieli już po urlopach.

- Może w podobny sposób zaczną też oznaczać tych, co mają biegunkę - nie
wytrzymał na forum internetowym jeden z czytelników. Na publikację tekstu
zareagowali też czytelnicyz podobnymi doświadczeniami. Pan Pavel, kierowca
tir-a, co miesiąc potwierdzał fikcyjny odbiór należnych mu diet
zagranicznych. - Właściciel zostawiał sobie te pieniądze i tłumaczył, że
przecież musi mieć na łapówki, byśmy mieli pracę - opisał swój przypadek. Z
kolei pani Petra otrzymała od przełożonego ścisły wykaz rzeczy, które może
trzymać na swoim biurku. Za niedostosowanie się do niego groziło zwolnienie.
Robotnikom w fabrykach często zakazuje się natomiast opierania lub siadania
przy pracy. - Popularne jest też wyrzucanie nowych pracowników po jednym,
dwóch dniach bez zapłaty - mówi Jindra.

W walce z szykanowaniem pracowników ma pomóc przygotowywana przez rząd ustawa
antydyskryminacyjna. - To oczywiście dobrze, że taki dokument powstaje, ale
przede wszystkim ludzie muszą bardziej domagać się swoich praw. Bez tego
ustawa pozostanie martwa - mówi Jindra. - Choć rozumiem, że w ich sytuacji na
rynku pracy nie jest to łatwe. Przecież każda skarga kończy się
natychmiastowym zwolnieniem.

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dieta trzynastodniowa
Tutaj znajdziesz, co zechcesz

www.twojadieta.info/diety/zagraniczne/ Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: firma o forex


mam pytanie do forexowiczów, czy dowolna polska firma, np. spolka z oo,
czy
cywilna cz inna moze inwestowax na rynku walutowym forex ? Oczywiscie w
swietle prawa
Jesli tak jakie sa wymogi, czy wystarczy tylko konto u brokere i juz, czu


Akurat też jestem na etapie pomysłu zamknięcia rachunku prywatnego i
otwarcia firmowego. Nie gram na FX tylko na WGPW. Prowadzę firmę jako osoba
fizyczna i chcę połączyć dochody. Jak juz płacić podatek to tak żeby było
dla mnie jak najlepiej (dla mojej kieszeni) a dla państwa jak najmniej do
zapłaty. Je li chodzi o ustawę o podatku dochodowym to od dawna są
zdefiniowane podatki z giełdy i sposoby ich liczenia ( skończyło się tylko
zwolnienie dla osób prywatnych ). Nikt przy zdrowych zmysłach nie inwestował
poprzez firmę wcze niej na giełdzie( chyba, że duża instytucja ) teraz pora
to zmienić. Ja akurat mam wyj cie bo juz prowadzę od dawna działalno ć i
zmieniam rachunek na 100% ( jeden z moich wcze niejszych postów opisuje
dokładnie dlaczego ).

W FX dochodzi rozliczanie różnic kursowych i terminu osiągnięcia przychodu,
czy to ma być czas zamknięcia transakcji przeliczony według kursu NBP czy
też czas zamiany waluty na złotówki - tego nie wiem. Sprawny księgowy
obsługujący kantory będzie wiedział z czym to je ć.

Można zadać pytanie czy można otworzyć działalno ć tylko do grania na
giełdzie ( przy dużych zyskach odliczamy :  rodki trwałe , internet,
telefony, zus, i nie płacimy podatku :))

A czy można inwestować poprzez FX w firmie ? pytanie, na które można
odpowiedzieć chyba tak :
1) możliwo ć zakładania rachunków za granicą jest.
2) firma w której obraca się walutami już na dzień dzisiejszy jest takim
mini FX bez dopalacza d wigni z tego względu, że zarabia lub traci na
różnicach kursowych walut podczas zamiany ( waluta potrzebna na diety
zagraniczne, zakupy towaru, i uzyskana np poprzez sprzedaż produktów itp. )


trzeba jakies zezwolenia


Komuna skończyła się dawno, ale kto wie czy nie jest co  potrzebne ;-)

Ryzyko jest na początek duże bo w urzedach skarbowych uczone poważne panie
mówią o rozszerzeniu działalno ci o handel akcjami ( kto je tam posadził
...) - to tak jakby dodać do działalo ci lokowanie pieniędzy firmowych na
lokatach :)))

W moim POKu jako pierwszy zadałem pytania o zmiane rachunku prywatnego na
firmowy, ale załapali szybko i powiedzieli, że to co chcę zrobić jest dobre
je li chodzi o przynajmniej czę ciowe uniknięcie podatku lub odzyskanie
strat.

Pozdrawiam

PS.
Pytań jest wiele, ustawa z dodatkami dopiero będzie, trzeba uzbroić się w
cierpliwo ć. Dla giełdy będzie problem rozwiązany szybciej niż dla FX ( oni
<ustawodawcychyba nie mają pojęcia nawet co to jest ten FX, ich interesuje
głównie kasa )

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Menstruacja podczas pracy ?
Menstruacja podczas pracy ?

Jedna z czeskich sieci handlowych chciała nakazać swoim pracownicom, by na
czas menstruacji zakładały w pracy czerwone opaski. Na trop tego pomysłu
wpadła podczas kontroli inspekcja bezpieczeństwa pracy, a poinformował o niej
dziennik "MF Dnes".


- Firma przekonywała, że ma dobre zamiary. Kobiety twierdziły bowiem, że
podczas okresu muszą częściej opuszczać kasę i wychodzić do toalety -
przyznał Michal Ronin z inspekcji pracy. Odmówił jednak podania nazwy sieci,
tłumacząc, że nie zezwala na to ustawa. Pomysł, na szczęście, nie wszedł
jednak w życie. - Wyperswadowaliśmy im to, a oni przyznali, że to była
głupota - powiedział Ronin.

Przedstawiciel związków sektora spożywczego nie był tym nadmiernie
zaskoczony. - Ludzie, którzy zaczynają pracować w takich miejscach, są
natychmiast prawie całkowicie pozbawieni swoich praw - mówi "Gazecie" Petr
Jindra, rzecznik Stowarzyszenia Niezależnych Związków. - Dostają kartę
chipową, która kontroluje każdy ich ruch, ile czasu spędzili w toalecie, a
ile na drugim śniadaniu. Są szykanowani na wiele różnych sposobów. Teraz np.
zajmujemy się sprawą jednej z sieci, której pracownicy przyszli do pracy i na
miejscu dowiedzieli się, że zostają natychmiastowo wysłani na przymusowe
wolne. Wskutek tego w czerwcu wszyscy mieli już po urlopach.

- Może w podobny sposób zaczną też oznaczać tych, co mają biegunkę - nie
wytrzymał na forum internetowym jeden z czytelników. Na publikację tekstu
zareagowali też czytelnicyz podobnymi doświadczeniami. Pan Pavel, kierowca
tir-a, co miesiąc potwierdzał fikcyjny odbiór należnych mu diet
zagranicznych. - Właściciel zostawiał sobie te pieniądze i tłumaczył, że
przecież musi mieć na łapówki, byśmy mieli pracę - opisał swój przypadek. Z
kolei pani Petra otrzymała od przełożonego ścisły wykaz rzeczy, które może
trzymać na swoim biurku. Za niedostosowanie się do niego groziło zwolnienie.
Robotnikom w fabrykach często zakazuje się natomiast opierania lub siadania
przy pracy. - Popularne jest też wyrzucanie nowych pracowników po jednym,
dwóch dniach bez zapłaty - mówi Jindra.

W walce z szykanowaniem pracowników ma pomóc przygotowywana przez rząd ustawa
antydyskryminacyjna. - To oczywiście dobrze, że taki dokument powstaje, ale
przede wszystkim ludzie muszą bardziej domagać się swoich praw. Bez tego
ustawa pozostanie martwa - mówi Jindra. - Choć rozumiem, że w ich sytuacji na
rynku pracy nie jest to łatwe. Przecież każda skarga kończy się
natychmiastowym zwolnieniem.

źródło : "GW"

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Pomoc społeczna rozdaje karty bankomatowe
> bardzo wygodny i wbrew pzorom nie az tak absorbujący.
Bardzo wygodny - wyobraz sobie, ze masz firme o miedzynarodowym zasiegu? I co,
pracownik firmy wykonuje uslugi u mnie. Pracownikowi nie kazesz dac pieniedzy -
bo nie wiadomo, czy je przekaze. Wiec musisz osobiscie przyjezdzac z
Ameryki/Kanady/Francji/Hiszpanii/Maroko/Kongo zeby odebrac pieniadze, tracisz
czas. Nawet jesli to lokalne miasto - to i tak godzine w plecy musisz liczyc,
bo dojazd, bo trzeba byc chwile wczesniej, bo przy okazji "sie przeciagnie",
itp.

> No i wzbudza szacunek kontrahenta...
No niby troche tak...
> to ja biorę od niego wymierny "pieniądz"
Ty widzisz, ze Ty bierzesz, ale on widzi, ze placi ci "wymierny pieniadz". I
dopiero wtedy tak naprawde uswiadamia sobie, ile ci placi. Wiesz mi, podkladam
szefostwu faktury do podpisu - i jestem pewien, ze latwiej podpisaliby fakture
na 5 tys euro za usluge warta 1000 zl, niz daliby taka sama gotowke za robote
warta 5 tys euro. Bo od razu, widzac kupke pieniedzy, zaczyna sie myslec nie w
skali zakladu, ale w swojej skali, przyrownujac do swoich zarobokow. A jezeli
placi sie pare tysiecy euro za tygodniowa prace (w tym diety zagraniczne,
przelot, inne koszty, placa wlasciwa w tym moze stanowi 20%?), to sie zaczyna
myslec, ze samemu trzeba na to miesiac pracowac albo i dwa (mowie o stawkach
dyrektorskich, nie pracowniczych). A co innego fakture podpisac - nie czuje sie
tej "wagi" pieniadza...

No, chyba ze zarabiasz jak zebrak, tez bym sie dobrze czul, dajac komus 500 PLN
za np. kwartal roboty, tak, wtedy bym bardziej czul, ze zrobilem dobry interes
niz podpisujac fakture ;)

> "...umawiac sie w niekoniecznie pasujacych Ci godzinach..."
> ...umawiam sie zawsze w pasujących mi godzinach... jak do tej pory nie było
> problemów...
Ale wszystkie obowiazki i inne przyjemnosci musisz dopasowac do tego, ze w
srodku dnia tracisz godzine na odebranie gotowki. Chcialbys np. w srode, ale
akurat dyrektor wyjezdza, wiec dopiero czwartek, ale znowu ty masz zajete - no
trzeba sie wstrzelic w termin. Z bankomatem nie musisz...


> "...nie musze stac w kolejkach do kasy w zakladzie pracy, biore z banku kiedy
> chce..."
> takze nie stoje w kolejce...
TY nie. Ale prawie wszyscy pracownicy duzych zakladow musieliby stac godzine w
kolejce. Z wyjatkiem tych, co sie wczesniej zerwali z pracy (bardzo korzystne
dla pracodawcy?) i sa na poczatku kolejki... Wiesz, w jednej firmie w ktorej
pracowalem, rozwiazanie bylo mieszane - gotowka lub przelew. Raz stałem w
kolejce (zwykła wypłata, inni ludzie też brali), raz się umówiłem na konkretną
godzinę (po rozwiązaniu umowy, rozliczenie za napoczęty okres rozliczeniowy nie
było natychmiastowe, ale po jego zakończeniu) - specjalnie stracone 3 godziny
na przejazdy, przyjeżdżam na konkretną godzinę, a tu panią trzeba w kasie
znaleźć, bo generalnie poza dniami wypłaty ma inne obowiązki, a tu się klucz
musi znaleźć, itp. i od zjawienia się przy kasie do samego otrzymania gotówki
minęło pół godziny (dobrze, że miałem wydać resztę, bo trzeba byłoby szukać
sklepu żeby rozmienić, a tych dużo w pobliżu nie było)...


>
> "...przy sobie nie nosze duzych pieniedzy..."
>
> ... także nie noszę - tyle co na piwo i aktualne zakupy...
>
>
>
>
>
Przejrzyj więcej wiadomości