RSS

dieta nie łączenia

Czytasz wypowiedzi znalezione dla zapytania: dieta nie łączenia






Temat: nieco nietypowo..
hmmm, no może...
ale ja utyłam w kilka miesięcy, tak nieco spektakularnie, sporty u mnie
odpadaja ze względu na zdrowie, zwłaszca kolana w bardzo złym stanie, chodzić
mogę ale nie mam za bardzo kiedy kiedy...
a ta dieta niełączenia po której ta pani schudła??? czego sie nie łączy ? Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: UWAGA: Meizitang !!!!
hej to zaledwie klika kilo dzieli Cie od fajnej sylwetki, dasz rade!!! Ja mam jeszcze przynajmniej 20 kg do zrzucenia i mam nadzieje, że mi się uda. Ja korzystam teraz, stosuje dietę niełączenia i jestem zadowolona, już 6 kg na minusie, a dieta dopiero od półtora tygodnia. Wiem że chudnę tak szybko bo mam olbrzymią nadwagę, ale cieszę się, że chudnę.

Pozdrawiam i tzrymam kciuki, będzie dobrze, jeszcze pokarzesz teściowej jaka z Ciebie laska Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: UWAGA: Meizitang !!!!
Kate,

wiesz co jesteś kochana, dawno nie przeczytałam (nie usłyszałam) od
kogoś "obcego" tylu mądrych i życzliwych słow.

Dzięki,

M.

PS. A z tą dietą niełączenia to naprawdę osiąga się cuda - koleżanki w pracy od
2 lat super się trzymają. Tylko ja jakoś nie mogę się do niej przekonać (muszę
się gdzieś wczytać dokładniej). Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Zaczynam dietę 1000 kal - po raz ostatni
polecam cały wątek tam jest duzo wskazówek
poza tym w google wpisz dieta niełączenia i wyskoczy Ci dużo artykułów - ja tak
wyszukiwałam
tak na szybko podaje linka
serwisy.gazeta.pl/zdrowie/0,52426.html
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Zaczynam dietę 1000 kal - po raz ostatni
Niestety dieta niełączenia nie jest dla mnie. Zostaję przy swojej dietce.

Mój organizm za nadto nie zmęczył się odchudzaniem, bo przegrywałam już na
samym wstępie - zazwyczaj 1 wieczór, lub dzień następny. Zobaczę na ile tym
razem starczy mi samozaparcia.

Z sympatią wspominam moje odchudzanie sprzed 5 lat. Półtora m-ca straciłam 8
kg, nie wróciłam do wagi przez 3 lata. Kilogramow nabawiłam się przez ciążę i
do tej pory ze mną są. Chyba mnie bardzo kochają Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: 10 kg w 52 dni pomozcie schudnac!
Hej dziewczyny! Jesli chodzi o te wymiary to prosze bardzo, ktora pierwsza? )
A tak na serio to probowalam juz diety nielaczenia, zreszta zachecona
watkiem "schudlam 20 kg", ale po tygodniu okazalo sie ze tojednak nie da mnie
Dlaczego?? Bo u mnie na swiadnie podstawa sa kanapki, a w tej diecie nie mozna
laczyc chleba z wedlina ani serem, a ilez mozna jesc chleb z dżemem lub
warzywami (salata, pomidorem)? Przyznam sie tez szczeze ze nie umiemza bardzo
gotowac Chyba nie poradzilabym sobie z jarskim bigosem czy galabkami.
Potrzebuje diety prostej, acz skutecznej. Dieta (post) owocowo-warzywna jest OK
tylko znajac siebie skonczylobysie na tym ze non stop wcinalabym surowe warzywa
(z przewarzajaca iloscia marchewki) o innych pewnie niepotrafilaby sobie
zrobic, a to przeciez nie o to chodzi. Jak juz pisalam wcesniej: pije herbatke
slim Figura Herbapolu, jestem ciagle na etapie spalanie, ale jak dla mnie ta
herbata jest super dobra i zaczelam 14 dniowa "kuracje" z platkami nastle
Fittnes - wg reklamy - przez 14 dni jem na sniadanie i kolacje/lub obiad Czy
cos da? Nie wiem, zobaczymy. No ale przyznam sie szczeze ze potrzebuje czegos
wiecej - moze ta diete 5 dniowa? Ja bez kawy spokojnie przezyje ) Dziewczyny
zmotywujmy sie nawzajem i zrobmy cos ze soba! Czas leci, a ja mam termin do 22
lipca (slub) pa!
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)?
biodra 126cm, pas 112cm, waga 90kg. Musze schudnąć bo po pierwsze sama się już
źle z tym czuje po drugie mam synka a z taką nadwaga to ani mi się nie chce
wychodzić na spacery ani pojeździć z nim na rowerku czy biegać za nim, koszmar.
a też widze że mężowi to przeszkadza chociaż nigdy nic nie mówi. Od
poniedziałku stosuje diete niełączenia, a narazie ograniczam jedzenie do
minimum żeby się przyzwyczaić a wy macie jakieś sprawdzone diety????????/ a
to mój mały skarb www.marta1plus.bobasy.pl Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)?
marta a masz gdzies ta diete niełączenia??
Ja jakiejś specjalnej niemam. Ćwiczę i jem o połowę
Apetyt i pojemność żołądka coraz mniejsza.
Niestety sprawdziłam wymiary i nadal takie same
Juz mam za sobą ćwiczenia Weidera plus przysiady i brzuszki
Waga narzie nie podnosi sie powyżej 65,50 czyli najmniej 1,5 kg do tyłu :-
)))))))))))))))
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: doprowadzic sie do porzadku:) ktora ze mna;)?
Cześć dziewczyny!
Chciałabym do Was dołączyć! Mam nadzieję, że mnie zmotywujecie do działania i
będziecie mnie wspierać.
Mam taki plan:
1. przez 1 miesiąc dieta niskowęglowaodanowa (w celu szybkiego schudnięcia)
2. potem (przez "całe życie") dieta niełączenia/rozdzielna.
Taki sposób na schudnięcie poleca Ursula Summ w swojej książce "Jeść i być
szczupłym".
Dietą niełączenia interesuję się jakieś trzy lata tj. od momentu urodzenia
córeczki. Jak Kinga miała roczek a ja miałam wrócić do pracy zaczęłam ją
stosować i ćwiczyłam jogę. Robiłam to może miesiąc potem, z czystego lenistwa,
przestałam. Ale przez ten miesiąc czułam się świetnie. Przedewszystkim łatwiej
mi się oddychało i lżej się czułam.
O diecie niskowęglowadanowej dowiedziałam się z postu renik. Stosowałam ją w
lutym i chudłam bardzo ładnie, ale też przestałam. Taki ze mnie leniuch!!!
Od tygodnia jestem na diecie niskowęglowadanowej, hihihi!!! Przy tym wypijam
dziennie 3-4 piwa-a przcież piwo to SAME węglowodany.
Ale od dzisiaj koniec z ukochanym piwem i DO ROBOTY!!!!! Liczę na Wasze wsparcie!

Chwalę się wymiarami:
waga 70 kg
pas 90
biodra 103
uda 59 i 60.


Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: chcę schudnąć 2 kilo
No co Ty, 2 kg to łatwizna. Szczęściaro jedna.W diecie niełączenia nie łaczysz
np chleb z wędliną, więc jesz chleb+ jakaś salatka warzywna, albo wędlina+
ogórek i pomidor. Kotlet oczywiście bez panierki, tylko na tłuszczu Jak na
obiad jesz ziemnieki, to już bez mięsa, ale za to dużo warzyw. Jak mięso to też
z warzywami, bez ziemniaków. Zajrzyj na nasz wątek, są tam linki , albo wpiz w
google dieta niełączenia.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Szczupleję codziennie aż do mety-do 60 kg
No to i ja się przyłączam!!!Ja już zwątpiłam w 60 kg! Marzę o 65, ale kto wie?
Już tyle razy zaczynałam... W grudniu przekatowałam 3 tygodnie Cambridge.
Schudłam w sumie 7 kg. Teraz nadrobiłam około 3, więc muszę znów ruszyć z
miejsca. Ważę 77 kg ( o zgrozo ! ) i naprawdę wynik 65 kg całkowicie by mnie
satysfakcjonował
Teraz zamierzałam powtórzyć Cambridge, ale z przyczyn zdrowotnych dieta tak
niskokaloryczna nie jest dla mnie wskazana. Żaliłam się mężowi, więc sie
wkurzył, powiedział, że o Cambridge mam zapomnieć i dzisiaj kupił nam 2 nowe
rowery, obiecał pilnować, zebym nie jadła słodyczy i jak tylko wrócę od rodziców
za tydzień, zabieramy nasze maluchy i zaczynamy rowerowe wycieczki. I co Wy na
to? Chętnie do tego dołączę dietę niełączenia , no i zobaczymy. Życzę wszystkim
wytrwałości i powodzenia! Ola. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: nie ma lepszego terminu: Start 1 Stycznia 2007..:)
Witam,
Już tydzień odkąd walcze, jest nieźle spadł 1kg. Dieta idzie mi jakoś ciezko,
założyłam sobie dietę niełączenia, ograniczenie węglowodanów i mniejsza ilosc
kaloroli na dzień. I z tym ostatnim jest cienko...przekraczam non stop te
wyznaczone przez siebie 1200, ale nic to - walcze dalej, otuchy mi dodał ten 1
kg zgubiony. Mam jeszcze 6,5 kg do zrzucenia. Przy wzroście 160 ważę teraz
61,5. Niby straszliwie nie jest, ale jak kiedys się ważyło 53-54 to nie
dziwne , że za tym sie tęskni...
najgorszy problem mam ze śniadaniem, bo ja lubie rano sporo jeść i długo na nie
nie nie czekać
marva ja też mam ten sam problem przy robieniu meżowi kanapek na
sniadanie !!!
do przeczytania
Monika

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: nie ma lepszego terminu: Start 1 Stycznia 2007..:)
tak drastycznie nie łączyc białek z weglami bym nie dała rady, ale w
przybliżeniu mocnym chociaz się staram
Chodzi o to, że jak jesz np. pieczywo to bez wędliny, ziemniaki bez mięsa a z
surówką.
Węgle jadasz bez białek a w połączeniu np. z warzywami, oliwą, masłem i innymi
tłuszczami.
Wrzuć w wyszukiwarkę hasło "dieta niełączenia"-wyskoczy Ci tego mnóstwo.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: nie ma lepszego terminu: Start 1 Stycznia 2007..:)
do marva
Tak, typowo to nie jestem na tej diecie niełączenia(nie znam jej), ale jadam w
ten sposób np. jeśli mięso na obiad to tylko z surówką lub z warzywami na parze,
kanapka to tylko z razowym lub ciemnym pieczywem staram się bez masła i z jakimś
warzywem(pomidor,papryka)a dla urozmaicenia mam z jednej diety przepisy na
koktaje które się jada na obiad i sobie je robię,no i słodycze skreśliłam
wogóle z mojej listy pożywienia bo to jest mój wróg numer jeden jak zaczynam to
nie mam w nich końca.Podaj mi jakiś link do tej diety niełączenia, jeśli możesz
może wprowadzę ją w życie.

Pozdrawiam Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: nie ma lepszego terminu: Start 1 Stycznia 2007..:)
Co prawda ja na razie musiałam diete niełączenia odłożyc na bok. Zrobiłam
wreszcie gastroskopie, bo miałam okropne problemy z żołądkiem no i niestety
ciekawie nie jest. Muszę się bardzo kontrolować z jedzeniem bo raz: cierpie
katusze, dwa: pogarszam i tak fatalny stan żołądka. Na dzień dzisiejszy nie
moge jeść: nic smazonego, nic pieczonego, nic tłustego, razowego pieczywa,
jogurtów, kefirów, unikac surowych owoców, słodyczy, przetworzonych tłuszczów,
nic z torebek itp. Pozostaje mi czerstwe białe pieczywko, chuda wędlinka i
jakieś liche zupy i to najlepiej nie na wywarze mięsnym, ale na Boga tak bym
długo nie wyżyła, więc gotuje sobie na skrzydełku. Jak podlecze mój żołądek,
wracam do niełączenia, zgubiłam cztery kilo nawet nie wiem kiedy i co najlepsze
waga nie rośnie.
Stan na dzień wczorajszy z rana to: 66,5 kg.
Nie mierzyłam się w obwodach, ale muszę to zrobic i dopisać, zobaczymy co
będzie dalej.
Wpisujcie się dziewczyny, dawajcie znaki, że nadal się trzymacie, wspierajmy
się, bedzie nam raźniej.
Buziaki. Marta.

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Czy ktos jest na niełączeniu tak jak ja?
Skruszona.
Zostałam słusznie zbesztana! Pewnie, pomagajmy sobie. Jednak przyznaję się bez
bicia, że faktycznie nie zrozumiałam: czego Ci się nie chce czytać skoro
prosisz o szczegóły? Nie chce Ci się szukać? W wyszukiwarkę wpisać "dieta
niełączenia"?
Przy okazji, nie znalazłam jeszcze forum, na którym nie ma złośliwości...to
taki nasz narodowy sport
A. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: "...3, 2, 1, 0 - START!"
Marlenko, ja wiem, że dieta Kliniki MAYO to dieta niełączenia. Wówczas w Polsce jej propagatorem była Maja Błaszczyszyn Oj, tyle się o tym wtedy nasłuchałam, bo moja Mama chciała schudnąć Ale to było, hm..... jakies 12 lat temu. Dziś dietą niełączenia zajmuje się Monti czy jakos tak. Pozdrawiam - Siunia Ps. ...ale może oni też i taką diete propagowali, nie wiem. Wiem, że skuteczna, bo ja ja teraz stosuje. Dziś zaliczyłam dzień 14-ty Spodnie na mnie wiszą niemiłosiernie co mnie bardzo cieszy, oczywiście Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: "...3, 2, 1, 0 - START!" - DZIEŃ ÓSMY... i inne dni diety:)
A ja zaczynam dzien siodmy..i mam nadzieje,ze sobie poradze bez kolacji,najwyzej wiecej wody w siebie wdusze. Ale za to spodnie,ktore sie nie dopinaly,teraz sa w sam raz a nawet jest luz. Rzeczywiscie trzeba pomyslec co potem,chyba najlepsza jest dieta nielaczenia. wszystkim zycze wytrwalosci i wspanialych rezultatow pozdrawiam Marta Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: ***Finisz***
Dzisiaj, mama laska czyli ja wybrała się na spacer i nie musiała zakrywać swego ciała szerokimi swetrami z czego byłam niezmiernie dumna! Może nie dorastam jeszcze do pięt tym wychudzonym pannom na ulicy ale w końcu i lata nie te i ta ich moda mi już nie podchodzi, jak dla mnie jest super. Przy śniadaniu trochę zgłupiałam bo mogłam już coś zjeść ale jakoś mi się nie bardzo chciało, w końcu skusiłam się na dwie Wasy z pomidorem. Nawet gdybym chciała coś więcej to w lodówce nic nie było, w czasie diety ograniczyłam zakupy do minimum. Na obiadek rybka(została mi po diecie) z surówką, a na kolację też coś się znajdzie lekkiego. Przymierzam się do diety niełączenia ale jeszcze bez konkretów. Pozwolę sobie trochę pofolgować. Koniec jednak z podjadaniem pomiędzy posiłkami, mam nadzieję, że dzięki diecie 13 dniowej już się tego odzwyczaiłam. I wogóle czuję się ekstra czego i Wam wszystkim życzę, już odchudzonym i odchudzającym się, Gosia. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Poniedzialek 29.04 Puk!puk!!kto zaczyna ze mna???
13-stka dalam jej rade i skonczylam w sobote
Tak tak skonczylam juz ,w czasie wyjazdu.Troche dluzylo mi sie w ten 13sty dzien i z rozpedu zapomnialam zjesc marchewke.Teraz jestem juz drugi dzien po. No coz "po"tez nie jest najlatwiej,narazie stosuje diete nielaczenia,unikam slodyczy ale jakos na diete "tesciowej"nie mam ochoty.Zobaczymy,produkty stoja w kuchni, tylko je zrobic i zjesc. Nadal najlepszym napojem jest woda a salate jem na wieczor ale bez octu tylko z cytryna. Dziekuje wam za wsparcie,bez was nie bylabym w stanie tak dlugo glodowac(a to przeciez tylko 13 dni ) aktualnie jestem lzejsza o 8kg .Niezle co? Pozdrowienia Monia z Julkiem P.S Bylismy w playmobile parku dla dzieci to raj na ziemi,jesli znacie zabawki playmobile to wiecie o czym mowie.Tylko ze w parku wszystko bylo w orginalnych rozmiarach.Polecam Caluski Monia Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dieta niełączenia - poszukuję!!!
Czeć dziewczyny, w ostatniej Claudii (własciwie to chyba dwa numery temu) byl dodatek Claudia diety! I tam jest opisana dieta niełączenia, charakterystyka podział produktów na grupy 1, 2 i 3 i przykładowa dieta 10-cio dniowa tzw. sałatkowa dla tych co pracują. Zastrzega schudnięcie 4,5 kg i to naprawdę działa! Rzeczywiscie przeszłam przez tą dietę i schudłam i staram się cały czas stosować do zasady niełączenia, samopoczucie jest rewelacyjne!!! Pozdrawiam Maja Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Jeszcze raz ta słynna 13.
Ja też się nie zgadzam z powyższym = jestem dziwna. Mam wrazenie , że pisał to ktoś, kto nawet nie spróbował diety. Ja spróbowałam i : -straciłam 8 kg, z tego 1 to była woda, więc wróciło przed okresem, jak zawsze -poprawiła mi się cera, dzięki oczyszczeniu organizmu przez picie wody mineralnej -tzw. apestat - nigdy wcześniej nie miałam tak małego apetytu, a jestem żarłokiem -żaden kilogram nie wrócił nawet po pochłonięciu wielkiej pizzy -przez dwa tygodnie jeszcze nikt nie umarł z głodu i nie zniszczył sobie żołądka, setki ludzi codziennie piją kawę na czczo i żyją -to nie tylko dieta niskowęglowodanowa. Zawiera też zasady diety niełączenia, oraz fakt, że pieczone mięso z sokiem cytrynowym przyspiesza przemianę materii. -jedyny skutek ujemny - drobne rozregulowanie cyklu miesięcznego Podsumowując - uważam, że dieta jest wspaniała, pomaga uwierzyć w to, że można schudnąć. Polubiłam szpinak i sałatę, oraz mięso bez panierki. To chyba dobre nawyki żywieniowe? I od czasu diety wypijam codziennie 2 litry wody mineralnej, której wcześniej nie cierpiałam! Na pewno ją powtórzę! Jak już urodzę i przestanę karmić, oczywiście. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Dieta Cambridge - potworność !!! Jestem głodna !!! Pocieszcie, bo uschnę !!!
Podziwiam Waszą wytrwałość... Zastanawiam się czy ja w ogóle dałabym radę znieść takie katusze...? Lubię jeść ( i to bardzo!) dlatego żywię się zgodnie z dietą niełączenia produktów. Efekty są zadawalające, a i nie tracę przyjemności z jedzenia. No, ale 10kg w ciągu miesiąca nie da się zrzucić... Życzę powodzenia! Małgosia Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Czy ktos szczuply stosowal trzynastke?
Hej Jagoda,

Mam identyczne parametry
Trzynastka była dla mnie zabójstwem, czwartego dnia nie byłam w stanie dojechać
do pracy.
Dopiero jak dojechałam do pracy, wypiłam herbatę z cukrem, poleżałam (!!!)
i ... zjadłam śniadanie.
Ja stosuję dietę niełączenia produktów (czyli niełączenia białek z
wegolwodanami), która wydaje mi się optymalna.
Właściwie nie jest to dieta odchudzająca tylko dieta "prwadziwa", a więc sposób
życia. Dla całej rodziny.
Poza tym ostatnio zaintersowałam się medycyną naturalną i już niedługo będę
oczyszczać wątrobę (podobno to niezłe przejście!).
Ale nie wiem czy wszyscy lubią takie mocne wrażenia ...

Szwedka Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: co ja źle robię? odchudzam sie i nic..
no i dzięki za dobre serce i odpowiedź! Najgorsze jest, że sama się bije z
myślami co jest dobre przy karmieniu a co nie..i może ta dieta nie łączenia
będzie lepsza niż kalorii..ah czasem bym chciała jaiegoś guru a z drugiej
strony wiem, że lubię autorytety obalać pozdrawiam blesia Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Szukam zdrowej i bezpiecznej diety odchudzającej
Ja często jak potrzebuję zrzucić parę "deka" to stosuję diete niełączenia.
Spokojnie można się najeść,w sumie spożywa się wzystkie potrzebne składniki
pokarmowe,nie katuje się organizmu a efekty są naprawdę-przynajmniej u mnie
W ostatnim Poradniku domowym widziałam książeczkę z przepisami. Pozdrawiam Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Jak nie schudnę, to zwariuję!!!
ja też. Od 3 dni odchudzam się dietą niełączenia, szło nawet nawet. Ale od 14-
stego rzuciłam też palenie i szlag mnie trafia bo nie mogę. Cały czas mam
ochotę na jedzenie. Zwłaszcza słodkie i pikantne. Już nie mogę. Od słonecznika
boli mnie szczęka i paznokcie. Tak więc moja dieta bierze w łeb. Hmm warzywa i
owoce? Niezła ale podejrzewam że 2 tygodnie nie wytrzymam. Może olajku
niełączenie będzie niezłe? Albo faktycznie MOntignac. Ale z nim to trzeba
naprawdę długo ciągnąć.
Boże zaraz zjem konia z kopytami,

Papatki
Asik Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: mam bardzo poważne pytanie....
Ja schudłam na diecie Kwasniewskiego jadłam boczek, tłusty biały serek,
jajeczka, ser zółty, goloneczko, itp wszystko tłuściutkie hahahaha, ale ne
jadłam pieczywa, słodyczy rzadnych weglowodanów - dieta nie łaczenia schudłam w
6,5 miesiąca 10 kg , ale piłam słodka kawe gdyż nie znosze gorzkiej nie znosze
jest wielu zwolenników tej diety, ale ma też swoich strasnych przeciwników -
wyszukaj w internecie Dr. Kwaśniewski powinnaś znalesc informacje na temat
Żywienia Optymalnego - ja polecam zdrowo i do tego smacznie i sie chudnie
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Schudłam 6 kilo!
Larenata!
Czy pomimo tego, ze biegasz na silownie/fitnes, zmienilas swoje
menu??
Przy wielogodzinnych, intensywnych cwiczeniach twoj organizm traci
weglowodany zamiast tluszczu! Przy odpowiedniej diecie
przyspieszajacej twoj metabolizm, jak np dieta nielaczenia itp. i
cwiczeniach typu szybki spacer 2x dziennie po 30min, bedziesz miala
lepsze wyniki niz po fitnesie
Chociaz cwiczenia same w sobie sa ok.. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Czerwona herbata chińska - Pu Erh - ponoc odchudza
A ja schudłam w ciągu roku 16 kg stosując dietę niełączenia pewnych produktów w jednym posiłku i kilka zasad: 1. jem tylko wówczas kiedy czuję głód, 2. jem tylko tyle by zasycić głód i nie czuć sie objedzoną, 3. przed jedzeniem - chwila zastanowienia na co mam chęć? 4. jem tylko jedno ciastko i jedną czekoladkę dziennie. Właściwie to niczego nie unikam. I kupiłam sobie skakankę, a na brzuszek ćwiczenie polecane przez jedną z Was (niestety nie pamiętam przez którą): kładziemy się w pozycji o_/\\ i podnosząc dziecię leżące brzuszkiem na łydkach robimy mu samolocik. Moja Zuzia wprost uwielbia taki samolocik! A tak wogóle to grubas ze mnie nie był, ale czułam sie okropnie! Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Ważę 80kg!!!!
Do Wszystkich, które prosiły o zasady i przepisy dotyczące DIETY NIEŁĄCZENIA PRODUKT
Ja, tylko w kwestii formalnej (ale to zabrzmiało...). Chciałam poinformować, że w końcu wrzuciłam na forum Wszystko o jedzeniu - zasady diety niełączenia produktów węglowodanowych i białkowych. Zapraszam! Małgosia Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Czerwiec 2004 - część V
Cześć

Po tym artykule przypomniało mi się że miałam w pracy takiego delikwenta - też
miał na imię Tomek. Masakra.

Kata , a te buty to się podobały Julce czy tylko taka para była i nie miałaś
wyboru? Bo jeśli to pierwsze to współczuję na przyszłość...choć ja też nie
mam lekko bo Szymek też zaczyna decydować w co go ubrać;/

Od dziś miałam przejść na diete. W sobote pojechałam kupić sobie jakieś spodnie
i o zgrozo mieściłam się tylko w rozm 40!!! Załamałam się! Już nawet w necie
wyszukałam sobie ponoć rewelacyjną diete niełączenia - zacznę od jutra;/

Mamozuzinki - życzę ci śniegu ale tylko tam w górach, na nizinach dobrze jest
jak jest.
U nas na osiedlu już dziś zaczęli ubierać choinki....

Ok, wypijam do końca mój likier (mniam...) i idę sprzątać. Dzieci śpią....
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dzieci a odchudzanie
a to zalezy jakiej postury byloby dziecko, ile lat mialoby dziecko, jaka
motywacje mialoby dziecko
a poza tym odpowiedzialabym, ze skoro uwaza ze niezdrowo sie odzywiamy to mozemy
przemyslec nasze menu i nieco je skorygowac, mogloby rowniez owo dziecko
stosowac diete nielaczenia np jesc miesa z surowka tylko
ale raczej niezgodzilabym sie na NIEJEDZENIE obiadow w ogole, to po prostu
niezdrowe i nie ma nic wspolnego z odchudzaniem
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dieta niełączenia (białek i węglowodanów)
podobna do tego jest tzw "Dieta Diamondów" zapoczatkowana w Polsce przez
Maje Błaszczyszyn (albo Błaszczyn - nie pamietam)
na internecie na pewno znajdziesz:)
jezeli nie - sluze rada i moge przepisac te zasady...
a ksiązki to "Dieta życia" Mai Błaszczyszyn i inne jej autorstwa. dieta - ok
fajnie sie czlowiek czuje po niej:)
ale to nie powinno byc jednorazowe, to tryb zycia...
Magda


Miesiąc temu zainteresowałam się dietą niełączenia produktów
węglowodanowych i
produktów białkowych w jednym posiłku.
Poczatkowo było to na zasadzie "jeszcze jedno dziwactwo które koniecznie
muszę
wyprobować chociaż i tak nic z tego nie wyniknie....." Ku mojemu
zaskoczeniu
mojemu organizmowi sie spodobało, juz po kilku "po nowemu" skomponowanych
posiłkach pozbyłam sie różnych niemiłych stanów, które jak sądziłam po
prostu
muszą towarzyszyć trawieniu
Poniewaz cała moja wiedza o niełączeniu pochodzi z jednego artykułu w
gazecie
stąd moja prośba - moze są jakieś miejsca w necie które wartałoby
odwiedzić
żeby liznąć trochę teorii na interesujący mnie temat? Może moglibyscie
polecic
jakieś książki?
Mam też pytanie dotyczące warzyw: ziemniaki, chociaż to warzywo zaliczamy
do
produktów węglowodanowych to jasne. A co z np zielonym groszkiem
(niekonserwowym) czy kukurydzą (niekonserwową tylko z mrozonki) Czy mogę
traktować je jak warzywa i łączyć z mięsem?
Będę wdzięczna za wszelkie rady
Pozdrawiam
H.R.L.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dieta niełączenia
Bardzo prosze osoby które stosowały w/w dietę o opinie oraz przez jaki okres
ją stosowały i z jakim rezultatem.
Czy po zaprzestaniu stosowania diety nastąpił efekt jojo.
Dziękuję z góry za uwagi.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dieta niełączenia
Przeczytałem wszystkie 53 posty. Nie mam jasności. Czy dieta niełączenia ma
podstawy naukowe ? Czy rzeczywiście jedząc np. chleb z serem narażamy sie na to
że pokarm nie zostanie do końca strawiony ?
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dieta niełączenia

A na czym polega ta dieta nielaczenia jesli mozna wiedziec?
Pozdrawiam KAsia

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dieta niełączenia


Dnia 2002-07-25 07:14, Użytkownik Joanna napisał:
| Nie bardzo wiem jak Ci pomóc, ale chętnie podyskutuje na temat diety
| niełączenia.
| Od paru dni staram się tak odżywiać. Stosuję się do zasad ujętych w
książce
| Tombaka "Jak żyć długo i zdrowo".
| Ponieważ są tam podane same zasady, a brak jest konkretnych
przykładowych
| dań.
| Może ktoś z Was ma takie, ma doświadczenie w takim odżywianiu i się ze
mną
| podzieli.

To chyba to samo co ja stosowałam.
Pewnie ma moc nazw w zależności od tego jak kto to modyfikował.
Ja się posługiwałam wszelkimi dostępnymi książkami Majki Błaszczyszyn.
Na początku bardzo mnie wkurzało, że promuje wegetarianizm, ale czytając
więcej publikacji doszłam do wniosku, że wcale nie trzeba rezygnować z
mięcha. Wręcz przeciwnie, jadamy, tylko dobrze komponujmy posiłki.
Wrzuć w jakąkolwiek wyszukiwarkę: dieta Diamondów i zobacz co znajdziesz.

Spróbuj może na początek poczytać, tylko zawsze filtruj treści reklamowe
(przepraszam autorów stron, ale ja tak mam, jak widzę jak ktoś
baaaaaaaardz ochwali, to czuję w podtekstach reklamę):
http://free.polbox.pl/d/dietykon/dalej.htm
albo
http://www.fitness-polska.com.pl/d_diamondow.htm

A pogadać też mogę.


Zastanawiacie się jaka to dieta-z tego co wiem to niełaczenia węglowodanów z
białkami.Mam przed sobą tabelę np.chleb z wędlina /bez masła/
-chleb z żółtym serem /bez masła/
-mięso z warzywami /bez ziemniaków,kasz itp
oraz zasada nie mieszać jarzy,warzyw gotowanych z surowymi.
Jak kogos inteesuje napiszę więcej.:))))
Ewa/W-W/

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: początek DO, wielka prośba
Witam
Od trzech dni stosuje DO. Namówili mnie do niej znajomi, a co do słuszności
mojego wyboru przekonały mnie ich sukcesy związane ze stosowaniem wcześniej
wspomnianej diety. Jednak nie mogę się pozbyć myśli, że w moim przypadku
będzie inaczej. Dlaczego? Od "zawsze" byłam pulchnym dzieckiem, później był
okres dorastania i jednocześnie chęć podobania się "męskiej faunie".
Zaczęłam się odchudzać. Robiłam to małymi kroczkami - najpierw była dieta
niełączenia, następnie kapuściana i ... i inne. Głodziłam się, ale schudłam.
Chyba nawet za bardzo, bo przerażeni rodzice siłą zmusili mnie do zrobienia
badań i kazali obrać azymut - lekarz. Okazało się, że mój organizm jest w
fatalnej kondycji: miałam bardzo wysoki cholesterol ( a przecież nie jadłam
niczego poza jogurtami i owocami), szwankowały mi nerki, wątroba, do tego
arytmia serca .Miałam zanik podskórnej tkanki tłuszczowej. Warto jeszcze
wspomnieć, że "siadło mi krążenie, więc cały czas było mi strasznie zimno
(nawet w upalne dni!) To był początek anoreksji... Wystraszyłam się.
Zaczełam jeść. Nie da się opisać tego przez co przeszłam, kiedy zmuszałam
się do jedzenia. Jadłam poniżej 1000 kcal. a tyłam w zastraszającym tempie.
"Podreperowałam się" ale nie mogłam znieść mojej wagi. Czułam się fatalnie.
Wszystko zaczęła się od nowa - nowe diety. Dużo mniej restrykcyjne, ale
jednak ciągła mordęga. Jadłam mało, a i tak nie mogłam zrzucić grama.
Wreszcie przyszła pora na DO. Przyznam szczerze, że cholernie się boję.
Przeraża mnie tłuste jedzenie, ale zdrowy rozsądek podpowiada, że jest to
jedyny sposób na "uspokojenie organizmu" i unormowanie się wagi. Jestem
osobą bardzo zajętą, dużo pracuję, uczę się i robię milion innych rzeczy, w
związku z tym nie za bardzo mam czas na to, żeby wszystko przeliczać - te
wszystkie proporcje itp. Wiem, że DO jest moją ostatnią szansą. Mam prośbę,
czy ktoś mógłby mi pomóc? Tzn. czy jest ktoś, do kogo mogłabym się zwrócić w
przypadku jakichkolwiek pytań, wątpliwości? A może wiecie, czy w
Częstochowie jest jakiś ośrodek, w którym mogłabym się dowiedzieć czegoś
więcej?
Dziękuję za jakąkolwiek pomoc.
Anna
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: początek DO, wielka prośba
hej
zastanów się czy nie lepiej stosować dietę MM. w archiwum znajdziesz wiele
wiadowmości. ja też będę ją stosować
pozdrawiam AGa U.

żytkownik "Alkmena" <alkm@hoga.plnapisał w wiadomości

Witam
Od trzech dni stosuje DO. Namówili mnie do niej znajomi, a co do
słuszności
mojego wyboru przekonały mnie ich sukcesy związane ze stosowaniem
wcześniej
wspomnianej diety. Jednak nie mogę się pozbyć myśli, że w moim przypadku
będzie inaczej. Dlaczego? Od "zawsze" byłam pulchnym dzieckiem, później
był
okres dorastania i jednocześnie chęć podobania się "męskiej faunie".
Zaczęłam się odchudzać. Robiłam to małymi kroczkami - najpierw była dieta
niełączenia, następnie kapuściana i ... i inne. Głodziłam się, ale
schudłam.
Chyba nawet za bardzo, bo przerażeni rodzice siłą zmusili mnie do
zrobienia
badań i kazali obrać azymut - lekarz. Okazało się, że mój organizm jest w
fatalnej kondycji: miałam bardzo wysoki cholesterol ( a przecież nie
jadłam
niczego poza jogurtami i owocami), szwankowały mi nerki, wątroba, do tego
arytmia serca .Miałam zanik podskórnej tkanki tłuszczowej. Warto jeszcze
wspomnieć, że "siadło mi krążenie, więc cały czas było mi strasznie zimno
(nawet w upalne dni!) To był początek anoreksji... Wystraszyłam się.
Zaczełam jeść. Nie da się opisać tego przez co przeszłam, kiedy zmuszałam
się do jedzenia. Jadłam poniżej 1000 kcal. a tyłam w zastraszającym
tempie.
"Podreperowałam się" ale nie mogłam znieść mojej wagi. Czułam się
fatalnie.
Wszystko zaczęła się od nowa - nowe diety. Dużo mniej restrykcyjne, ale
jednak ciągła mordęga. Jadłam mało, a i tak nie mogłam zrzucić grama.
Wreszcie przyszła pora na DO. Przyznam szczerze, że cholernie się boję.
Przeraża mnie tłuste jedzenie, ale zdrowy rozsądek podpowiada, że jest to
jedyny sposób na "uspokojenie organizmu" i unormowanie się wagi. Jestem
osobą bardzo zajętą, dużo pracuję, uczę się i robię milion innych rzeczy,
w
związku z tym nie za bardzo mam czas na to, żeby wszystko przeliczać - te
wszystkie proporcje itp. Wiem, że DO jest moją ostatnią szansą. Mam
prośbę,
czy ktoś mógłby mi pomóc? Tzn. czy jest ktoś, do kogo mogłabym się zwrócić
w
przypadku jakichkolwiek pytań, wątpliwości? A może wiecie, czy w
Częstochowie jest jakiś ośrodek, w którym mogłabym się dowiedzieć czegoś
więcej?
Dziękuję za jakąkolwiek pomoc.
Anna


Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Niełączenie - co z czym TAK, co z czym NIE?!
Hej dziewczyny.
Jako że reklamowałam już dietę niełączenia na forum,
wypada mi się odezwać. Ale po poście Gosi czuję się zdruzgotana :(((
Niczego nie wolno łączyć z niczym a w międzyczasie należy robić
czterogodzinne postoje. Jest to ciekawe, jeśli chce się zmienić styl życia
na jakiś ortodoksyjnie zdrowotny. W tym celu polecam również
zmianę na tryb zbieraczo-łowiecki. Podobno naszym przodkom
drastycznie pogorszył się stan zdrowia po odkryciu metod upraw i hodowli.
Jednocześnie drastycznie wzrosła populacja,
więc może niezdrowa żywność ma dobry wpływ choć na jedno ;-)
Nie wiem tylko gdzie znaleźć nieskażone korzonki i jagódki.
(Gosiu, ja tylko żartuję :-)

Jeśli chodzi tylko o zrzucenie paru kilo to polecam prostą zasadę
niełączenia białek i węgli; przy czym do białek zaliczamy
również strączkowe warzywa a do węgli kukurydzę i ziemniaki.
Stąd sałatka warzywna raczej generalnie odpada
(groszek, jajka - kukurydza, ziemniaki).
Do tego namawiam, żeby zrezygnować zupełnie z białego pieczywa,
słodyczy (oprócz gorzkiej czekolady) i ograniczyć słodkie owoce
(zwłaszcza winogrona i arbuzy). No i RUCH - to przede wszystkim.

Ja przez jakiś czas odchudzałam się prostackim jedz mniej,
ale zgodnie z wszelkimi zapowiedziami to po jakimś czasie przestało działać.
Niełączenie (bez ortodoksji, czasem pozwalałam sobie
np. na porcyjkę penne z sosem śmietanowym) dało mi takiego kopa,
że teraz mam -9kg, BMI poniżej 19 (czyli prawie anoreksja)
i nie mogę przestać chudnąć. Dlatego od jakiegoś czasu łączę.

I jeszcze jedno. Przy niełączeniu, jedząc w miarę normalnie
masz siłę i ochotę na RUCH. A przy rozsądnej diecie to jest jednak
główny czynnik zrzucania kg. I łatwiej regulować gdzie te kg mają ubywać.
Pozdrawiam i trzymam kciuki.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Niełączenie - co z czym TAK, co z czym NIE?!
ruda_102 napisała:

> Rybę i mięso - z soją, cieciorką, fasolką
> albo innymi warzywami.
> Możesz sobie też dodawać jajka, różne sery
>
> np. zgrillowana pierś z kurczaka, którą przed podaniem
> przykrywasz sosem z 1-2 pomidorów, cebulki, czosnku i bazylii;
> sos robisz na oliwie, dodajesz parę kaparów
> i na koniec wykładasz pokrojony w kostkę ser feta
> (tak, żeby lekko rozmiękł na ciepłym sosie ale się nie rozpuścił).
>
> Jeśli to za mało - grilujesz do tego cukinię pokrojoną w długie,
> cienkie paski i chwilę sezonujesz w oliwce z czosnkiem.
> Albo sałata z czym tam chcesz i winegretem.
> Albo brokuły na parze.
>

>
> Powodzenia
> Ruda (już łącząca a wciąż chuda :-)

Powiem tyle: smacznie to brzmi, tylko że mam parę pytań i prośbe w sumie też.
Masz może jakieś przepisy na tę rybę z soją albo cieciorką? No i...z tego co
się orientuje soja należy do kalorycznych produktów [nie wiem jak z cieciorką].
No i ta oliwa w sosie pomidorowym z dodatkami? przeciez można ją wykluczyć,
pomidory tak łatwo się nie przypalą [wiele razy robiłam sosik pomidorowy bez
dodatku oleju czy oliwy]. Skoro już pytam to do końca: jak się przygotowuje
warzywa na parze? wiem, że jest takie specjalne urządzenie - kombiwar [czy
jakoś tak], ale niestety go nie mam. Więc jak zrobić to mając przy
pomocy "standardowe" kuchenne przyrządy? A może można kupić jakieś sitko czy
coś w tym stylu które zakłada sie na garnek? [bo to chyba chodzi o parę z
gotującej się wody]. No i Ruda_102 mam prośbę taką malutką na koniec: masz może
więcej smakowitych przepisów dietetycznych, które są zgodne z diętą
niełączenia? [podejrzewam że pod względem kalorycznym też są całkowicie
dietetyczne].
Pozdrawiam i proszę o odpowiedź Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dieta nielaczenia od jutra - kto sie przylaczy?
oto propozycje proteinowych sniadan z ivillage. Wiem, ze niektore propozycje
brzmia conajmniej dziwnie, ale co tam, jak juz robimy rewolucje w sposobie
odzywianie, to rownie dobrze mozemy isc za ciosem i jesc zupe na
sniadanie:))))))

1. kawalek bialego sera z suszonymi figami i garscia orzechow (najlepiej
migdalow)figami
2. plasterki jablka I lodygi selera naciowego posmarowane maslem
migdalowym (?) – nie wiem, czy w Polsce mozna dostac, moze zastapic
orzechowym:)
3. owsianka z odrobina masla (lub mlekiem sojowym), rodzynkami I
migdalami.
4. jajka. np. z feta I szpinakiem.
5. jajka I owsianka – to juz troche za wiele moim skromnym zdaniem;-)).
6. resztki z obiadu – np. kurczak lub mieso zawiniete w liscie salaty z
pomidorami
7. jagody, pomidory I feta wymieszane z extra-virgin olive oil (to wg mnie
dla odwaznych;)))
8. shake proteinowy z owocami I lyzaczka masla migdalowego, mozna dodac 2
lyzki platkow owsianych (hmmmm……)
9. jogurt (nie niskotluszczowy!) z migdalami (orzechami nerkowca) I jakis
owoc..
10. muesli wlasnej roboty.
11. warzywa na parze lub podsmazane, posypane ziarnami (pestki slonecznika,
dynii, etc.)
12. Zupa. polecane na chlodne dni. prosta zupa jarzynowa + kurczak, tofu,
odrobina brazowego ryzu – do wyboru. podobno utrzymuje staly poziom cukru przez
wiele godzin

moze ktoras z was to zainspiruje (ja jestem ciekawa doznan smakowych przy
probowaniu pozycji nr 7......)
no i jeszcze jedno: pojawia sie tu (nawet 2 razy!!!) moja ulubiona owsianka na
mleku sojowym - czy wg was to zgodne z dieta nielaczenia???

pozdrawiam dietetycznie
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: odchudzanie
· Dieta nie łączenia
Można łączyć: BIAŁKO (mięso, ryby, jaja, fasola, bób, orzechy, ziarna
słonecznika) z TŁUSZCZAMI I PRODUKTAMI ŻYWYMI ( smalec, masło oleje, margaryny,
warzywa (oprócz ziemniaków), soki, wino, niektóre owoce.
Tak samo można łączyć WĘGLOWODANY (pieczywo, kasze, ziemniaki, cukier, miód)
z TŁUSZCZAMI I PRODUKTAMI ŻYWYMI.
Nie można łączyć BIAŁKA Z WĘGLOWODANAMI.
Chodzi o to, że węglowodany są trawione przez enzym zasadowy a białka przez
kwaśny. Spożyte razem neutralizują się i wtedy organizm musi wydzielić
dodatkowe ilości kwaśnego enzymu aby strawić białko, przy czym cała reszta
węglowodanów pozostaje nie strawiona, odkładając się w postaci tłuszczu.

Podczas 1 posiłku można dowolnie łączyć produkty z grup 1 i 2 oraz 2 i 3. Nie
należy jeść razem składników z grup 1 i 3.
grupa 1 tzw "białkowa":
mięso
wędliny
drób
ryby
warzywa strączkowe
jaja
nabiał (np. mleko, jogurt naturalny, sery żółte i białe)
grupa 2 tzw "neutralna":
warzywa (wyłączając ziemniaki)
nasiona (np. słonecznik, orzechy)
oleje i oliwa
masło
miód i słodzik
kawa i herbata
soki warzywne i owocowe
owoce
woda
grupa 3 tzw. "węglowodanowa"
pieczywo
ciastka
kasze
muesli
ryż
ziemniaki
makarony
owoce suszone
cukier
kukurydza
Polecam też jak najrzadsze korzystanie z grupy węglowodanowej no i odstawienie
chlebusia :-)

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: podzielcie się doświadczeniami z dietą niełączenia
podzielcie się doświadczeniami z dietą niełączenia
Ciekawa jestem czy ta dieta jest skuteczna i jak bardzo.. Dajcie znać!! Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: motywacji totalnie brak :-((
motywacji totalnie brak :-((
Chce krotko opisac moj przypadek bo moze ktos z Was ma lub mial podobnie i
bedzie mogl mi cos doradzic, pomoc. Chodzi o to, ze chcialabym zadbac o
kondycje i schudnac i miec lepsza sylwetke ale mam totalny brak motywacji,
checi i wytrwalosci.
Trzy lata temu zapragnelam miec super figure (wystartowalam od 172 cm
wzrostu, 68 kg wagi, rozmiar 42 od pasa w dol, 40 na gorze, budowa tzw. mocna
ale nie gruba wg opinii publicznej).
Zaczelam od diety nielaczenia (ok. roku), potem przez rok nie jadlam wcale
miesa. Przez te dwa lata chodzilam 3-4 razy tygodniowo do klubu na rozne
formy (najwiecej step i tbc), dodatkowo sauna, od maja do wrzesnia codziennie
plywalam zabka przez 45 minut bez odpoczynku i jezdzilam codziennie 30 km
rowerem (do pracy i z powrotem). Juz po roku wazylam 62 kg i mialam ladna
figure z zarysowanymi miesniami a po 2 latach wazylam 56 kg (wiem, ze taki
spadek wagi moze byc niewspolmiernie maly do nakladu pracy i diet ale ja tak
chyba mam). Po tych dwoch latach rozmiary byly takie: gora 34-36, dol 36-38.
Nogi i posladki mega umiesnione, ramiona to samo, brzuch nie najmocniejszy
ale zadowolenie pelne. Potem mialam przez 2 miesiace noge w gipsie - skonczyl
sie fitness i ze wzgledu na siedzenie w domu rowniez zarzucilam zdrowe diety.
Od tamtego czasu waga systematycznie szla w gore - teraz waze 66 kg, dol
rozmiar 40, gora 38. Dwa razy bylam na wczasach kondycyjnych - w ciagu 10-
dniowych pobytow zbijalam wage o 5 kg ale potem wracala do tej normy.
Cierpie na jakis totalny wstret od cwiczen, klubow, diet i tego wsztystkiego
czym zylam przez 3 lata. Co zrobic zeby znowu miec motywacje? Chce znowu miec
takiego powera jak kiedys a za cholera nie moge wytrwac!!!! Co robic? Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: zero efektów,straszny głód i..POMOCY
za mało jesz!
Nie jestem dietetykiem, to zastrzegam od razu. Niemniej wydaje mi się, że
zdecydowanie za mało jesz. Przy tak ostrym planie treningowym powinnaś
zdecydowanie zwiększyć liczbę białka w pożywieniu, Twój jadłospis wygląda na
głodowanie. Odchudzanie to nie taka prosta sprawa i ograniczając ilość jedzenia
możesz dać sygnał swojemu metabolizmowi, by ten zwolnił (czuje, że idą chude
czasy, więc musi odkładać jak najwięcej na zapas). Moim zdaniem za jakiś czas
siądzie Ci motywacja i wtedy dodatkowo odczujesz efekt jojo.
Piszę z własnego doświadczenia, bo wielokrotnie bezskutecznie próbowałam sie
odchudzać dietami ograniczającymi kalorie. Pomogła mi dopiero mądra dieta
niełączenia (ponad 12 kg mniej), a teraz jeszcze staram się odchudzić dietą
proteinową. Oczywiście przez cały ten czas coś ćwiczyłam, ale ćwiczyłam i
wcześniej, a efektów nie było. Przy tak wielu ćwiczeniach polecałabym Ci właśnie
tę pierwszą dietę - to właściwie sposób jedzenia na całe życie. To dieta dr
Pape, opisana w książce o może nieco głupawym tytule - Chudnij podczas snu.
Tutaj znajdziesz wątek: f.kafeteria.pl/temat.php?id_p=4075929, albo
tutaj, poczytaj co pisze pierwszalitera, współpracowniczka dr Pape:
forum.gazeta.pl/forum/w,86228,98778905,,Dieta_dr_Pape_2.html?s=1&wv.x=2
Zapewniam Cię, że głodzeniem się zrobisz sobie tylko krzywdę. Nie warto.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Pomocy .. w diecie Atkinsa
Gość portalu: Maja napisał(a):

> Jak Tobie bez banananow i z waga ?

Bez bananów i żadnych owoców, bez grahamek, bez kaszy gryczanej, bez chudego
twarogu, bez gotowanych buraków, bez czekolady, soku z marchewki....

Człowiek do wszystkiego się przyzwyczaja, a wytrzyma wiele... sama nie
wiedziałam, ile potrafię znieść jeśli muszę...
Waga własnie zaczyna pełznąc w dół po okresie tzw. stalling.

a humor ?

Wściekła jestem na siebie i mam doła - tyle, że z dietą to nie ma nic
wspólnego, a jest pochodną tego, co teraz mi się w życiu dzieje.

>
> Ja wreszcie jestem w ketozie, blad byl pewno w kawie !!!

I jeszcze paru rzeczach:-)))

> Dzis bylam dzielna, ale to daleko do konca.

Najgorsze są pierwsze 3-5 dni - jeśli uda Ci się przejść je na max. 20 g węgli
i to tylko pochodzących z sałaty - jest coraz lżej.

> Mam jednak rano ciezka glowe, nie zeby bol, ale...

Ospałość? To efekt przyzwyczajania się organizmu do pobierania kalorii z
tłuszczu zamiast węglowodanów. Zanim się tego nauczy, minie kilka dni. Pod
warunkiem, że wytrzymasz chwilowy spadek formy.

Wydaje mi się, że w Twoim przypadku spadek wagi będzie znacznie szybszy niż u
mnie. Natomiast cała sztuka będzie polegała na jej utrzymaniu - będziesz
musiała powolutku zwiększać ilość w/w. Jako dietę na stałe proponuję rozważyć
Montignaca (było na forum, ale warto kupić jego książkę, bo zawiera wiele
szczegółowych rad), ew. dietę niełączenia - też było na forum.
W zasadzie obie z nich, jeżeli się przyjrzeć, polegają na ograniczeniu spożycia
węglowodanów prostych, natomiast nie są tak niewolnicze jak Atkins.

Pozdrawiam i życzę dużo wytrwałości.

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: gdzie znalezć tabele z zawartoscią węgli?
Masz może link do diety niełączenia? Jeśli tak, to poproszę. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Karmienie a odchudzanie.
Może spróbuj diety niełączenia albo south beach.Więcej na mama cud.Podobno
dają efekty.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dieta kopenhaska a mama karmiaca
Jem i odzywiam sie bardzo racjonalnie, zero pieczywa, dieta nielaczenia, zero
slodyczy i cwicze i wielkie NIC!:(
Musze cos ze soba zrobic, bo zwarijuje
pozdr
kasia
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: DIETA NIEŁĄCZENIA
DIETA NIEŁĄCZENIA
Stosuję tą dietę od około 2 tygodni, jednak mam pewien problem. Podstawą tej
diety są trzy grupy: białkowa, węglowodanowa, neutralna. Do dnia dzisiejszego
nie jestem pewna co do nich należy(?) W każdym opracowaniu są różnice. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dieta nie łączenia-kto zna?
dieta nie łączenia-kto zna?
chodzi o nie laczenie bialka z weglowodanami - ile czasu musi minac pomiedzy
bialkowym a weglowodanowym posilkiem? kiedys czytalam, ze 3 godziny, czy ktos
moze mi pomoc konkretyzujac infomacje, z gory dzieki Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Pomóżcie schudnąć
Dzięki za ostrzeżenie właśnie kończy mi się kopenchadzka i mam
zamiar przęjść na diete niełączenia ale nie znam nikogo kto by śię
podzielił efektami w zgubionych kg. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: którą dietę wybrać
którą dietę wybrać
zastanawiam sie nad dietą south beach i dietą niełączenia, mam do zrzucenia
jakieś 10-12 kg, to moje pierwsze odchudzanie, poprostu która dieta jest
efektywniejsza, pomożecie?
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dieta niełaczenia
dieta niełaczenia
co sądzicie o tej diecie? Bo ja nie bardzo to rozumiem, przecież cały świat od
wieków łączy nieprawidłowo produkty i co? Czy naprawdę ma to znaczenie dla
zdrowia? Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Fitness+dieta
Ten system nazywa się dietą wg dr'a Haya.

Jest to dieta niełączenia produktów węglowodanowych z białkowymi. Produkty
dzieli się na białkowe, węglowodanowe i neutralne. Te ostatnie można łączyć ze
wszystkimi innymi. W ciągu dnia należy zjeść jeden posiłek oparty na
węglowodanach, jeden białkowy i jeden złożony z samych owoców lub warzyw.
Posiłki białkowe i węglowodanowe musi dzielić czterogodzinna przerwa. Z
jadłospisu eliminujemy cukier, sól, kawę, mocną herbatę, napoje gazowane,
czekoladę, białe pieczywo, czerwone mięso, wędliny, piwo, alkohol, ciasta,
fast-foody, produkty w proszku. Rezygnujemy z potraw smażonych, ostro
przyprawionych oraz ciast z owocami i kremami. Owoce jemy na pusty żołądek albo
jako przekąskę między głównymi posiłkami. Jemy często, ale mało - 3 posiłki i
ewentualnie dwie przekąski. Pijemy między posiłkami, nigdy w trakcie. Staramy
się unikać tłuszczu, ponieważ opóźnia on proces trawienia.

Podział produktów na grupy wygląda następująco:

Białkowe:
Warzywa strączkowe, jaja, mleko, jogurt, mięso, owoce (jabłka, morele, kiwi,
czereśnie, wiśnie, winogrona, grejpfruty, gruszki, ananasy, porzeczki,
truskawki, maliny, brzoskwinie, mandarynki, cytryny, suszone śliwki), majonez,
sos vinegret.

Węglowodanowe:
Zbożowe (ziarna, chleb razowy, płatki owsiane), ziemniaki, karczochy, owoce
słodkie (figi, banany, gruszki słodkie i dojrzałe, winogrona, rodzynki), piwo.

Neutralne:
Tłuszcze (oleje roślinne, masło, margaryna, oliwa z oliwek), śmietana słodka i
kwaśna, warzywa (oprócz ziemniaków, szparagi, fasolka szparagowa, buraki,
cebula, szpinak, brukselka, kapusta, kalafior, por, dynia, cukinia, seler,
bakłażan, pieczarki, sałata, ogórek, rzodkiewki, koperek, czosnek, czosnek,
kiełki, dymka, cykoria), owoc awokado, otręby, miód, wędliny, zioła. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: bardzo prosze o podpowiedź, radę...
mam też parę innych pytań.
Odnośnie diety niełączenia, czy naprawdę jest dobra dla organizmu, bo czytałam
gdzieś kiedyś jakoś ;), że dieta rozdzielcza nie jest żadną rozdzielczą, bo np
w bananach czy innych produktach są składniki które nie wolno lączyć, więc jest
zakłamanie. (np węglowodany i białko). jeszcze gdzie indziej można znaleźć (kto
się interesuje tą dietą to wie po co ona- rodzaje soków trawiennych
odpowiednich do produktów) że jeden owoc czy warzywo wymaga więcej niż
jednego "trawiciela" więc to nie ma sensu. Wiem, ze nieskładnie piszę ale już
dawno nad tym nie siedziałam. gdzieś dzwoni ale nie wiem w którym kościele:)
Następne moje pytanie tyczy się wszelakiego typu tabletek. Nieznosze ich, nawet
witamin.
Wogóle ostatnio chemia działa na mnie jak płachta na byka, czytam wszystkie
składy, ulotki, etykietki, niestety wszedzie coś jest.
Co moja córcia musi jeśc przy niedoborze wapnia, magnezu, żelaza i wit c
(dostaje b. drogie witaminy nutrilite, ale nie potrafię ostatnio jej tego
przemycić w jedzeniu, a na cytrusy i
truskawki,maliny,jeżyny,pomidory,marchew,ryż,kiszonki jest uczulona).
Mięsa,czosnku,cebuli też zbytnio nie lubi a o jagody trudno. Wszelkie kupne
warzywa z importu odpadają bo lekarz ogólny zabronił-sztuczne, pryskane.
Narazie pochłania brokuły,buraki i mrożonki warzywne, jednak to jest dośc uboga
dieta.
i ostatnie moje pytanie o zioła. Cała nasza rodzinka ma zioła od zielarza-
mieszankę do zrobienia z mnustwa ziół, Klaudeńka również, ale jakoś jej nie
smakują i nie chce pić. Poza tym boję się jej podawać zioła, które są
dopuszczalne od 12 roku życia (bo i takie ma w składzie). Tak samo ma pić naftę
destylowaną, a lekarz chwycił się za głowę i powiedział że wykluczone bo płuca
zniszczę(petroleum).

bardzo proszę kotgoś o odzew ;(
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Jak zdrowo się odchudzić bez.....
zrezygnować/ograniczyć :
ryż
ziemniaki
makaron
białe pieczywo (jeść tylko chleb razowy, niecodziennie)
wieprzowina, kiełbasa

mięso (drób, wołowina) jeść 2-3 razy w tygodniu

a poza tym dieta niełączenia/rozdzielna!!!

CO MOŻNA ŁĄCZYĆ?
Najkrócej: białka z tłuszczami, a tłuszcze z węglowodanami. Oto prawidłowe
połączenia pokarmów.
Mięso — zielone warzywa
Chleb, ziemniaki — zielone warzywa
Zielone warzywa — wszystkie białka
Orzechy — zielone warzywa, kwaśne owoce
Jaja — zielone warzywa
Tłuszcze zwierzęce — wszystkie rośliny zbożowe
Rośliny zbożowe — zielone warzywa
Rośliny strączkowe — zielone warzywa
Owoce niekwaśne — kwaśne mleko, jogurt
Kwaśne owoce — orzechy, kwaśne mleko, inne kwaśne owoce

NAJGORSZE POŁĄCZENIA
Polegają na jednoczesnym spożywaniu białka z węglowodanami i są niebezpieczne
dla zdrowia. Oto one.
Mięso — Pieczywo, kasze, ziemniaki, cukier, miód
Chleb — wszystkie białka, owoce, cukry
Zielone warzywa – mleko
Jaja — mleko, skrobia, słodycze, kwaśne produkty
Tłuszcze zwierzęce – wszystkie białka
Rośliny zbożowe – wszystkie białka, słodycze, mleko

JAK JEŚĆ
Powyższe wyliczenia mogą wydawać się skomplikowane, stąd podajemy przykłady
prawidłowo skomponowanych posiłków.
-Stek z gotowanymi warzywami
-Ryba z marchewką
-Jaja sadzone z sałatką warzywną
-Ser żółty z pomidorem, papryką i kiszonym ogórkiem
- Szynka ze szparagami
-Chleb z sałatką warzywną
-kasza z gulaszem warzywnym
-ziemniaki z warzywami z wody
-ryż z warzywami
-makaron z warzywami w sosie pomidorowym

to chyba nie jest takie trudne ;)
pozdrawiam

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Dieta niełaczenia a Wasa??
Dieta niełaczenia a Wasa??
CHce przejsc na diete niełączenia bo wydaje mi sie łatwa:) ale nie wiem co z
Chhlebem Wasa?? Moge go jesc np z jajkiem czy wedliną , serkiem itd??? Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dieta kapuściana - skuteczna?
Zmien styl zycia na diete nielaczenia i odzywiaj sie racjonalnie

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Schudłam 20 kg :)
a ja wczoraj widzialam swoja kolezanke, fanke diety nielaczenia i byla grubsza
niz kiedykolwiek :) Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: W - WŁOSKA KAPUSTA DUSZONA Z ZIEMNIAKAMI
CO TO ZA DIETA NIEŁĄCZENIA JAK W PRZEPISIE MAMY KARTOFLE I MIĘSO? Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: chudnąć bez głodu i uprawiania sportu-jak?????????
nie lubie i nie moge cwiczyc bo mam powazne problemy z kregoslupem.
moge co najwyzej wykonywac polecone przez rehabilitanta cwiczenia.
Natomiast moim zdaniem doskonale obejde sie bez dietetyka stosujac
prosta diete nielaczenia. po prostu. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Już nie mogę !! Co zrobić by schudnąć
dieta nie łaczenia
poczytaj sobie , ta strona na pewno Ci sie przyda, dieta nie łączenia
dietamm.com/forum/index.php Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: jak uwazacie?
jak uwazacie?
Czy jesli po diecie kapuscianej przejde na diete nielaczenia to unikne efektu
jojo? Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Chce schudnac pomocy
bardzo skuteczną dietą jest niełączenie tłuszczów z węglowodanami-czyli
tak-plastry szynki bez chleba,ale za to owoc albo surówka-znajdz w onet diete
niełączenia na pewno skuteczna Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: kłopoty z cyklem
juz nie. przeszłam na diete niełączenia i na której sie człowiek nie głodzi i
choc waga spada powoli to tak jest chyba zdrowiej i lepsze samopoczucie. Problem
w odchudzaniu to tylko utrzymanie wagi po, w zasadzie juz całe życie chyba
trzeba uważac co sie ma na talerzu Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: zaczynam odchudzanie - chcę smacznie, bez bólu....
Polecam stronkę www.diety.pl
Są tam przepisy, możesz takze stworzyć własny dizennik kaloryczny.
U mnie zadziałała dieta niełaczenia białek z węglowodanami. Jadłam sporo, nigdy
nie byłam głodna tak, ze skrecało :) a schudłam w ciagu roku 14 kg. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: co do kaczki
Duszona czerwona kapusta BARDZO pasuje. Tak robi moja mama. Najczęściej nie
podaje już nic innego (rodzina właśnie przechodzi etap diety niełączenia
węglowodanów z tłuszczami), ale kiedyś robiła do kaczki kluski śląskie albo
ziemniaki opiekane. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dieta rozdzielna
montignac.miniportal.pl/
Tutaj znajdziesz wszystko na temat diety nielaczenia czyli diet Montignaca.

Pozdrawiam
esik Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Sniadania w Eurpie
linn_linn dieta nielaczenia jest ok">>sprawdzilam,a czemu taka agresja przez
cibei przemawia?linn_linn masz ksywke jakbys byl (a) azjata (ka):>a jestes ??? Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Jak to jest z laczeniem bialek i wegli?
Istnieje tzw. dieta nielaczenia, ale w przypadku wege nie da sie zastosowac, bo
nie wyklucza miesa :(
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: odchudzanie
odchudzanie
czesc kobietki mam do was pytanie czy moze ktoras z was ma dokladne
informacje na temat tzw diety nielaczenia???bardzo prosze o pomoc!!!
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: odchudzanie
Dieta niełączenia jest bardzo, bardzo prosta. Wystarczy nie łączyć pokarmu z
przwodem pokarmowym. Pozdrawiam. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: tajemnice biurka
Mam prawie to co inne dziewczyny, / bez odcisku szczeki, oczywiscie!! / a moge
dorzucic jeszcze "Diete nielaczenia - 4 kg w 10 dni!" i nawet choragiewke
papierowa na patyku!

Wielkie dzieki - juz robie porzadek! Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Tania dieta odchudzająca
> > Niestety jedzenie weglowodanów nakręca nadwage ...im więcej jesz
> > węglowodanów ...tym bardziej chce ci sie jesc ( insulina) .
> Wiem i dlatego uważam, że należy je zastąpić (droższymi) warzywami.
Jeżeli zestawisz niesezonowo kupowane bakłażany i pomidory z kołdunami,
naleśnikami itp., to rzeczywiście warzywa będą droższe. Ale na tej samej
zasadzie można zestawiać dobre gatunkowo, włoskie makarony z pomidorami
kupowanymi w sierpniu, wtedy warzywa okazują się tanie jak barszcz. Dlatego
właśnie w pierwszym poście pisałam o sezonowych warzywach. Ale owszem, jeśli nie
lubisz kapusty, nie przekonam cię, bo po prostu nie ma siły, która cię zmusi do
kupowania jej (mnie np. za nic w świecie nie da się przekonać do brukselki,
która również do kapustnych należy. Na sam widok mam odruch wymiotny, a ślubny
może ją sobie przyrządzać pod moją nieobecność, zapach gotowanej albo smażonej
brukselki jest dla mnie nie do zniesienia).

Najgorsze jest to, że większość dietetyków, z którymi
> miałam do czynienia, to osoby naturalnie szczupłe
Z drugiej strony nie wiem, czy przekonywałaby mnie dieta zapisywana przez osobę
z nadwagą. Zupełnie świadomie nie zaufałabym jej.

> Bo przecież każdy grubas wie, że wystarczyłoby jeść ten listek sałaty odrobink
> ę
> kurczaka i garstkę brązowego ryżu.
Spróbuj wgryźć się w dietę niełączenia, na której naprawdę nie chodzisz głodna i
najadasz się do syta. Ale do syta, nie do wypęku.

to nie widzę takiej możliwości jeśli
> dodatkowo ma być tanio.
A to już tylko kwestia upodobań kulinarnych, do których masz oczywiście prawo.
Bo u mnie akurat dieta odchudzająca była tania, a teraz jest to po prostu sposób
odżywiania się. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Szykujemy piękną mamę
No to ja tez sie dolacze
Moim marzeniem przed ciaza bylo........schudnac!! Bo pi 1-szej ciazy zostalo mi
3 kg wiecej, ale za to potem sobie tak pozwolilam, ze nie wiem kiedy z 3
zrobilo sie ponad 20!!!!! I schodlam 77 na 57. Jestem bardzo dumna z tego.
Dieta nielaczenia, super jem to na no mam ochote tylko nie laczenp. bialek z
weglowadanami......Schudlam tyle przez 4 m-ce, i mimo tego, ze teraz juz
troche "mieszam" nadal trzymam wage.
Dbam o zdrowie, kwas foliowy, witaminki, zdrwe odzywianie.
Ostatnio bylam u fryzjera, zrobilam sobie nowa fryzurke. Mezowi sie podoba.
A z kosmetykow, to stosuje kosmetyki Avonu. Bardzo mi pasuja, przy vzym
odstawilam sztyft z neoretinolem. Rewelka krem modelujacy do biustu, nawilza
bardzo ladnie skore i jest efekt jedrnosci piersi. Wiec o piersi bede dbac bo
juz 1 dziecko wykarmilam, nie chce po 2 -gim miec "suszkow". Wiec jak
najbardziej polecam. No i krem p/rozsepom i tony balsamow do ciala. Tyle, zze
wszystko z avonu, bo mi to pieknie nawilza, uelastycznia skore no i ladnie
pachnie...
Wiadomo, kazdy ma swoje ulubione kosmetyki, z reszta nasze "skory" tez sa
rozne, to co pasuje jednej nie musi odpowiadac 2.
Gdybyscie chcialy wiecej info o kosmetykach, ktore mozecie stosowac w ciazy to
mozecie klikac. Bo przeszlam szkolenia kosmetyczne, choc kosmetyczka nie
jestem. Jestem konsultantka avonu. wiec jak macie problem jakis to zapraszam.
Chetnie cos doradze.
ps. Wczoraj kupilam sobie czzarny plaszczyk, taki troszke poszerzany.....Mam
naadzieje, ze nie zapesze tym.
_______________________________

pozdr
Kasia
Kasia Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Zmieniamy nawyki żywieniowe w 2010 r
Jeśłi chodzi o diety niełączenia to do mnie przemawia jedynie Montignac.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dziewczyny stosowała któraś dietę...
ja polecam diete nielaczenia. na mnie swietnie podzialalo bez
wielkich wyrzeczen, bo tak naprawde to mozna jesc wszystko byle nie
laczyc weglowodanow i protein. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: WAT!!!!!
Co innego cukier a co innego fruktoza.
Jezeli pisza ze do jogurtow czy deserkow dodaja fruktoze czy tez
odparowany syrop z jablek to na jedno wychodzi.
Jak facet ustawia _kostki_cukru_ na danonkach i twierdzi ze ona tam
sobie w srodku siedza, to najzwyczajniej _przeklamuje_!
Kiedy wcinasz jablko to nie amrwisz sie ze jest ono slodkie i ile
dokladnie cukru w sobie zawiera. Nie wiem ile jablek trzeba zetrzec,
przewirowac i odparowac aby uzyskac dana zawartosc 'cukru' czy tez
dosladzacza w jednym danonku.
Wiem ze stosujac diete kazdy ostrzega przed nadmiernym zjadaniem
owocow gdyz zawieraja cukier i nie schudnie sie tyle jak by sie
oczekiwalo (bo 'przeciez owoce to sama woda i witaminy i tak latwo i
szybko sie trawia').
Ci innego cukier, co innego fruktoza a co innego slodziki. Te
ostatni nie sa dla dzieci i kobiet w ciazy (dla karmiacych tez nie).
Mysle ze nie nalezy demonizowac tych biednych jogurcikow.
Jezeli dziecko je chetnie jogurt naturalny (u nas tez jest naturalny
ale dosladzany bo naturalny to bez owocow) a wlascie nie dosladzany,
to swietnie! Malo jest jednak takich dzieci....
Osobiscie uwazam ze lepiej podac dziecku jogurt niz syrop
rozcieczalny.
I zeby nie bylo: ja podaje obie rzeczy. ;-)
Dieta nie laczenia jest fajna (nie taka w wersji podanej wyzej, bo
to zart) ale jak dzicko nauczy sie jesc wedline, ser, warzywa osobno
a chleb osobno i nie da sie przekonac do zjedzenia zwyklej kanapki
to w przyszlosci beda trudnosci. I w przedszkolu i u cioci, i u
kolezanki i na miescie.
Moje jedno dzicie wciaz odmawia jedzenia masla i ja sobie na miescie
moge zjesc kanapke a ono juz nie...
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Jak rozpoznać drożdża/grzyba u dziecka/dorosłego?
agmani napisała:

> Vibe, nie lam sie, bo Ci jeszcze dokopie.
> Po pierwsze dobrze zbilansowana dieta nielaczenia jest ok, znam ludzi, ktorzy
> ciagna na takiej od paru lat i bardzo dobrze sie zdrowotnie maja.
> Po drugie, wplyw diety nielaczenia na grzyby jest delikatnie mowiac...
> niesprawdzony.

zdecydowanie. niełączenie to poprostu dbanie o prawidłowe trawienie. nic ci sie
nie stanie jak zjesz gołąbki z miesem na brązowym ryżu. chodzi o to, zeby
jedzenie nie zalegało w przewodzie pokarmowym.
> Po trzecie, mozna jesc nawet sporo mniej (ja od tygodnia jem: roztwor gorzkiej
> soli, jogurt, dwie bulki- z reguly niedojedzone i bulion warzywny jakas 1/4
> litra i mam sie swietnie). Sprawa zbilansowania, uzupelniania (jedzac mniej
> nalezy duzo pic, nie stresowac organizmu np.kawa i uzupelniac niedobory
> np.lykajac magnez i proszek zasadowy).
> Po czwarte wreszcie - samo odciecie cukru Ci niewiele da, bo grzyby jak sie
> zdenerwuja, to moga Ci plomby nawet zjadac. One bardzo chca przetrwac... Dlateg
> o
> idz najpierw do lekarza, zrob badania, a potem wesprzyj sie ziolami, homeopatia
> ,
> kuracjami oczyszczajacymi jelita. Dieta to tylko element walki z grzybem, sama
> dieta, zwlaszcza nieumiejetnie dobrana, moze sporo zaszkodzic.

prawda prawda prawda

najpierw duzo czytalam, konsultowalam, zrobilam badania, zaplanowalam kazdy
element leczenia, nakupilam leków, ziół, probiotyków, mikroelementów, kupilam
srebro (zdecydowalam sie na nie, ale ostrzegam, ze najpierw trzeba duzo o nim
poczytac), wybralam ciekawe przepisy, pasujace do mojego gustu i stylu zycia.
wreszcie uderzylam w sposob zmasowany. mysle, ze tak to powinno wygladac.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: kawa, herbata, eferalgan...
kata123 napisała:

> a co to za dieta?
Dieta niełączenia. Już ją przechodziłam. Daje efekty i kłopotliwa nie jest.


Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Dieta NIEŁĄCZENIA
Dieta NIEŁĄCZENIA
Polecam!!! Sprawdziłam i działa!!! Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Anieli o prostocie, cosmy obgadywali
a bo Ty nie wiesz jeszcze ze golonka jest zdrowa o ile bez ziemniaka a smalec
odchudza jesli bez chleba. dieta atkinsa, dieta niełączenia, dieta
kwasniewskiego. czy Twoi lekarze znaja kwasniewskiego?

a lodyyy yyy a lody to bez wafelka? Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: ciagle te zawroty glowy
Hejka dziewczyny!Ja też stosuje diete wg grup krwi i dodatkowo jeszcze dietę
niełączenia tzn.w jednym posiłku nie mieszam węglowodanów i białek,natomisat
węlowodany łączę tylko z tłuszczem i warzywami lub owocami,a białko z tłuszczem
i warzywami.Warzywa i owoce to "produkty żywe".I czuję się super!Do tego stosuje
kilka innych zasad aby odciążyć przewód pokarmowy,aby organizm miał więcej
energii na walkę z chorobami np. nigdy nie piję w czasie posiłku,piję pól
godz.przed lub 1,5 po posiłku.Zawsze jem w kolejności:warzywa lub owoce,a potem
mięsko lub węglowodany.(białko i węgle trawią się dłużej niż "produkty
żywe",dlatego zapodaję je najpierw.Jak zjesz np.najpierw białko a potem surówkę
to zanim białko się strawi to ta surówka sobie czeka w kolejce na swoje
strawienie i juz gnije lekko i fermentuje).W jedny posiłku nie mieszam różnych
białek tj.zwierzęcego,roślinnego(orzechy,fasola) i mlecznego.To niby wszystko
białko,ale każde trawi się inaczej.I może jak przeczytacie to co tu napisałam to
stwierdzicie że to skomplikowane,ale wcale nie jest!I tak dla przykładu mogę wam
podać mój potencjalny dzisiejeszy jadłospis (mam grupę krwi A):
Rano MO Słoneckiego
Sniadanko:miseczka surówki(marchew,kapusta pekińska,kalarepa,natka
pitruchy,przyprawy,sok z całej cytryny i olej z winogron),potem 100 kaszy gryczanej
Obiad:
Surówka-kapusta pekińska,buraczek,marchewka,seler,przyprawy,oliwa z oliwek)
potem gotowana fasola lub ryba,lub pierś z kurczaka.
kolacja:gotowane warzywa+jajko lub jakaś kasza(jaglana lub gryczana)lub orzechy.
Nie używam wcale soli,nie jem smażonych rzeczy.
Jem bardzo prosto!
Do picia kawa,zielona herbata,roibos,czasami woda.
Nie jem glutenu w żadnej postaci i staram się unikać mleka i jego
przetworów(sporadycznie jogurt naturalny).Jem bardzo mało owoców.Za to lubię
suszone morele,śliwki,daktyle i rodzyny )
I co o tym myślicie?
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dieta south beach czy dobra dla cukrzykow??
Dieta Montignaca na pewno! (zwana potocznie dietą niełączenia, ale ma znacznie
więcej niuansów. Zdrowa i skuteczna, jesli restrykcyjnie się jej przestrzega.
Znajomy schudł 20 kg bez efektu joja. Na własne oczy widziałam;) Znajomi na
niej bardzo dobrze się czują. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Nie!!
masz rację, też nie zamierzam liczyć kalorii bo to głupota. Już lepiej stosować
dietę niełączenia. Ale chętnie zacznę się odchudzać z nowym forum. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Dieta dr Haya - dieta nielaczenia:)
Dieta dr Haya - dieta nielaczenia:)
Po latach badań ustalił on, iż niektóre produkty jedzone razem tuczą,
natomiast jedzone oddzielnie - odchudzają. Wszystko zależy od współczynnika
pH (kwaśnego lub alkalicznego), w którym są trawione. Jeśli nie mieszamy
produktów powodujących reakcję alkaliczną (węglowodany) z produktami o
reakcji kwaśnej (białka), lepiej się czujemy, lepiej trawimy, i chudniemy - 2-
2,5 kg tygodniowo. Dieta ta dopuszcza w zasadze spożywanie wszystkich
produktów, poza cukrem i słodyczami, oraz wyeliminowac z diety alkohol, mocną
kawę i herbatę. Należy też zrezygnować z białego chleba, makaronu i ryżu,na
rzecz tych z pełnego przemiału.
Wodę mineralną możena pić w dowolnych ilościach, ale tylko między posiłkami,
nigdy w trakcie.
Owoce można jeść tylko na pusty żołądek albo jako przekąskę między głównymi
posiłkami.
Dietę dr Haya może stosować każdy dorosły, nawet przez całe życie.
Szczególnie wskazana jest dla osób cierpiących na wzdęcia, zaparcia,
zaburzenia pracy nerek i jelit.
Dieta ta to coś więcej niż tylko sposób odchudzania. Jest zbilansowana i
bardzo zróżnicowana, więc dostarcza składników umożliwiających prawidłowe
funkcjonowanie organizmu, poprawia trawienie, a co najważniejsze, nie
powoduje osłabienia gdyż pozwala na jedzenie wszystkiego w dowolnych
ilościach. Produkty muszą być tylko odpowiednio zestawiane.
Podczas stosowania tej diety konieczne jest spożywanie trzech zasadniczych
posiłków w ciągu dnia, a oprócz nich drugiego śniadania (owoc) i podwieczorku
(sok owocowy lub bulion warzywny). Posiłki białkowe i skrobiowe powinna
dzielić czterogodzinna przerwa.
NIE NALEŻY ŁĄCZYĆ:
• Produktów grupy 2 (węglowodany) z produktami grupy 1 (białka)
• Produktów grupy 1 ze sobą, bo grozi to zgromadzeniem zbyt dużej ilości
białka (np. nie powinno się jeść omletu z tuńczykiem, serem czy szynką; nie
wolno też mieszać ryb, drobiu, mięsa czy jajek w tym samym posiłku).
• Produktów grupy 2 ze sobą. Należy wybrać między makaronem, ryżem, chlebem i
ziemniakami.

MOŻNA ŁĄCZYĆ:
• Białka (grupa 1) z warzywami (grupa 4) i owocami (grupa 5), ale tylko
kwaśnymi i pótkwaśnymi.
• Węglowodany i skrobię (grupa 2) z warzywami (grupa 4) i owocami (grupa 5),
lecz tylko słodkimi.
• Owoce z grupy 5 (kwaśne i pótkwaśne) z produktami mlecznymi z grupy 1.
• Warzywa (grupa 4) z produktami mlecznymi z grupy 1 oraz margaryną.
• Owoce ze sobą i warzywa ze sobą.

ktos pisal ze jest na takiej diecie jakie rezultaty w praktyce?:) Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: chyba sie pożegnam z tym forum
chyba sie pożegnam z tym forum
chyba sie pożegnam z tym forum zastanawiam się na dieta niełączenia,
może tam uda mi się schudnąć bez efektu jojo. pozdrawiam i wszystkim
powodzenia życzę Milena
może kiedyś zaglądnę M. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: od dzis kto ze mna??????
asjo..
jeśli mogę w kwestii tych kanapek coś powiedzieć...
nie łącz - zjedz te kromki chlebka z serkiem albo z samym pomidorkiem..

jeśli już z wędliną - niech ona będzie chuda (np drobiowa) ale na razie
zrezygnuj z pasztetu (nie wiadomo co w niego pakują, nie wiadomo jak tłusty
jest).



· Dieta nie łączenia
Można łączyć: BIAŁKO (mięso, ryby, jaja, fasola, bób, orzechy, ziarna
słonecznika) z TŁUSZCZAMI I PRODUKTAMI ŻYWYMI ( smalec, masło oleje, margaryny,
warzywa (oprócz ziemniaków), soki, wino, niektóre owoce.
Tak samo można łączyć WĘGLOWODANY (pieczywo, kasze, ziemniaki, cukier, miód)
z TŁUSZCZAMI I PRODUKTAMI ŻYWYMI.
Nie można łączyć BIAŁKA Z WĘGLOWODANAMI.
Chodzi o to, że węglowodany są trawione przez enzym zasadowy a białka przez
kwaśny. Spożyte razem neutralizują się i wtedy organizm musi wydzielić
dodatkowe ilości kwaśnego enzymu aby strawić białko, przy czym cała reszta
węglowodanów pozostaje nie strawiona, odkładając się w postaci tłuszczu.

Podczas 1 posiłku można dowolnie łączyć produkty z grup 1 i 2 oraz 2 i 3. Nie
należy jeść razem składników z grup 1 i 3.
grupa 1 tzw "białkowa":
mięso
wędliny
drób
ryby
warzywa strączkowe
jaja
nabiał (np. mleko, jogurt naturalny, sery żółte i białe)
grupa 2 tzw "neutralna":
warzywa (wyłączając ziemniaki)
nasiona (np. słonecznik, orzechy)
oleje i oliwa
masło
miód i słodzik
kawa i herbata
soki warzywne i owocowe
owoce
woda
grupa 3 tzw. "węglowodanowa"
pieczywo
ciastka
kasze
muesli
ryż
ziemniaki
makarony
owoce suszone
cukier
kukurydza
Polecam też jak najrzadsze korzystanie z grupy węglowodanowej no i odstawienie
chlebusia :-)


pozdrawiam, ag

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: przetrwać mieszaną nie rzucając się na jedzenie?
przetrwać mieszaną nie rzucając się na jedzenie?
Witajcie dietowiczki :)
Zaczęłam ścisłą 10 maja, udało mi się 17 dni na całkowicie ścisłej
(tzn. nie przyrządzałam napojów na bazie mleka ani jogurtów).
Schudłam ok. 6 kg (z 60 do 54-55 kg). Ale zaczełam podjadać właśnie
od 17 dnia i nie jestem w stanie wytrzymać cyklu mieszanego, po
prostu u mnie jest faza albo jem tylko torebki albo tylko normalne
jedzenie. Przedwczoraj zjadłam sałatkę brokułową. Zjadłam wczoraj w
pracy prawie pół chlebka z masłem pomidorami ogórkiem małosolnym i
cebulką. A jak mi to smakowało, że nie mogłam sie opamietać. Ale po
pracy poszłam tez na godzine na aquaaerobik. Po powrocie z basenu
chciałam zjeść koniecznie coś ciepłego więc ugotowałam sobie
szparagi polałam masełkiem i bułką tartą, dodałam pół papryki i
szczypiorek. Dzisiaj rano w pracy zjadłam bułeczkę grahamkę z
jogurtem owocowym i musli, w południe sałatke sledziową w sosie
salsa i teraz malutką mini-grahamkę z masełkiem. Dzisiaj tez idę na
aquaaerobik (bo mam karnet). Jak mam wytrwać dalej nie chcąc znowu
przytyć. Zaznaczam, że nie jest to spowodowane @ bo to sie dopiero
zacznie w połowie przyszłego miesiąca. Chodzi mi nawet po głowie
żeby np. od poniedziałku znowu zacząć ścisłą. Tym bardziej ze
zostało mi 9 czy 10 torebek. Poradźcie mi proszę jak się zmotywować.
Albo co teraz robić. Wcześniej na ścisłą nie potrzebowałam aż takiej
silnej motywacji. Chociaż akurat tutaj motywacja był wyjazd
integracyjny z pracy na baseny termalne. A właśnie w tym tygodniu
dowiedziałam sie ze wyjazd odwołali. I chyba właśnie dlatego mineła
mi motywacja. Czuje ze chodzę podenerwowana tym, a u mnie sie to
objawia wlasnie zajadaniem takiego stanu nerwowego. Chociaz akurat w
pracy biurowej niewiele mialam do zrobienia.
Co mam zrobić? Znów wejsc na ścisłą? Przejść na dietę niełączenia +
aquaaerobik? Co polecacie?
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: wymuszona przerwa
wymuszona przerwa
Witam!

Ja tez od tygodnia jestem na diecie SB, choc tak wlasciwie to juz nie
jestem... stad wlasnie moj problem i watpliwosci, ktore - mam nadzieje -
pomozecie mi rozwiac. Ale od poczatku: zaczelam diete dokladnie tydzien temu,
szlo mi jak po masle, po 5 dniach mialam 2,5 kg na minusie (do zrzucenia mam
ok. 20), no i w sobote diete szlag trafil, bo sie pochorowalam (sniadanie:
jajecznica na zielonej cebulce + kawa bezkofeinowa z odtłuszczonym mlekiem
sojowym - jakies 2 godz. po tym sniadaniu pojawil sie ostry bol zoladka i inne
atrakcje w stylu grypy zoladkowej). Caly dzien spedzilam na wodzie mineralnej,
ale pod wieczor wciaz jeszcze kiepsko sie czulam i odpuscilam z dieta
(zaczelam pic gorzka mocna herbate i zagryzlam kilkoma kromkami macy razowej)-
pomoglo. Wczoraj rano czulam sie jak nowo narodzona, wiec wrocilam do
jadlospisu dietowego, ale po obiedzie znowu moj zoladek zwariowal (zjadlam
piers z kuraka w warzywach - taka potrawka, troche smazona i troche duszona).
No wiec wieczorem znow maca i gorzka herbata. A dzis rano, ze strachu, zeby
sobie zoladka juz calkiem nie rozstroic, zjadlam troche muesli na sucho -
czyli dieta poszla w odstawke.

No i teraz niebardzo wiem co dalej - na diecie SB pieknie schudlam bez
najmniejszych problemow zdrowotnych 3 lata temu, po 1. ciazy. Teraz tez 1.
tydzien byl super, no i nagle taka awaria:/ Mysle, ze moze strułam sie
jakjkiem z jajecznicy, a wczoraj na wciaz podrazniony zoladek wrzucilam
niepotrzebniej ten ciezkawy obiad (w potrawce byla m.in. cebula). Moze kilka
dni potrzymam diete niełaczenia,a potem wroce do SB. Tyslko czy mozna tak
bezkarnie ekperymentowac z wykluczaniem calkowicie weglowodanow? Czy lepiej
odczekac troche dluzej do nastepnego podejscia do SB.

Bede wdzieczna za jakies podpowiedzi.

Pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkich dietujacych! Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: nie łączenie
nie łączenie
na czym polega dieta nie łączenia pokarmów? proszę o konkretne przykłady.
i czy to nie łączenie polega na tym że w danym posiłku nie mogę tego łączyć
czy w danym dniu czy ogólnie mam się przestawić tylko na konkretne pokarmy? Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: nie łączenie
Tutaj masz wszystko napisane:
www.szczuplej.pl/119/dieta-andersona-dieta-nielaczenia/
Fajna ta dietka. Polecam
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: jadłospis na kilka dni :-) plissss
Jeśli chodzi o samą dietę niełączenia pewnych grup pokarmowych to najprościej było by powiedzieć na początek co jeść najlepiej zupełnie samo lub z sałatką warzywną.Myślę ,że jest to na pewno : ziemniak,jajko,rośliny strączkowe,pieczywo każdego rodzaju,mięsa,ryby,mleko które najlepiej używać do kawy i na tym zakończyć- a zastąpić go kefirem,a jeszcze lepiej zsiadłym domowym mlekiem,sery białe i żółte,makaron,owoce.Zwolennicy tej diety ,w którą osobiście jestem najbardziej przekonany powiedzieli by żeby tak na prawdę jeść jeden rodzaj pokarmu. Połączenie mięsa z surówką jest doskonałym wyjściem z sytuacji i odejdziemy od stołu pojedzeni,weseli ,a co najważniejsze nie będziemy cierpieli na tzw.umieram ale dobiłem.Pewnie jak kotlet będzie wystawał poza talerz i do tego wiadro surówki polanej drugim wiadrem oliwy extra virgin bo zdrowa kazali jeść - to oczywiście nie tędy droga.Dzień podzielić na 5 posiłków co 3 godziny,zacząć od owoców ,a skończyć na rybie czy innym białku.Jeśli jemy pokarm białkowy to miejmy na uwadze tylko jedno białko np.ryba z surówką warzywną,posolić morską solą i gotowe.Ale ryba z białym serem to już dwa białka,a białko jemy tylko jedno.Trzeba szukać rozwiązań w upodobaniu smakowym,wybierać wszystko jędrne,pachnące,pewne,a resztki z obiadu dać ptaszkom,a nie chować na potem- bo potem i tak to zjemy,nie będzie to już świeże i pozbawione witamin ,a w dodatku nasiąkniete zpachami z lodówki.
Trzeba próbować wszystkiego,dieta musi być bogata we wszystkie smaki,a jak spadniemy już na wadze to domowy smalec z cebulką z razowym domowym chlebem nie będzie wielką karą jak zjemy go raz na miesiąc.Chce ktoś szybko schudnąć i utrzymywać zdrowie musi zmobilizować się do ćwiczeń,które nie muszą nas katować a dadzą dużo rozrywki - może tenis,basen,rower a nawet godzinny spacer.Często się mówi nie mam na to czasu.Jeśli ktoś ma czas codziennie gotować mozolny obiad z dwóch dań ,który i tak źle zje bo zacznie od zupy na której powinien skończyć - to o czym tu mówić.Jeśli ktoś ma czas wysiadywać w poczekalniach chodzić po lekarzach bo ma niestrawności,a nie nie ma czasu wyjść na spacer z psem który tyje tak samo jak jego pan czy pani-to nie ma się co oszukiwać,zdrowy długo nie będzie.
Przykład ,każdy zna ,,Święta".Jak nie jesz z umiarem,podjadasz,przesadzasz z dobrociami,to po trzy dniowej takiej kuracji powiesz przydało by się jeszcze dwa dni wolnego by odpocząć- ale tak na prawdę po czym chcesz odpoczywać?
Pewnie zanudzam - zacząłem od filozofi,bo tak naprawdę żyjemy tak jak jemy.Pozdrawiam.

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dieta niełączenia
jasne, że sięchudnie- ja zleciałam w ciągu samych trzech miesięcy jakieś 10
kg.teraz jakoś utzrymuję od ponad roku wagę.
na początku było ciężko, ale musisz potraktować diętę niełączenia jako NOWY
STYL ŻYCIA, nie jak kolejną dietę odchudzającą.
pozdr Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: dieta niełączenia
gdzieś czytałam na forum , że dieta niełączenia polega na nie łączeniu pokarmu
z przewodem pokarmowym.
To żart oczywiście, ale coś w tym jest! Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Od dziś zaczynam- potrzebuję wsparcia...
Przeczytalam cala dyskusje i dochodze do wniosku, ze jednym z wiekszych
problemow osob chcacych sie odchudzac jest nadwrazliwosc. Skoro moj post zostal
uznany za "atakowanie Dementii", bardzo przepraszam zainteresowana i wszystki
urazone kolezanki. Moja intencja nie byl atak, ale powiedzenie ze kilka
kilogramow nadwagi mozna "zgubic" bez oglaszania, ze ma sie do rozwiazania
wielki problem. Podobnie zreszta mozna gubic 40-50 kg "nadwagi". Bo wbrew temu,
co przeczytalam w jednym z postow, nigdy nie oglaszalam na forum ani nigdzie
indziej dramatycznych postow z poszukiwaniem wsparcia. A zaczelam pisac na
forum zeby podzielic sie swoimi doswiadczeniami.

Odpowiadajac na pytania z pierwszego postu:

1. "Podobno jest teoria wg ktorej mozna jesc wszystko tylko w odpowiednich
grupach". Nieprawda - nie ma takiej teorii (chyba ze jakas szarlatanska). Nie
mozna jesc wszystkiego. Dieta nielaczenia, dieta plaz poludnia, w pewnym sensie
montignac, dieta diamondow etc. przewiduja rozne laczenia produktow
DOZWOLONYCH.
ja po wielu lekturach - bo jak zaczelam sie odchudzac nie bazowalam na tym ze
cos dziala "podobno" - wypracowalam takie zestawienia:
bialko zwierzece (chude mieso, ryby) plus warzywa
nabial chudy plus owoce, platki z pelnego przemialu
weglowodany zlozone (makaron, pieczywo - wszystko razowe i w bardzo
ograniczonych ilosciach) z warzywami
i owoce solo

2. "jest mi bardzo trudno zrezygnowac z pieczywa i nie mam czasu na
przygotowywanie wymyslnych potraw i zakupy"
Czas trzeba znalezc - niekoniecznie na wymyslne potrawy, ale na pewno na to
zeby posilkiem nie byly kanapki z bialego chleba z baleronem. Tu innej rady nie
mam

3. "Jestem uzalezniona od slodyczy"
Prawdopodobnie jak niemal kazda z kobiet, ktore maja problem z waga.
Substytutem slodyczy sa owoce, jedzone w ograniczonych ilosciach. Mozna tez
kupic w sklepach ze zdrowa zywnoscia i niektorych hipermarketach np. ciasteczka
owsiane czy amarantowe i jesc JEDNO dziennie.
Mozna sobie kupic tabliczke czekolady i jesc dziennie jedna kostke
Mozna trzymac w zamrazarce lody i od czasu do czasu zjesc porcje mniej wiecej
10 dkg zamiast kolacji chocby
- takie sa moje doswiadczenia

4. pytanie o stepper i pore posilku

Jesli chodzisz ood 18 do 18.40 i potem jeszcze zamierzasz nie spac przez 3
godziny, mozesz zjesc posilek - najlepiej bialkowy - po stepperze.
Jesli konczysz stepper przed 21 i zamierzasz isc zaraz spac, posilek trzeba
zjesc przed stepperem - przynajmniej godzine

"Za 4 tygodnie mam zamiar odchudzona wskoczyc w bikini"

zycze powodzenia

margolka
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: na jakiej aktualnie jesteście diecie?
na jakiej aktualnie jesteście diecie?
j.w. ja się zastanawiam na dietą niełaczenia bo 1000kcal coś u mnie
nie działa już a może ma słaba wole .... Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Tu się przedstawiamy ;)
Kasia, 25 lat, 81 kg (z 87) , 176 cm
Witam

Bardzo się cieszę, że odnalazłam to forum Miło, że można wymienić się z Wami
doświadczeniami, problemami i pytaniami... to dla mnie bardzo ważne i motywujące.

W szkole podstawowej byłam w klasie sportowej i z problemami z wagą nie miałam
do czynienia - potem liceum tak jeszcze czasami grałam w siatkę no i na studiach
klapa!

Na wydział samochodem, przesiadywanie z kumpelami w kawiarniach i pizzeriach,
mało ruchu i tak przez okres studiów moja waga skoczyła z 70 na 80. Po studiach
praca siedząca i samochód ... jak się ostatnio zważyłam (a jeszcze po drodze
rzuciłam palenie) to się załamałam 87 kg !!!!

A tutaj ... po 10 latach związku zaręczyny 28.08.2010 ślub - trzeba schudnąć
bo prócz mojego zdrowia (cholesterol) to bardzo duży motywator

W moim życiu stosowałam cztery rodzaje diet:
1. South Beach - na początku super bo kilogramy leciały a potem zasłabłam na
środku ulicy i pierwszy raz w życiu zemdlałam!
2. Dieta niełączenia - szło ładnie ale niestety zaczęły się wakacje i sobie
odpuściłam
3. Dieta wypłukiwania tłuszczu (z sokiem z żurawin) - to była moja pierwsza
dieta i schudłam na niej dużo (mimo, że nie zrozumiałam zasad i piłam sok
żurawinowy słodzony haha) ale nie zastosowałam fazy "wyjścia z diety" no i
wszystko wróciło!
4. Diety niskokaloryczne - nie umiem liczyć kalorii

Teraz jestem dobrej myśli. Na diecie Dukana jestem już prawie trzy tygodnie. Nie
chodzę głodna, czuję się dobrze a spodnie zaczynają wisieć

I FAZA 7 dni
- waga początkowa 87,5 kg
- waga po zakończeniu 84 kg

II FAZA 1 dzień P / 1 dzień PW
- waga początkowa 84 kg
- waga obecna 81 kg (waga z dzisiaj)
- obecnie faza II trwa już 12 dni

Łączny spadek wagi: 6,5 kg (ale pewnie 3 kilogramy to mój najedzony żołądek był
).

Waga docelowa 69 kg
Obecne marzenie - zobaczyć 7 z przodu

Pozdrawiam
Kasia

(p.s. przepraszam, że się tak rozpisałam)
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: moje odchudzanie;( proszę o radę
:* dzięki kobitki za rady:) własnie skonczylam cwiczyc:)) ściagnelam jakies cwiczenia na cd i 20 min cwiczylam. dzisiaj mialam jeszcze 2 godz w-fu wiec chyba jest ok:] pokaze wam co teraz stosuje. Jest to dieta niełączenia i mam nadzieje ze poskutkuje. Odrzuciłam cukier, slodycze, ziemniaki, bialy ryz, jasne pieczywo, wszelkiego rodzaju smazone rzeczy. np na obiadek wcinam brazowy ryz z suróweczą albo miesko z surówka:) mam nadzieje ze beda efekty. Stosuje sie scisle i staram nie łaczyc.Podobno to daje ładne efekty i nie powoduje jo-jo:)
1GRUPA
PRODUKTY WYSOKOBIAŁKOWE
mięso białe i czerwone: drób, wieprzowina, wołowina i cielęcina, baranina, jagnięcina, dziczyzna
mięso ryb, fauna morska: ryby, owoce morza
nabiał: ser, mleko, jogurty, kefiry, śmietana, jaja
rośliny wysokobiałkowe: soja i tofu

2 GRUPA
PRODUKTY WSZECHSTRONNe
warzywa: pomidor, kapusta, ogórek, marchew, pietruszka, cebula, fasolka szparagowa, kalafior, brokuły, brukselka, seler, por, szpinak, szparagi, bakłażan, sałata
tłuszcze i oleje: masło, margaryna, oliwa z oliwek, inne oleje roślinne
orzechy i ziarna: orzechy włoskie, laskowe, ziemne i inne; ziarna sezamu, słonecznika, dyni i inne

3 GRUPA
WĘGLOWODANY
produkty bogate w skrobię: ziemniaki, kukurydza, ryż, płatki śniadaniowe, fasola, groch, kasze
produkty z mąki: chleb, makaron, drożdżówki, ciastka, ciasta, herbatniki, sosy
niektóre słodkie owoce egzotyczne: banan, mango, daktyle, figi
produkty słodzące i słodycze: cukier, miód, syropy, czekolada, cukierki, batoniki

4 GRUPA OWOCE
truskawka, jagoda, malina, jabłko, gruszka, arbuz, melon, cytrusy, ananas, kiwi, śliwka, nektarynka, brzoskwinia, suszone owoce.

Podstawowe zasady diety niełączenia:
• Produkty z grup 1 i 2 możesz łączyć;
• Produkty z grup 2 i 3 możesz łączyć;
• Nie jedz razem produktów z 1 i 3 grupy;
• Produkty z grupy 4 jedz oddzielnie, co najmniej godzinę po lub przed innymi posiłkami, ewentualnie łącząc je z chudym mlekiem, naturalnym jogurtem, kefirem bądź maślanką;
• Na kolację najlepsza kombinacja to produkty z 2 i 3 grupy. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Schudłam 20 kg z wagi 80 kg w 5 m-cy.
Dieta Cambridge - zupki
W piątek odwiedziła mnie przedstawicielka z ww. zupkami i instrukcją, oraz ...
ceną PLN 130 za tygodniową dietę.

Podaję zasady: kobiety do 173 cm wzrostu - 3 posiłki dziennie (powyżej ww.
wzrostu - 4 posiłki , a także panowie 4 posiłki).Zawartość jednej torebki 139
kcal - dzienna wartość kaloryczna 415 - 550 kcal (w zależności od wzrostu).
Zawartość torebki - białko, węglowodany, tłuszcze, błonnik, witaminy,
substancje mineralne w dawce odpowiadającej dziennemu zapotrzebowaniu
organizmu. Główna zasada - należy wypić min. 2 litry bezkalorycznych płynów (w
ciągu całego dnia).

Są do wyboru zupki w 6 smakach i napoje w 5. Dietę można stosować przez max. 3
tygodnie (hmmmm...cena...). Można stracić ok. 7 - 10 kg, ale podobno więcej się
traci w obwodzie drażliwych zaokrągleń.

Potrzebuję zachęty więc zdecydowałam się na próbę. Od piątku waga wskazuje 2
kg. mniej ale być może jest to efekt picia wody i oczyszczania organizmu. Za to
ewidentnie smukleję na twarzy, w ramionach i udach, wolniej trochę idzie mi z
brzuchem ale i tak widać różnicę, a poza tym zaczynam się mieścić w stare
ciuchy.

Prawda jest taka, że mam do zrzucenia ok 20 kg i potrzebuję czegoś co szybko
pokaże efekty, abym potem mogła stosować dietę niełączenia i 1000 kcal. myślę,
że się uda. Już psychicznie czuję się inaczej. Zaczynam wychodzić z jakiejś
odchłani. Powraca mi wiara w siebie.

A przede wszystkim świadomość, że nie tylko ja mam problem z wagą i nie tylko
ja postanowiłam powalczyć dodaje mi sił. Dzięki, że jesteście !!! :))))
Parę dni temu "odkryłam" dla siebie to forum i chyba się zadomowię.

Pozdrawiam

Aneta
i ucząca sie siusiać na nocnik Weronika
A'propos - dzisiaj jest już 2:1 dla nocnika (1 dla podłogi) Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: ... magiczne 3 tygodnie ....
Na wstepie: zadnych tabskow/herbatek! Słoneczko, nie chodzi o to, by jesc
minimalnie, tylko rozsadnie. Organizm ludzki potrzebuje ustalonego rytmu.
Odstepy miedzy posilkami powinny byc nie dluzsze niz 3-4 godziny. Inaczej
organizm stara sie jak najwiecej z tego, co zjedlismy, zaoszczedzic i spowalnia
przemiane materii. W ten sposob zabezpiecza sie przed sytuacja "braku
pozywienia" w przyszlosci. Podobnie jest ze stosowaniem restrykcyjnych diet
odchudzajacych - podczas kazdej z nich nasz organizm uczy sie oszczedzania.
Mowiac prosciej: spala mniej kalorii, by wiekszosc z tego, co zjemy mogl
zmagazynowac "na czas glodu" w postaci tkanki tluszczowej. I gdy po zakonczeniu
diety wracamy do dawnych nawykow zywieniowych, dalej pamieta, ze nalezy
oszczedzac kalorie. Lepiej wiec na stale zmienic sposob odzywiania, m.in.: Jedz
piec malych posilkow dziennie - to pomaga schudnac. Organizm jest wowczas
zabezpieczony przed atakami obzarstwa, zapewnisz regularne dostawy energii,
utrzymasz wlasciwy poziom cukru we krwi. Ostatni posilek powinnas jesc co
najmniej 2, a najlepiej 4 godziny przed snem. Chodzi o to, by zdazyc go spalic
(jesli nie spozytkuje sie energii dostarczonej z kolacja, organizm zmagazynuje
ja w postaci tkanki tluszczowej). Docen nastepujace przyprawy: pieprz, curry,
imbir, cynamon (przyspieszysz przemiane materii), unikaj soli (zatrzymuje wode
w organizmie), cukru (puste kalorie)i bialej maki. Wyrzuc ze swojego jadlospisu
jasne pieczywo (zastap je razowym lub chrupkim - zawiera wiecej blonnika),
słodkie bulki, budynie, ziemniaki. Wprowadz do swojej codziennej diety mnostwo
warzyw i owocow (!błonnkik!). Nie rezygnuj z jajek, nabialu, miesa (organizm
potrzebuje bialka). Pij duzo wody. Dopuszczalne slodycze: bakalie - szczegolnie
daktyle, czekolada, sezamki, chałwa (w rozsadnych ilosciach sa zdrowe i daja
duzo radosci ;)) Ew. zastosuj na ten czas diete nielaczenia, jest prosta - nie
wymaga jakichs specjalnych wyrzeczen i nie rujnuje organizmu. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Dieta Niełączenia
Dieta Niełączenia
Podobno jest dieta która polega na niełącznieniu niektórych potraw. Czy
wiecie coś na ten temat?
Pozdrawiam Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: 100-DNIÓWKA!!!!!!!!!?
bardzo skuteczna jest dieta nielaczenia i nie trzeba w niej wielu wyrzeczen.
mozna ja znalesc w wyszukiwarce gazety. Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Schudłam 20 kg z 80 kg w 5 m-cy:)
Witam :-)
Pochwalę się, że od 14.01.2005 do dziś schudłam 10.5 kg :-))) Stosuję dietę
niełączenia (białek z węglowodanami oczywiście), nie jem w ogóle słodyczy i
ćwiczę. Zostało mi jeszcze 16.5 kg do zgubienia :-)
Życzę wszystkim powodzenia! Przejrzyj więcej wiadomości


Strona 3 z 4 • Zostało wyszukane 370 rezultatów • 1, 2, 3, 4